U kresu nocy

Polacy i Niemcy o zbrodniach medycyny Trzeciej Rzeszy Warunkiem porozumienia jest wspólny system wartości. I on stanowi o sukcesie naszego kolokwium – powiedział prof. Witold Kulesza, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. W dniach 21-22 maja 2004 w sali rozpraw A nowoczesnego gmachu Sądu Najwyższego RP mówiono o zbrodniach i ofiarach medycyny, tym… Czytaj dalej U kresu nocy

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Krzyż – symbol, który (nie) daje spokoju

Krzyż – dwie linie przecinające się w punkcie. Prosty rysunek, który stał się najbardziej rozpoznawalnym symbolem świata Zachodu. Dla chrześcijan to nie dekoracja ani logo religii, lecz streszczenie całej Ewangelii: cierpienie, ofiara, przebaczenie, zmartwychwstanie. Krzyż mówi, że miłość jest silniejsza niż śmierć, że prawda nie potrzebuje przemocy, by zwyciężyć, i że godność człowieka nie zależy… Czytaj dalej Krzyż – symbol, który (nie) daje spokoju

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Tę hańbę moje strzały starły z czoła żywej Polski.

Są wypadki, które uderzają nas swoją wyjątkowością – w pozytywnym lub negatywnym znaczeniu: wypadki te wywołują odruch w całym społeczeństwie i głęboko zapadają w świadomość narodową, tym bardziej, że skutki ich przez czas dłuższy przejawiają się w dalszym życiu i politycznym i społecznym. To fragment wstępu do niewielkiej książeczki „Eligiusz Niewiadomski. Przed sądem”, wydanej w… Czytaj dalej Tę hańbę moje strzały starły z czoła żywej Polski.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

ANETA

Nowela Była dziewczyną drobną i delikatną, z cienkimi, drucianymi okularkami na nosie. Miała pociągłą twarz i bezgraniczny smutek w ciemnych oczach. Od kilku dni krążyła po obozie, nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca. Inne dziewczyny bawiły się, chodziły na plażę, smażyły ciała jak na patelni i wyglądały jak czerwone raki, a wieczorami goniły na tańce,… Czytaj dalej ANETA

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Szykany wobec Polaków – największej mniejszości narodowej u naszego sąsiada

Więzień Sobolewski w części III „Dziadów” Adama Mickiewicza, gdy jego towarzysze z konspiracji przeciwko Rosji są wywożeni na Sybir, ślubuje: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie”. To samo można powiedzieć dziś o naszych rodakach, którzy nie z własnej woli żyją poza obecnym terytorium Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, a ściślej na dawnych Kresach… Czytaj dalej Szykany wobec Polaków – największej mniejszości narodowej u naszego sąsiada

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Polacy pod Wrocławiem 1640-1840

W czas Objawienia Pańskiego godzi się przytoczyć następujące rymowane strofy: Wejzrzy, wejzrzy z swej wysokości, O, Boże wszej sprawiedliwości Na krziwdę, na gwałt obtoczonych Twych krześcjan od cie stworzonych, Co im wyrządza frant złośliwy. Pokaż moc, pokaż, Boże żywy. Postrasz, zasmuć go, jak on czynił Tym wiernym twym, gdy je tak trapił. O, daj to… Czytaj dalej Polacy pod Wrocławiem 1640-1840

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Śmierć na płaskowyżu

Śmierć na płaskowyżu bywa rodzajem zwolnienia od przysięgi. Sen, w który zapada się świadomość, trwa jednak krótko. Odżywiona sokami jałowej ziemi rozpoczyna samotną wędrówkę po płaskowyżu. Jest to bezplanowa tułaczka wyzwolonej, pełnej świadomości istnienia. Wie ona, że wśród regularnych sześcianów znajdują się łowcy, którzy pracując przy pomocy prymitywnych narzędzi, pieszo, w zdartym do cna obuwiu,… Czytaj dalej Śmierć na płaskowyżu

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Pożegnanie choinki

Niebawem rozbierzemy bożonarodzeniowe drzewko, zgodnie z tradycją 2 lutego, w święto Ofiarowania Pana Jezusa w świątyni. To jedno z najdawniejszych świąt w chrześcijaństwie, obchodzone już w IV wieku, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, co wiąże się ze święceniem gromnic, które dawniej zapalano też podczas burzy, by chronić domostwo przed gromami i wywołanymi przez… Czytaj dalej Pożegnanie choinki

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80

Bajeczka na dobranoc

Dawno temu, w bajce chyba,Żył wraz z żoną stary rybak,Mieli sieci, łódź i chatę,I na telewizor ratę. Mieli auto na benzynę,Oszczędności odrobinę,Córkę, syna i wnuczęta,Których imion nie pamiętam. Mieli też kawałek pola,Które jeszcze dziad ich orał,Co potrzeba w polu siali,Pięknie też o ogród dbali. Panu Bogu szli dziękować,Co niedzielę w prostych słowach,Za to wszystko co… Czytaj dalej Bajeczka na dobranoc

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: nr 80