Drodzy Czytelnicy!
Każdy numer PJC przynosi dużą dawkę interesujących materiałów. To są artykuły, felietony, szkice publicystyczne, noty dziennikarskie, wspomnienia, czasami literatura piękna, wiersze i opowiadania. Każdy Czytelnik może wybrać to, co mu się podoba. Zwykle po przeczytaniu, nachodzą Drogiego Czytelnika jakieś myśli, refleksje, emocje, wrażenia.
Zapraszamy do dzielenia się swoimi opiniami, spostrzeżeniami, a także krytycznymi uwagami. Chętnie je opublikujemy. A być może masz, Drogi Czytelniku, jakieś sprawy do poruszenia czy problemy, z którymi się borykasz. Napisz nam o nich, podziel się swoimi troskami. Poniżej znajdziesz listy i emaile od moich czytelników, których do tej pory nie publikowałem. A wydaje mi się, że warto je upowszechnić, bo opowiadają o tym, co ludzi zajmuje, niepokoi, zaciekawia, a być może i drażni.
Dzielcie się także z nami opiniami o naszym piśmie, co chcielibyście przeczytać, może z kim przeprowadzić wywiad, kogoś przedstawić. Słowem, zapraszamy do współpracy.
WRAŻENIA Z LEKTURY
Szanowny Panie,
pozwoliłem sobie napisać do Pana tych kilka liter i dopuścić do zmarnowania Pańskiego czasu na odczytanie ich. Ale proszę mi wierzyć – nie mogłem się temu oprzeć. Wiele lat temu, będąc jeszcze ludzkim szczenięciem natrafiłem w księgarni na książkę, której tytuł z pewnością nie jest Panu obcy – „Chrobaczki”. Książka opasła z intrygującym tytułem i ostrzeżeniem na wejściu. I pomimo tego, że daleko mi było do wyznaczonego na obwolucie wieku (33 lat) … kupiłem ją (nikt nie sprawdzał). Co więcej… przeczytałem… I to nie raz. I nawet poleciłem bratu i przyjaciółce. Wszyscy zostaliśmy naznaczeni tym, co tam, na kartach tej książki się działo. A teraz, po tylu latach znów czytam. I w zasadzie wszystko, co chciałem, to pokłonić się Panu i podziękować za to niesamowite doświadczenie, jakim jest zanurzenie się w Pańską opowieść. Te wszystkie lata temu nie przyszło mi do głowy, aby spisać podobne słowa i wysłać listem do Pana. Ale teraz, w dobie skróconego dystansu, pozwalam sobie na krótką chwilę rozbłysnąć w Panu tymi słowami. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie – Marcus Von May.
ODPOWIEDŹ
Dziękuję za wrażenia z książki. Jestem pełen uznania dla Pana i Pana bliskich, iż sięgacie po lekturę niezwykle trudną i wydaną dawno temu. Dla autora to zaszczyt, iż dzieło jego wciąż żyje i dostarcza tak dużo wrażeń. Krytycy twierdzili, że „Chrobaczki” są najbardziej zagadkową i najtrudniejszą lekturą polską. Tym bardziej podziwiam Państwa decyzje. Z pozdrowieniami. St. S.
***
Poznaliśmy się 11 lipca na 81. rocznicy rzezi wołyńskiej. Poprosiłem wówczas Pana o podpisanie książki Pana autorstwa. Powiedział Pan, żebym jak skończę czytać, opisał Panu swoje wrażenia, odczucia na jej temat, więc oto jestem i piszę. Zaczynając czytać „Strach”, już wiedziałem mniej więcej, co będzie się w książce działo. Wiedziałem, że będą krwawe mordy, okrutne zbrodnie i ludzka tragedia, jednak jak zacząłem wgłębiać się w lekturę tej książki, byłem w wielkim szoku, a czasami nie byłem w stanie sobie wyobrazić tych najbardziej brutalnych i szokujących rzeczy. Pierwsze, co mnie zdziwiło, ponieważ nie miałem pojęcia, że było coś takiego jak „pogrzeb Polski”, nie miałem pojęcia nawet i na myśl mi nie przyszło, że ktoś kiedyś wykopał dół, wrzucił flagę, mundur i jeszcze to celebrował. Kolejną rzeczą, która jest oburzająca i niewiarygodna wręcz, to to, co się działo w kościele i jakich rzeczy dokonywali w nim Ukraińcy, mam na myśli fragment, w którym dokonywali straszliwej zbrodni, „świętując walkę o niepodległą Ukrainę”. Tak samo bardzo mnie zainteresował rozdział „lekcja anatomii”. Byłem naprawdę, ale to naprawdę bardzo poruszony. Czasami musiałem przeczytać jedno zdanie kilka razy, bo nie byłem w stanie uwierzyć w daną rzecz. Zbrodniarze nie dość, że wymordowali tyle niewinnych ludzi, to jeszcze zostawili ogromny ślad na psychice chociażby tej kobiety, która osiwiała w tak krótkim czasie… Ja, mając 15 lat uważam, że ta książka powinna być lekturą historyczną dla 3 klasy technikum/liceum, żeby młodzi mieli świadomość, że takie wydarzenia miały miejsce. Jest mi ogromnie miło, że mogłem poznać Pana osobiście i poznać bliżej dzięki Panu historię tych ludzi. Historią Kresów jestem bardzo zainteresowany i jest mi ona bardzo bliska, ponieważ moja rodzina właśnie z tych terenów pochodzi, a konkretniej ze Lwowa, Ihrowicy i z tamtych terenów. W mojej rodzinie zostało zesłanych 18 osób na Syberię, więc historie stamtąd też są mi bliskie. A wracając do tematu książki, uważam, że ta książka jest jednym z ważniejszych dowodów na krwawe wydarzenia, które miały miejsce na terenach Polski i uważam, że każdy powinien ją przeczytać, a zwłaszcza w czasach poprawności politycznej i aktualnej wojny. Ja pamiętam, że w moim podręczniku od historii w ósmej klasie była malutka ramka z informacją, że taka zbrodnia miała miejsce i była dokonana przez Ukraińców. To stanowczo za mało. Tak samo jak mówimy o Ukraińcach, którzy mordowali Polaków w czasie Powstania Warszawskiego… Pozdrawiam serdecznie. Dominik
JAKIE JEST MOJE POKOLENIE?
Na swoje pokolenie patrzę różnie, dostrzegam zarówno plusy jak i minusy. Na pewno podoba mi się ambicja w moim pokoleniu, dostrzegam ją w gronie znajomych czy przyjaciół, podoba mi się, że ma rozmaite zainteresowania i potencjał. Natomiast nie podobają mi się ubytki w obszarze wiedzy ogólnej oraz widzę potężny minus, tym minusem jest to, że czasami ciężko jest z komunikacją, konkretniej, że nie ma takiej atmosfery, jak kiedyś, że wszyscy ze sobą rozmawiają, tylko np. jest to podzielone. Nie podoba mi się obecnie też nadwrażliwość na niektóre tematy lub całkowity jej brak, a nawet obojętność. Podoba mi się natomiast, że moje pokolenie jest na pewno kreatywne i wielu z moich znajomych osiąga wyznaczone cele. Widzę też, że większość znajomych i osób z mojego otoczenia idzie w kierunek języka angielskiego oraz w informatykę i zauważam, że nie poświęcają czasu na refleksję nad przyszłością, tylko zazwyczaj żyją teraźniejszością… Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam. Dominik
ODPOWIEDŹ
Dziękuję, Dominik za wrażenia z lektury, a także za opinię o swoim pokoleniu. To niezwykle ważne, by tak młodzi ludzie jak Ty, zastanawiali się nad swoją przyszłością i próbowali już w tym wieku znajdować w tej przyszłości dla siebie miejsce. Z pozdrowieniami. St. S.