Sto lat Polsko! x 10

Pomimo mojej skromnej znajomości matematyki chyba udało mi się w tytule wyrazić znane wszystkim tradycyjne polskie życzenia dla naszej Ojczyzny zarówno w perspektywie stu, jak i tysiąca lat jednocześnie.

Może niektórzy będą niezadowoleni, bo wynikowo rzecz biorąc tytuł zawiera liczbę 1000 (wykrzyknik to nie silnia, lecz wyraz entuzjazmu), ale tak właśnie miało być – widzimy 100, a myślimy 1000. Trudno bowiem państwu z ponad 1000-letnią historią życzyć jedynie kolejnych 100 lat pomyślności.

Skoro już mowa o życzeniach, nadmienię, że każdemu Czytelnikowi PJC osobiście życzę wielu lat zdrowia i szczęścia. Nie tylko z okazji urodzin czy imienin, ale każdego dnia. Wierzę bowiem, że dobre słowa i szczere intencje spełniają się bardzo często, oczywiście z niewielką pomocą przyjaciół i ze wsparciem Opatrzności. Dzieje się tak zarówno w relacjach prywatnych jak i społecznych. W tych prywatnych wystarczy dobra wola i szczere zaangażowanie. W społecznych jeszcze więcej dobrej woli, wspólne zaangażowanie i dużo wytrwałości. A w perspektywie makroekonomicznej czy geopolitycznej? Gdybyśmy chcieli zaprojektować realistyczne i ambitne cele (życzenia) dla Polski na następne 100 lat – tutaj potrzeba zdecydowanie czegoś więcej.

Jeśli chcemy, aby ziściły się nasze marzenia o świetlanej przyszłości Polski, musimy rozważać to w kategoriach bardziej skomplikowanych i abstrakcyjnych niż tylko dobra wola, która rzecz jasna jest podstawą realizacji każdego ambitnego i zacnego zamiaru. O tym właśnie chciałbym tu napisać powołując się na konferencję NEXT100 Forum Kultury Strategicznej „Następne 100 lat”, którą stowarzyszenie OdNowa RP zorganizowało 16 czerwca tego roku w Pałacu Prezydenckim pod patronatem Prezydenta RP dr Karola Nawrockiego. Jako uczestnik tego wydarzenia zamierzam podzielić się z Państwem kilkoma istotnymi spostrzeżeniami i przedstawić niektóre najbardziej interesujące tezy, które zostały tam sformułowane.

Geneza i idea NEXT100

Wszyscy chcielibyśmy życzyć Polsce, naszemu państwu i narodowi kolejnych 100, a nawet 1000 lat w pokoju, dobrobycie i wielkości – to oczywiste i naturalne. Ale jak zoperacjonalizować te dobre intencje i przekształcić je w konkretne projekty, które pozwolą osiągnąć tak ambitne cele? Jak mądrze sformułować realistyczne plany na przyszłość, aby mogły się faktycznie spełnić wysiłkiem naszym i kolejnych pokoleń?

Szeroko pojęte myślenie czy też planowanie strategiczne w długiej perspektywie jest w Polsce niestety ekskluzywną rzadkością. Zdarzają się niekiedy różnego rodzaju raporty i konferencje lub pojedyncze głosy w debacie o przyszłości podejmujące próbę wyobrażenia sobie sytuacji Polski za 30 lub 50 lat, niemniej jednak są to przeważnie albo działania o charakterze quasi futurologicznym, albo inicjatywy obejmujące jedynie jakiś wycinek rzeczywistości. Kompleksowej, dalekosiężnej i zdyscyplinowanej intelektualnie refleksji na ten ważny temat jest niestety bardzo mało.

Chlubnym wyjątkiem na tym tle była właśnie konferencja „NEXT100”. Skąd tytuł tego przedsięwzięcia? Z kilku prostych powodów. Po pierwsze konferencja ta była kontynuacją zeszłorocznej inicjatywy OdNowy RP, kiedy to Stowarzyszenie zorganizowało w Sejmie RP wydarzenie o nazwie „Następne 1000 lat” dla uczczenia 1000-lecia koronacji pierwszych królów Polski. Po drugie tytuł ten odzwierciedla ambicję i odwagę organizatorów oraz Prezydenta RP Karola Nawrockiego do podejmowania debaty o przyszłości Polski w bardzo długiej perspektywie, sięgającej nawet 100 lat. Po trzecie w końcu jest to efekt wpływu na działania Stowarzyszenia jego młodych działaczy skupionych w formacji „Generacja OdNowy”, którzy posługując się językiem angielskim prawie jak ojczystym, zaproponowali nowocześnie brzmiące określenie NEXT (pol. następne), dobrze prezentujące się w Internecie i znajomo brzmiące dla gości zagranicznych, których nie brakowało na omawianej konferencji, bowiem całe wydarzenie miało w istocie charakter międzynarodowy.

I nie był to przypadek, ponieważ poważna debata o przyszłości Polski w tak dalekosiężnej perspektywie musi odbywać się w gronie międzynarodowym, gdyż – proszę wybaczyć truizm – nie jesteśmy samotną wyspą, ale funkcjonujemy w nieustannej interakcji z otoczeniem bliższym i dalszym. Wreszcie konferencja NEXT100 była też swoistym zwieńczeniem całego cyklu przedsięwzięć Stowarzyszenia o charakterze konferencyjnym, które odbywały się w przeciągu ostatnich dwóch lat w Sejmie RP. Wydarzenia te skupiające każdorazowo kilkuset uczestników i prelegentów poświęcono obronności, samorządności lokalnej, gospodarce oraz demografii.

Diagnoza sytuacji i cele dla Polski na następne 100 lat

Aby zatem móc sformułować listę realnych i racjonalnych celów dla Polski na najbliższe dziesięciolecia należy skupić się na wielowektorowej analizie stanu obecnego (dogłębnej diagnozie sytuacji) z perspektywy wewnętrznej i zewnętrznej oraz określić możliwe do realizacji działania, które doprowadzą do osiągnięcia celów. Z takiego założenia wyszli organizatorzy ustalając program i strukturę konferencji NEXT100. Skupiała się ona na kilku blokach tematycznych (nazwanych agorami):

  • nowy ład geopolityczny,
  • rewolucja technologiczna,
  • demografia w ujęciu cywilizacyjnym
  • oraz sztuka rządzenia państwem.

Każdy z bloków miał swoją wewnętrzną dobrze przemyślaną dynamikę i składał się z kilku stałych części: wystąpienia wstępnego (wykładu) tzw. „keynote”, panelu dyskusyjnego oraz na koniec fireside chat, dosłownie „pogaduszkach przy kominku”, czyli rozmowie prowadzącego dany blok z jedną osobą (gościem, wykładowcą) w celu posumowania i oceny efektów dyskusji.

Konferencję otworzyły wystąpienia organizatorów: Prezydenta RP Karola Nawrockiego (z ekranu – Pan Prezydent przebywał na nieplanowanej wcześniej wizycie w USA), Marcina Ociepy – lidera OdNowy RP oraz ministra Zbigniewa Boguckiego.

Pierwszy blok tematyczny (ład geopolityczny) dotyczył głównie analizy przesunięć w globalnych układach sił, rywalizacji mocarstw oraz kształtowaniu się nowych sojuszy wpływających na bezpieczeństwo i stabilność międzynarodową Polski. W tej części konferencji, która miała siłą rzecz najbardziej międzynarodowy charakter, wystąpili znakomici goście z całego świata: wykład wprowadzający wygłosił prof. Hal BRANDS(Johns Hopkins University, American Enterprise Institute), w panelu wystąpili dr Sławomir DĘBSKI (College of Europe), Daniel FRIED (Atlantic Council), prof. Andrew A. MICHTA (University of Florida, Scowcroft Center), Velina TCHAKAROVA (FACE, Wiedeń). W tej części mieliśmy także miłe akcenty wrocławskie, ponieważ prowadzącym panel był Wrocławianin dr Marek STEFAN, (z-ca red. naczelnego „Układ Sił” oraz „Strategy and Future”), natomiast rozmowę „przy kominku” z wybitnym francuskim filozofem Bernardem Henri-Levy przeprowadził pochodzący z Wrocławia dr Andrzej Dybczyński (były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz).

Naturalnie trudno w kilku słowach opisać zagadnienia poruszane podczas tych wystąpień. Cała konferencja była niezwykle bogata w treści i interesujące tezy, które warto by było przytoczyć, niemniej sądzę, że w tym celu nie wystarczyłoby nawet całej zawartości numeru PJC. Dlatego odniosę się jedynie do moim zdaniem najciekawszych wystąpień, polecając jednocześnie zainteresowanym zapoznanie się z całością konferencji z nagrania, które jest dostępne na kanale Marcina Ociepy w serwisie YouTube. Kod QR kierujący na stronę zawierającą nagrania wideo z obu części konferencji znajduje się obok, wystarczy zeskanować telefonem i oglądać (znajomość angielskiego będzie raczej przydatna).

Wystąpienie Marcina Ociepy, lidera OdNowy RP

W kolejnym bloku dotyczącym demografii wystąpili: Barbara SOCHA (przewodnicząca Rady Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP) z bardzo ciekawym wykładem, w panelu: prof. Agnieszka CHŁOŃ-DOMIŃCZAK (prorektor, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie), Bartosz MARCZUK (wiceprezes |nstytutu Sobieskiego), panel moderowała Agata LUPOMĚSKÁ (Rada Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP). W fireside chat natomiast Joanna KRUPSKA (Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus”) w rozmowie z red. Wincentym PIPKĄ.

„Statecraft” – wystąpienie Premiera Mateusza Morawieckiego

Wystąpienie Mateusza Morawieckiego

Agora „Sztuka zarządzania państwem” (po angielsku wyraża to zgrabne słowo statecraft) w moim odczuciu była najciekawsza i rozpoczęła się od znakomitego wykładu byłego Premiera RP Mateusza Morawickiego. W panelu dyskutowali: dr James CARAFANO (Heritage Foundation), Marcin CHLUDZIŃSKI (przewodniczący Rady Centrum Strategii Rozwojowych, b. prezes KGHM), Piotr NOWAK (doradca Prezydenta RP, b. minister rozwoju i technologii), Leszek SKIBA (prezes Instytutu Sobieskiego), moderował Eugeniusz ROMER (Układ Sił). Fireside chat: prof. Andrzej ZYBERTOWICZ (doradca Prezydenta RP) w rozmowie z Tomaszem GRZYWACZEWSKIM (Układ Sił).

W tym miejscu zaproponuję przegląd głównych tez wystąpienia Premiera Mateusza Morawieckiego, które było szczególnie interesujące. Cokolwiek byśmy bowiem dobrego życzyli Polsce, bez ludzi, którzy biegle opanowali sztukę rządzenia, dyplomacji i uprawiania realnej polityki, nigdy nie osiągniemy ambitnych celów.

Wystąpienie programowe byłego premiera skupiło się na redefinicji pojęcia statecraft – sztuka rządzenia – w nowej erze brutalnej rywalizacji mocarstw. Premier sformułował tezę o definitywnym końcu złudzeń związanych z bezpiecznym ładem dawnej globalizacji, wskazując, że świat wszedł w fazę bezwzględnego narodowego egoizmu i walki o strefy wpływów, surowce oraz łańcuchy dostaw. Kluczowym wnioskiem prelegenta było postawienie obywatela w samym centrum strategii państwa – nie jako biernego konsumenta zagranicznych technologii, ale jako podmiot budujący wewnętrzną odporność kraju. Morawiecki ostrzegł przed strategiczną naiwnością i ślepą wiarą w niezmienność międzynarodowych układów, argumentując, że w dzisiejszych realiach geopolitycznych szacunek zyskują wyłącznie państwa silne.

Fundamentem polskiego bezpieczeństwa musi stać się zatem rozwinięty przemysł, suwerenność energetyczna oparta na taniej i stabilnej energii oraz mądra polityka regulacyjna, która skutecznie chroni rodzime zasoby przed zewnętrznymi, drapieżnymi graczami. Najlepszym straszakiem na potencjalnego agresora jest silna gospodarka połączona z zaawansowanym przemysłem obronnym. Musimy działać twardo, samodzielnie i konsekwentnie, inwestując w infrastrukturę krytyczną oraz nowoczesne zdolności produkcyjne, które pozwolą przetrwać kryzysy w perspektywie kolejnych dekad. Gdybym miał osobiście coś doradzić Panu Premierowi, zachęcałbym go, aby wygłaszał taki wykład częściej dla studentów, managerów, młodzieży zainteresowanej polityką i osób aspirujących do polskiej służby dyplomatycznej.

Koncepcja selektywnej autonomii technologicznej dra Andrzeja Dybczyńskiego

Dr Andrzej Dybczyński (po prawej) w rozmowie fireside chat z Bernardem Henri-Levy

Ostatnim blokiem tematycznym, który warto przedstawić była agora o „Rewolucji technologicznej”. W ramach tej części konferencji z wykładem wprowadzającym wystąpił wspomniany już wcześniej dr Andrzej Dybczyński, w panelu wzięli udział: Wanda BUK (doradca Prezydenta RP, b. wiceminister cyfryzacji), Artur GŁEMBOCKI (wiceprezes Erste Bank Poland), Janusz NAKLICKI (Office Synerise), Szymon RUMAN (partner zarządzający Bridge, b. wiceminister cyfryzacji) i jako moderator Krzysztof KARWOWSKI (Układ Sił). „Pogaduszki przy kominku” poprowadził zaś Michał KŁOSOWSKI (watykanista, z-ca red. naczelnego Wszystko Co Najważniejsze) rozmawiając z ks. prof. Markiem LISEM (Uniwersytet Opolski) na temat pierwszej encykliki Ojca Św. Leona XIV „Magnifica Humanitas”. Dodatkowo w ramach tej części konferencji jako gość specjalny wystąpił Tomasz Rożek (prezes Fundacji „Nauka To Lubię”, znany Youtuber popularyzujący naukę).

Ciekawym i w moim odczuciu odkrywczym pojęciem, które zostało po raz pierwszy w debacie publicznej sformułowane podczas tego forum, była koncepcja dra Andrzeja Dybczyńskiego „selektywnej autonomii technologicznej” jako strategii rozwojowej dla Polski w zakresie nauki i technologii. Były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz postulował konieczność pójścia ścieżką zimnego realizmu technologicznego, przestrzegając decydentów przed dwiema skrajnymi pokusami: technologiczną megalomanią oraz technologiczną rezygnacją. Dybczyński obalił mit o możliwości zbudowania przez nasz kraj pełnej suwerenności technologicznej, wskazując na strukturalne słabości polskiego systemu nauki oraz brak setek miliardów dolarów na inwestycje w kilkudziesięciu kluczowych dziedzinach globalnego wyścigu. Jednocześnie ostrzegł, że bierna rezygnacja i rola wyłącznie pasywnego odbiorcy doprowadzi do całkowitej utraty suwerenności państwa, która w przyszłości będzie decydować się na poziomie zaawansowanych innowacji. Jako jedyne realistyczne rozwiązanie prelegent wskazał strategię „selektywnej autonomii technologicznej” w horyzoncie 10-15 lat, polegającą na uniezależnieniu kraju od krytycznych dostawców w obszarach kluczowych szczególnie dla obronności.

Dr Dybczyński podkreślił, że rewolucja technologiczna nie oznacza dla Polski nierealnego ścigania się z USA czy Koreą Południową, lecz jest przede wszystkim testem sprawności organizacyjnej struktur państwa. Prelegent dostrzegł też absolutną konieczność gruntownej reformy polskiego systemu nauki i szkolnictwa wyższego, bez której jakakolwiek perspektywa osiągnięcia choćby zalążków „selektywnej autonomii technologicznej” nie będzie możliwa.

Człowiek w centrum przyszłości Polski

Podsumowując konferencję, organizator forum, lider OdNowy RP poseł Marcin Ociepa podkreślił, że u podstaw wszelkich kalkulacji geopolitycznych, gospodarczych czy technologicznych musi zawsze stać człowiek, a nie tylko technokratyczne symulacje. Zaznaczył także celowość i odwagę programową zestawienia na jednej konferencji tematów tak odmiennych, jak bezpieczeństwo międzynarodowe i kryzys demograficzny, argumentując, że odpowiedzialne planowanie przyszłości państwa wymaga ścisłego zintegrowania obu tych perspektyw.

Autor z Premierem Mateuszem Morawieckim

Kluczową konkluzją było wezwanie do aktywnego kształtowania i edukowania nowej elity. Marcin Ociepa podkreśił przy tym, że wyzwaniem nadchodzącego stulecia będzie nie tylko proste zastępowanie pokoleń, ale przede wszystkim jakość moralna i intelektualna przyszłych liderów, co wskazuje na potrzebę zakorzenienia w młodym pokoleniu głębokiej myśli państwowej i wspólnotowej. W imieniu organizatorów i prelegentów zaapelował także do uczestników, aby wnioski z debaty potraktowali jako strategiczne ziarno, które każdy powinien samodzielnie rozwijać na swoim odcinku odpowiedzialności na rzecz podmiotowości Rzeczypospolitej.

Kod QR kierujący do nagrania z konferencji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *