Wieczne wczasy zdrowotne

Bóg nas stworzył na swój obraz i podobieństwo. Spotkaliśmy Panią Jadwigę, która jakże była podobna do Boga. Pełna życzliwości, serdeczności, dobroci.

Myśmy inaczej się umawiali. Miała być w Przytkowicach, znów na wczasach zdrowotnych. A tu nam przyszło stanąć przy trumnie i mówić: świętej pamięci pani Jadwiga. Inaczej myśmy się umawiali.

Ale cóż, nie dziwimy się, kiedy Tobie zaproponowano inne wczasy zdrowotne, tam, po tamtej stronie. W tym Królestwie, za którym tęskniłaś przez całe życie. Zaproponowano Tobie wczasy wieczne. Abyś już zajęła miejsce tam, gdzie On przygotował najcudowniejsze miejsce dla Ciebie. Na wczasy Cię zaprosił i do stołu – nie do tego u nas w Przytkowicach. Ale tam do stołu, gdzie Ty usługujesz. Jaka Ty jesteś tam szczęśliwa, w takim towarzystwie.

Wczasy zdrowotne w Przytkowicach – tak bardzo czekaliśmy na Ciebie. Czekaliśmy na ten biały samochód, kiedy przyjedzie i Cię przywiezie. I z taką radością byliśmy razem z Tobą. Ty pełna uśmiechu, życzliwości, mądrości. Jak anioł zwiastujący pokój, dobro. Zachwycaliśmy się Twoimi oczami, Twoim uśmiechem, Twoją przyjaźnią. Tak nam było dobrze, że kiedy wyjeżdżałaś, byliśmy smutni, czekaliśmy, kiedy wrócisz.

Ostatnio nam powiedziałaś pięknie. Tu wracam chętnie, bo tu się czuję jak wśród najbliższej rodziny. Cieszyliśmy się z tego, że stale byłaś przykładem dobroci i pokoju. Jesteś tam, po tamtej stronie na wczasach zdrowotnych wiecznych.

Ja życzę Wam i sobie, moi drodzy, abyśmy my o tych wczasach wiecznych marzyli. Obyśmy byli coraz bardziej podobni do Boga. Bo tylko takich tam przyjmują. Wybrałaś się na wczasy zdrowotne wieczne. Bo tam jest Ojczyzna nasza. Tam jest nasza radość.

Kiedy dziecko się rodzi, to rodzice przygotowują wyprawkę dla dziecka. Przygotowują to, co będzie potrzebne w najbliższym czasie. Myśmy też, tam w Przytkowicach przygotowali dla Ciebie wyprawkę – wyjątkową wyprawkę. Od jakiegoś czasu robię różańce, które rozdaję tym wszystkim, którzy obiecują, że odmówią jedną cząstkę różańca w intencji duszy cierpiącej w czyśćcu. Jakże Ciebie było wysłać w tamtą stronę bez wyprawki.

Mam tu ze sobą 950 różańców. Na każdy rok Twojego życia dziesięć. Nie zdążyłem więcej. Tyle różańców, abyś miała co tam pokazać, na tym progu wieczności. Jeśli trzeba jeszcze coś uzupełnić, to masz się czym wykupić. Równocześnie masz tam przyjaciół wielu, kochanych, z którymi się spotkałaś. Trzeba im coś zanieść na ten próg wieczności – masz tyle różańców, abyś je tam rozdała. Obdarowuj tymi różańcami tych, którzy są w czyśćcu i potrzebują pomocy.

Zatem moi drodzy, te różańce były blisko ołtarza. Dzisiaj poświęciłem je jeszcze tam, w Przytkowicach. Za chwilę te różańce będziemy rozdawać przy wejściu do kościoła. A później także na cmentarzu. Kto by chciał się dołączyć do tej wyprawki i odmówić jedną cząstkę w intencji świętej pamięci Jadwigi to bardzo zachęcam. Niech te różańce będą też radością naszej dzisiaj świętej pamięci Jadwigi, że ma czym się podzielić, bo tam przecież została przywitana przez tych najbliższych swoich. Ma się czym podzielić.

Dziękujemy świętej pamięci Jadwidze za ten wspólny czas. I za ten obraz, za ten owoc, który dojrzewał do wieczności. Jesteśmy razem z Tobą tam. To nie ostatnie pożegnanie, bo Ty jesteś razem z nami.

Kiedy byłaś tu na ziemi, to trzeba było tu i tam udać się w podróż, żeby kogoś odwiedzić. A w tamtej przestrzeni nie ma kilometrów i odległości, bo wszędzie jesteś tam, gdzie chcesz być.

Jesteśmy zatem i my razem z Tobą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *