„Ciebie Boga wysławiamy”

XVIII Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców

Wielce Szanowny Panie Prezydencie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, Czcigodni Ojcowie Paulini, Drodzy bracia i siostry, uczestnicy XVIII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę.

Na początku naszych tegorocznych rozważań jeszcze raz przywołam przed chwilą odczytane słowa Pierwszego Listu świętego Jana Apostoła: „Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził, i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara”.

Te słowa św. Jana Apostoła w znacznej mierze wyznaczają program naszego życia. Często czekamy na Nowy Rok, by coś zmienić – lepiej żyć, być ambitniejszym niż dotąd, spełnić jakieś swoje marzenia. Ale to nie tyle wskazany w kalendarzu konkretny dzień ma niejako „magiczną” moc odnowy nas samych i świata wokół nas. Wszystko jest bowiem w naszych rękach wzmacnianych Bożą łaskawością.

Każdy dzień jest szansą, by być odrobinę lepszym dla siebie, dla innych, dla świata. Każdy z nas może znaleźć w sobie odwagę, by stawać się lepszą wersją siebie. Nie perfekcyjną, po prostu bardziej życzliwą, uważną i gotową nieść dobro. To w nas jest moc, która zmienia życie. Nie liczmy na to, że kalendarz uczyni nasze życie lepszym. Zamiast tego, postawmy na dobro, które możemy wnieść w życie innych. To człowiek, nie data, otwiera perspektywy przyszłości. Razem możemy uczynić ten rok piękniejszym niż dotąd.

Ludzie wierzący wiedzą i wierzą, że w tym projekcie przemiany życia na lepsze, mamy potężne wsparcie. Okres Bożego Narodzenia to czas, kiedy do naszych serc możemy zaprosić Jezusa, który chce na co dzień nam towarzyszyć i razem z nami zmieniać siebie i świat wokół nas. „Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara”.

Nowy rok tradycyjnie rozpoczynamy naszą kibicowską pielgrzymką. To jej osiemnasta już odsłona. Można by rzec, że symbolicznie wkraczamy w pełnoletność. Przez te wszystkie lata daliśmy mocne świadectwo, że ze względu na ważne dla nas i dla naszej Ojczyzny sprawy, można się zjednoczyć, złagodzić animozje, wspólnie pochylić się nad wyzwaniami, które nas czekają w bliższej i dalszej przyszłości.

W ciągu tych lat z troski o Ojczyznę formułowaliśmy na naszej pielgrzymce wiele postulatów, nieraz o nie się spieraliśmy, słuchaliśmy rad i podpowiedzi zapraszanych znamienitych gości, słuchaliśmy z uwagą wykładów, patriotycznych koncertów. Przede wszystkim zaś potrafiliśmy podejmować wspólne projekty, w tym ten najważniejszy, który wciąż trwa i pięknie się rozwija, bo jest motywowany pamięcią i wdzięcznością wobec naszych rodaków z dawnych ziem Rzeczpospolitej, za to, że oni nierzadko w skrajnie niesprzyjających warunkach politycznych i społecznych podtrzymują narodową tożsamość: dochowują wierności polskiej kulturze, obyczajom i Kościołowi katolickiemu.

My też przez wszystkie lata naszego pielgrzymowania trwamy na straży tych wartości, o których także dzisiaj w naszej Polsce trzeba przypominać i o które nierzadko trzeba się upominać. W ciągu osiemnastu lat obserwowaliśmy przecież bardziej czy mniej subtelne próby odrywania Polaków od źródeł tożsamości narodowej. Za szczególnie groźnie postrzegamy uporczywe próby programowego laicyzowania młodego pokolenia Polaków, wychowywania ich w duchu obcych nam standardów moralnych, ograniczania lekcji religii i usuwania krzyży z sal szkolnych, dalej antypolskie redukcje programów nauczania, usuwanie pereł literatury, wybitnych dzieł autorów, którzy całe pokolenia młodych Polaków uczyli wrażliwości na sprawę narodową.

Równie groźnie postrzegamy ograniczanie wykładu pięknej polskiej historii, marginalizując opowieść o naszych dumnych bohaterach, którzy z pokolenia na pokolenie przekazywali silne przywiązanie do wolności i odpowiedzialności za Ojczyznę. Są to także złowrogie próby deprecjonowania bohaterów narodowych, dość wspomnieć w tym miejscu precyzyjnie aranżowane próby deprecjonowania dokonań św. Jana Pawła Wielkiego czy Żołnierzy Wyklętych. Jednocześnie lekką ręką rozgrzesza się tych, którzy próbowali z map świata wymazać nasze państwo, zrusyfikować i zgermanizować, zniszczyć naszą kulturę i wiarę. Równocześnie obserwujemy też promocję kosmopolitycznej wizji świata, konsekwentnie odcinającej nas od korzeni tożsamości polskiej.

Pomimo tych wszystkich przeciwności, dzisiaj podczas 18. Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców z głębi naszych serc śpiewamy „Ciebie Boga wysławiamy”, bo wciąż jeszcze ostatecznie jesteśmy dumnym chrześcijańskim narodem, który w chwilach zagrożenia potrafi się zjednoczyć. I ocalić w przestrzeni społecznej to, co dla nas ważne i najważniejsze. Bo wciąż jeszcze wiemy, gdzie jest nasza siła: „Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara”.

Widać, że przez osiemnaście lat naszego pielgrzymowania wiele się wydarzyło. Do sektora niebo odeszło wielu z tych, którzy z nami pielgrzymowali. Zmieniał się świat, zmieniały się rządy w Polsce, wybuchały wojny, przeżyliśmy tragedię smoleńską, w której straciliśmy Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i wielu polskich patriotów. Pełniliśmy wówczas jako kibice wartę w Pałacu Prezydenckim, a śp. Andrzej Kołakowski, który odszedł od nas nagle 19 października ubiegłego roku, właśnie tutaj, w tej kaplicy jasnogórskiej, na kibicowskiej pielgrzymce wykonał wzruszające Requiem Smoleńskie. Andrzej symbolicznie odszedł od nas w dzień kolejnej rocznicy uprowadzenia i zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, który z kolei od początku był patronem kibicowskiego pielgrzymowanie, a w tym jakże tragicznym 2010 roku został ogłoszony błogosławionym męczennikiem Kościoła, a później patronem „Solidarności”.

Choć w ciągi 18 lat miało miejsce wiele wydarzeń i w Polsce dokonało się wiele zmian, to jednak wciąż niezmiennie naszą inicjatywę z zaciekłością atakują media mainstreamowe i środowiska liberalno-lewicowe. A my, polscy patrioci, z roku na rok liczebnie i duchowo rośniemy w siłę. Niezmienne stało się również i to, że jako uczestnicy kibicowskiego pielgrzymowania zawsze spotykaliśmy się tu na Jasnej Górze, mając na uwadze troskę o naszą Ojczyznę i konsekwentnie, z tą samą wrażliwością zawsze mówiliśmy o tym samym: kim jesteśmy i skąd nasz ród, jakie są nasze korzenie, jakim wartościom chcemy być wierni, jakie są fundamenty naszej narodowej tożsamości; kim są nasi bohaterowie.

I oto dzisiaj na Jasnej Górze jest z nami Prezydent Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, który także konsekwentnie przypomina, że jesteśmy dumnym chrześcijańskim narodem, że trzeba bronić naszej Ojczyzny na wielu płaszczyznach, pielęgnować wartości, które nas kształtowały i o nas stanowią.

„Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara”. I za to wszystko chcemy dzisiaj wyśpiewać doniosłe Te Deum Laudamus – Ciebie Boga wysławiamy! Prośmy o dar mężnego wyznawania wiary, ona zawsze przyniesie nam zwycięstwo!

Boże błogosław Polsce!

Amen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *