Z życia Warsztatu Terapii Zajęciowej

Warsztaty Terapii Zajęciowej, to placówki, w których osoby z niepełnosprawnością niezdolne do podjęcia pracy, mają możliwość rehabilitacji społecznej i zawodowej w zakresie pozyskania lub przywracania umiejętności niezbędnych do podjęcia zatrudnienia.

To definicja z Ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, w której warsztaty zaliczone są do podstawowych form aktywności wspomagającej proces rehabilitacji. Są zatem ważnym ogniwem w systemie wsparcia osób z niepełnosprawnością. Jak się okazało – szczególnie osób z niepełnosprawnością intelektualną, które stanowią najliczniejszą grupę w warsztatach.

Pracuję w takim warsztacie od ponad 30 lat i z mojej praktyki wynika, że stworzony system wsparcia osób z niepełnosprawnością wymaga gruntownego uporządkowania, a może wręcz zmodyfikowania.

Pierwotne założenia były takie, że uczestnicy warsztatów przygotowani do podjęcia pracy, mieli być kierowani do ZAZ (czyli zakładu aktywności zawodowej – miejsca chronionych warunków pracy) lub do ZPCH (zakładów pracy chronionej) lub na otwarty rynek pracy. Z czasem pojawiła się również potencjalna możliwość zatrudniania w Spółdzielniach Socjalnych. Realia są takie, że i spółdzielni, i zakładów aktywności jest ciągle zbyt mało, a ilość zakładów pracy chronionej z każdym rokiem ubywa. Natomiast otwarty rynek pracy stanowi dla osób z niepełnosprawnością intelektualną często wyzwanie przerastające ich możliwości. Warto tutaj wspomnieć, że od 18 lat działają też trenerzy pracy, którzy tu i ówdzie w ramach tzw. pracy wspomaganej, wspierają osoby z niepełnosprawnością w wejściu na otwarty rynek pracy. Niestety nie jest to jeszcze powszechne w całym kraju.

A co się miało dziać z osobami w warsztatach, które nie były w stanie przygotować się do pracy? W planach, one też miały warsztat opuszczać, tyle że do placówek bardziej opiekuńczych niż warsztaty, np. do ŚDS (środowiskowy dom samopomocy – placówka działająca na podstawie Ustawy o pomocy społecznej).

Tyle założenia. Rzeczywistość pokazuje, że cały ten system, bardzo mozolnie tworzony przez lata, po prostu słabo działa. Niedawno w Najwyższej Izbie Kontroli przedstawiono informację o wynikach kontroli pt. „Warsztaty Terapii Zajęciowej dla osób z niepełnosprawnościami”, po czym odbył się panel dyskusyjny na ten temat (https://www.facebook.com/events/1395384338183735/?rdid=rxqw74qibCViSvoj&share_url=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fshare%2F1AhdpgSL5M#).

Była to kolejna już kontrola NIK, która ponownie pokazała zasadniczy problem funkcjonowania WTZ: z warsztatów do różnych form pracy „wychodzi” bardzo mało osób. Tym razem w raporcie mówiono o wielkości trochę ponad 1%. Do kontroli wybrano lata od 2021 do 2023. Według mnie dosyć niefortunne, bo pandemia i czas zaraz po. Było to pewnie jedną z przyczyn aż tak niskiego wskaźnika. Ale, nawet gdyby przyjąć, że tak jak w kontroli poprzedniej, wskaźnik ten wynosi kilka procent, nie zmienia to faktu, że to i tak bardzo mało. Dlaczego tak jest?

Trzeba by zacząć od uporządkowania orzecznictwa. Otóż, żeby móc zostać uczestnikiem warsztatu terapii zajęciowej, należy posiadać orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ze wskazaniem do terapii zajęciowej w warsztacie. Do naszego warsztatu zgłasza się wiele osób z takimi orzeczeniami, ale często bardzo szybko okazuje się, że powinny one być kierowane do placówek bardziej opiekuńczych np. ŚDS. Przygotowanie takich osób do podjęcia pracy jest często utopią. Dlaczego te osoby nie są od razu kierowane do ŚDS?

Mamy wolność. Wskazanie do warsztatu, środowiskowego domu samopomocy czy zakładu aktywności zawodowej uzyskuje się „na wniosek”. Mam czasami wrażenie, że nikt tych osób na poziomie orzecznictwa nawet porządnie nie informuje w zakresie istniejącego systemu rehabilitacji. Dodatkowo, środowiskowe domy samopomocy raczej nie są zainteresowane w pozyskiwaniu osób „nisko funkcjonujących”, bo one wymagają wielorakiego wsparcia np. w samoobsłudze. Do tego potrzebni są dodatkowi pracownicy, a co za tym idzie, więcej środków do prowadzenia takich placówek. A tych jest ciągle zbyt mało.

Tak więc często się zdarza, że ci, którzy powinni trafić do warsztatu, trafiają do ŚDS i odwrotnie. Nikt tego nie koordynuje. Chociaż nie. Istnieją w Polsce pozytywne przykłady. Utworzony system całkiem nieźle działa w miejscach, gdzie wszystkie placówki prowadzone są przez jeden podmiot, najczęściej organizację pozarządową. Tak jest np. w Jarosławiu na Podkarpaciu. Niestety takich przykładów nie jest wiele.

Istniejący stan rzeczy w większości warsztatów jest więc taki, że uczestnicy z różnych przyczyn, są w tych placówkach długo. Kilka czy kilkanaście lat, czasami nawet dłużej. Nie są w stanie podjąć pracy, miejsc w placówkach opiekuńczych jest mało, a dodatkowo nie są one zainteresowane w przejmowaniu „nisko funkcjonujących”. To niesie za sobą niekorzystny obraz kontrolny i zarzuty dla WTZ. Rodzi to też frustrację w pracownikach warsztatów, którzy wykonują pełną poświecenia pracę zarabiając często niewiele ponad stawkę minimalną. Jest to obraz jakiegoś zapętlenia.

Jak pokazała kontrola NIK warsztaty terapii zajęciowej są bardziej skuteczne w prowadzeniu rehabilitacji społecznej niż zawodowej (najczęściej nie ze swojej winy). Są jednak placówkami bardzo potrzebnymi. Mają wiele problemów, ale też wiele sukcesów, często mało spektakularnych. Tworzą przyjazne środowisko dla osób nieraz z wielkimi problemami społecznymi. Pomagają tym osobom włączać się w społeczeństwo. Stawać się bardziej samodzielnymi.

Złą decyzją byłaby likwidacja warsztatów. Po ponad 30 latach trzeba wprowadzać zmiany w ich działalności. Jednak nie należy, według mnie, ograniczać się tylko do warsztatów. Trzeba by zweryfikować działanie całego systemu. A na pewno nie należy wylewać dziecka z kąpielą.

Ewentualne darowizny prosimy przekazywać na nasze konto:

Warsztat Terapii Zajęciowej „Wspólnota” we Wrocławiu, nr konta:

85 1240 4533 1111 0010 5801 3989.

Mamy w planach utworzenie w tym roku mieszkania treningowego na strychu w siedzibie WTZ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *