124 Sztuki Piękne

we Wrocławiu

Krótko – bo od 8 do 23 maja we Wrocławiu w pałacu Hatzfeldów (a raczej jego resztce) mamy przegląd prac 124 członków Wrocławskiego Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków. To „Forpoczta” przed przyszłorocznymi obchodami 80-lecia tej organizacji zawodowej na terenie Dolnego Śląska.

Plastyków na tym terenie jest co najmniej 1000, albo i więcej, udział w wystawie był ograniczony do dzieł płaskich o powierzchniach nie większych niż 2m2, czyli do swego rodzaju wizytówki z okresu po roku 2000. Wybór należał do kompetencji autorów. Niejako z natury rzeczy najwięcej jest obrazów malowanych w różnych rozmiarach w technikach olejnych, akrylowych i temperowych. Kilkanaście grafik i parę rysunków, kilka przetworzeń fotografii i parę utworów reliefowych z drewna, metalu oraz kompozycji z zastosowaniem ceramiki, włókna i drewna. Parę przykładów kobierców – tkanin. Jedno wszakże ważne i pewne – kilkadziesiąt odmian indywidualnych interpretacji kierunków i stylistyk XX i XXI wieków. Dominują tendencje z kręgu „czystej formy” (abstrakcji) ale mamy też krajobrazy i martwe natury oraz portrety. Dla każdego coś miłego i to bez ironii – co najważniejsze – w bardzo dobrym gatunku. 124 autorek i autorów przedstawiło Dolnym Ślązakom perfekcyjnie wykonane przykłady piękna czyli „racjonalnej organizacje materii wizualnej”. Warto zobaczyć!

Ten niestety krótkotrwały pokaz ma zakończyć publikacja katalogu. Byłaby to może okazja do dyskusji z udziałem krytyków, dziennikarzy i historyków sztuki. Chcę przypomnieć organizatorom, że warto wskazać na możliwość nabycia dzieła przy takiej okazji. Okręgowe przeglądy kończyły się niegdyś takimi aukcjami.

Jak nas zapewniają organizatorzy: „Wystawa stanowi zapowiedź jubileuszu 80-lecia działalności ZPAP Okręgu wrocławskiego i jest prezentacją dorobku artystów plastyków związanych z Wrocławiem i Dolnym Śląskiem. Jej celem jest podkreślenie wieloletniej obecności sztuk plastycznych w przestrzeni miasta oraz kontynuacji twórczych tradycji środowiska artystycznego, które współtworzycie Państwo od lat”.

To byłby interesujący temat do debaty nad estetyką miasta Wrocławia – dziś i jutro. Dobrze byłoby wiedzieć, gdzie te sztuki są obecne i w jaki sposób. Koleżankom i Kolegom w tej pięknej profesji życzę zdarcia pędzli i złamania dłut.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *