Protest przeciw ustawie o tzw. mowie nienawiści

Wrocław 2025-03-18

Sz. P. Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowny Panie Prezydencie!

My, niżej podpisani działacze podziemnego Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Wrocławskiego, stanowczo protestujemy przeciwko próbom wprowadzania cenzury w naszej Ojczyźnie. Po transformacji ustrojowej mimo ograniczeń związanych z dominacją mediów liberalno-lewicowych odzyskaliśmy prawo do wolności słowa. Zapanował pluralizm, o który walczyliśmy. Polacy mogli – pisać, czytać, słuchać, mówić, wystawiać i nagrywać treści – zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Strajk w maju 1988 na UWr, fot. Dariusz Boho

Niestety 6 marca 2025 roku Sejm RP głosami posłów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi uchwalił tzw. Ustawę przeciwko mowie nienawiści, której intencją jest ściganie z urzędu za przestępstwa wywołane uprzedzeniami ze względu na niepełnosprawność, wiek, płeć i „orientację seksualną”.

Szczególną uwagę zwraca w uchwalonej ustawie kryterium płci i „orientacji seksualnej”, co jest wyjściem naprzeciw postulatom środowisk LGBT i uprzywilejowaniem tej społeczności. Według zapisów ustawy „za nawoływanie do nienawiści i publiczne znieważanie z powodu przynależności do wymienionych grup” będzie grozić kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Znany dziennikarz Paweł Lisicki postawił pytanie: „Czy prokuratorzy będą ścigać za cytowanie św. Pawła?”.

Czy krytyka zachowań homoseksualnych, tzw. transpłciowości, ideologii LGBT będzie teraz oznaczać „publiczne znieważanie”? Zapisy uchwalonej ustawy to groźba zamykania ust obywatelom myślącym inaczej, naruszania wolności wyznania (Biblia wyraźnie potępia akty homoseksualne), ograniczania wolności badań naukowych oraz tłamszenia debaty publicznej. Uderzają one w konstytucyjną zasadę wolności słowa – Konstytucja w art. 54. ust. 1 stanowi, że ,,każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”.

Koalicja 13 grudnia dopuszcza się łamania prawa, kłamstw, manipulacji i słownej agresji wobec politycznych oraz ideowych konkurentów. Teraz groźbą więzienia chce zastraszyć ludzi o odmiennych przekonaniach. Te same środowiska, które niedawno nagminnie używały wulgarnych określeń wobec przeciwników politycznych oraz szkalowały św. Jana Pawła II, zwalczały Kościół i raniły uczucia ludzi wierzących – dzisiaj pod hasłami walki z tzw. mową nienawiści chcą zamknąć usta swoim oponentom.

W latach 80., narażając się na represje komunistycznego aparatu przemocy, braliśmy udział w walce o wolność słowa. Drukowaliśmy niezależne publikacje, kolportowaliśmy ulotki, malowaliśmy antysystemowe hasła na murach. Obecnie z dużym niepokojem obserwujemy próby kopiowania zachodnich rozwiązań ograniczających swobodę debaty publicznej i łamiących sumienia obywateli.

Pierwsza Rzeczpospolita słynęła z tolerancji i poszanowania wolności osobistej – określano ją jako „państwo bez stosów”. Szczycąc się taką tradycją oraz historią walki o wolność w czasach zaborów, okupacji niemieckiej, sowieckiej oraz w czasach PRL – Polska powinna być dla innych państw i narodów chlubnym przykładem strzeżenia wolności słowa.

Warto przypomnieć słowa wybitnego polskiego poety Jana Kochanowskiego, który przed wiekami w „Pieśni o spustoszeniu Podola”, pisał:

Cieszy mnie ten rytm: „Polak mądr po szkodzie”:
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą i po szkodzie głupi.

W związku z tym zwracamy się z apelem do Pana Prezydenta o zawetowanie tej wysoce szkodliwej ustawy, gdyby została uchwalona przez Parlament.

Grażyna Adamska

Artur Adamski

Dariusz Boho

Robert Chmielarczyk

Przemysław Cieślik

Eugeniusz Dedeszko-Wierciński

Jan Franczak

Piotr Galik

Tomasz Głowiński

Alicja Grzymalska

Marek Hackemer

Robert Juszczyk

Roman Kowalczyk

Bernadetta Kruk-Manasterska

Piotr Krukowski

Halina Krukowska

Gościwit Malinowski

Andrzej Manasterski

Marta Morawiecka

Janina Pieńkowska

Robert Pieńkowski

Dariusz Przybytek

Magdalena Wargin

Krzysztof Zychla

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *