{"id":5576,"date":"2025-12-18T18:30:49","date_gmt":"2025-12-18T17:30:49","guid":{"rendered":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5576"},"modified":"2025-12-18T18:30:49","modified_gmt":"2025-12-18T17:30:49","slug":"powiesc-pelna-napiec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5576","title":{"rendered":"Powie\u015b\u0107 pe\u0142na napi\u0119\u0107"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-text-color has-link-color has-large-font-size wp-elements-6640ae2e0566f5cd17cd0f18261fbe07\" style=\"color:#ff0000\"><strong><em>Recenzja<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-large-font-size\">W po\u0142owie 2025 roku ukaza\u0142a si\u0119 \u201e<strong>Ruska mi\u0142o\u015b\u0107\u201d<\/strong>, nowa dwutomowa powie\u015b\u0107 poetycka <strong>Stanis\u0142awa Srokowskiego<\/strong>, wybitnego poety, pisarza, krytyka literackiego, t\u0142umacza, wielkiego piewcy dziedzictwa Kres\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Akcja powie\u015bci rozgrywa si\u0119 w maju 1960 roku w Legnicy, kt\u00f3ra by\u0142a wtedy siedzib\u0105 sztabu P\u00f3\u0142nocnej Grupy Wojsk Armii Sowieckiej w Polsce. To jednak nie Rosjanie s\u0105 bohaterami utworu.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wnym bohaterem jest Jakub Mejer, absolwent polonistyki Wy\u017cszej Szko\u0142y Pedagogicznej w Krakowie. Jego osobowo\u015b\u0107 nie mie\u015bci\u0142a si\u0119 w \u00f3wczesnych schematach, nie tylko ideologicznych. Ju\u017c od pierwszych stron utworu autor podkre\u015bla, \u017ce jego bohater jest odmienny. Gdy innirobili kariery, \u201ezapisywali si\u0119 do partii i pi\u0119li po szczeblach do g\u00f3ry, on z miejsca odrzuci\u0142 taki model \u017cycia\u201d. Mejer by\u0142 z innej \u201epaczki\u201d. Jego \u015bwiat nie nale\u017ca\u0142 do tamtej epoki, a do zupe\u0142nie innej. Od pierwszej do ostatniej strony powie\u015bci czytelnik wkracza nie tylko w g\u0105szcz metafor, niedopowiedze\u0144, \u201eszczelin\u201d pami\u0119ci, powagi, tragizmu, ale tak\u017cei groteski.<\/p>\n\n\n\n<p>Mejer nie potrafi\u0142 uzasadni\u0107 swojej inno\u015bci, \u201eale czu\u0142 ca\u0142ym sob\u0105\u201d, \u017ce z \u00f3wczesn\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 identyfikowa\u0107. Nie interesowa\u0142a go \u201ematerialna strona \u017cycia\u201d. Chcia\u0142 zosta\u0107 poet\u0105, i to poet\u0105 \u201esubtelnej frazy, intelektualnej g\u0142\u0119bi i g\u0142\u0119bokich uczu\u0107\u201d. Jego marzeniem by\u0142o pisanie ksi\u0105\u017cek i nauczanie dzieci. Pisanie traktowa\u0142 jako powo\u0142anie por\u00f3wnywalne z kap\u0142a\u0144stwem, stawianym na r\u00f3wni z \u201e\u0142ask\u0105 i dramatem\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Powiedzmy wprost, Mejer to <em>alter ego<\/em> autora. Trzeba tak\u017ce zaznaczy\u0107, \u017ce tekst \u201eRuskiej mi\u0142o\u015bci\u201d ma wiele z gombrowiczowskiego postrzegania \u015bwiata. Przy oryginalnym stylu Srokowskiego, nasyconym poszukiwaniami w przestrzeni j\u0119zyka poezji, czytelnik wprowadzany jest w intryguj\u0105c\u0105 warstw\u0119 semantyczn\u0105, oddaj\u0105c\u0105 ducha epoki i pe\u0142n\u0105 napi\u0119cia akcj\u0119 powie\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Z my\u015bl\u0105 o znalezieniu pracy 23 maja 1960 roku Mejer wsiad\u0142 w Krakowie do poci\u0105gu jad\u0105cego do Szczecina i znalaz\u0142 si\u0119 w Legnicy. Sta\u0142 na peronie i rozgl\u0105da\u0142 si\u0119. Patrz\u0105c na jedn\u0105 z kobiet, przypomnia\u0142 sobie wyjazd do Moskwy sprzed dw\u00f3ch lat. Jego rodzina pochodzi\u0142a z Kres\u00f3w. W 1939 roku dziadek zosta\u0142 wywieziony na Sybir, a po latach wi\u0119zienia wskazano mu miejsce zamieszkania pod Moskw\u0105. Po wojnie rodzina poszukiwa\u0142a dziadka przez Polski Czerwony Krzy\u017c, a\u017c w 1958 roku przysz\u0142a wiadomo\u015b\u0107 o jego losach. W imieniu rodziny Mejer\u00f3w nasz bohater postanowi\u0142 pojecha\u0107 i odszuka\u0107 gr\u00f3b dziadka. W przedziale poci\u0105gu \u201ep\u0119dz\u0105cego\u201d do Moskwy naprzeciwko niego siedzia\u0142a m\u0142oda kobieta. W pewnym momencie rozpocz\u0119li rozmow\u0119. By\u0142a Rosjank\u0105, \u017con\u0105 oficera stacjonuj\u0105cego w Legnicy. Na imi\u0119 mia\u0142a Lena. Uczy\u0142a rosyjskie dzieci plastyki, przekazywa\u0142a im wiedz\u0119 o sztuce. Zauroczy\u0142a j\u0105 polska kultura, g\u0142\u00f3wnie literatura, muzyka, sztuki plastyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Zafascynowana polsk\u0105 i europejsk\u0105 kultur\u0105, przekazywa\u0142a nabywan\u0105 wiedz\u0119 swoim uczniom. Nie m\u00f3wi\u0142a o socrealizmie, a o impresjonizmie i kubizmie. I tym si\u0119 narazi\u0142a sowieckiej w\u0142adzy. Natychmiast zosta\u0142a zwolniona z pracy, a jej m\u0119\u017ca przeniesiono do jednostki w Zgorzelcu. Za\u017c\u0105dano od niej samokrytyki. Nie z\u0142o\u017cy\u0142a. Na granicy z Rosj\u0105 Sowieck\u0105 zosta\u0142a zabrana z przedzia\u0142u przez oficera NKWD. WMoskwie podj\u0119to decyzj\u0119 o skierowaniu jej do szpitala psychiatrycznego. Prze\u017cy\u0142a w nim koszmar. Dzi\u0119ki staraniom m\u0119\u017ca po p\u00f3\u0142tora roku zosta\u0142a zwolniona. Wyczerpana powr\u00f3ci\u0142a do Legnicy. M\u0119\u017ca nie zasta\u0142a. Pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Po dw\u00f3ch latach Mejer ponownie spotka\u0142 Len\u0119. Um\u00f3wili si\u0119 na rozmow\u0119. \u015awiadomie uwypuklamy w\u0105tek z Len\u0105, by zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na zwi\u0105zki tekstu Srokowskiego z wielk\u0105 literatur\u0105 rosyjsk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Po opuszczeniu peronu Mejer kupi\u0142 w kiosku \u201eWiadomo\u015bci Lokalne\u201d i zauwa\u017cy\u0142 anons, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0142, \u017ce zmar\u0142 legnicki pisarz, Ryszard Ar\u0142am\u00f3w i \u017ce pogrzeb odb\u0119dzie si\u0119 25 maja o godzinie 12. Przypadek zdecydowa\u0142, \u017ce stan\u0105\u0142 przed budynkiem Technikum Chemicznego. Z przy\u015bpieszonym biciem serca wszed\u0142 do wn\u0119trza. Natychmiast zosta\u0142 dostrze\u017cony. Lotem b\u0142yskawicy po szkole roznios\u0142a si\u0119 informacja, \u017ce pojawi\u0142 si\u0119 kto\u015b obcy. Na wszystkichpad\u0142 blady strach. Nagle okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ka\u017cdy czego\u015b nie dope\u0142ni\u0142, \u017ce uczniowie w internacie spali na starych, brudnych materacach, w pomieszczeniach szkolnych by\u0142 ba\u0142agan. W gabinecie dyrektora siedzia\u0142o dw\u00f3ch sekretarzy partii. W godzinach pracy pili alkohol.<\/p>\n\n\n\n<p>Mejer opu\u015bci\u0142 szko\u0142\u0119 i znalaz\u0142 si\u0119 w pobli\u017cu sowieckich koszar. Zajrza\u0142 do ksi\u0119garni i do pobliskiej restauracji. Wst\u0105pi\u0142 te\u017c do redakcji \u201eWiadomo\u015bci Lokalnych\u201d. Zagadn\u0105\u0142 o zmar\u0142ego poet\u0119. Przeczyta\u0142 te\u017c fragmenty jednego z opowiada\u0144 Ar\u0142amowa i by\u0142 zachwycony tekstem. Zrozumia\u0142, \u017ce zmar\u0142y pisarz przez w\u0142adze nie by\u0142 akceptowany, pisa\u0142 bowiem o nadu\u017cyciach, o korupcji, o ludziach odrzuconych, \u017cyj\u0105cych w n\u0119dzy. Cenzor nie pozwala\u0142 na publikowanie jego prac. Zmar\u0142 w niewyja\u015bnionych okoliczno\u015bciach.<\/p>\n\n\n\n<p>Obecno\u015b\u0107 Mejera w r\u00f3\u017cnych instytucjach do tego stopnia zaniepokoi\u0142a w\u0142adze, \u017ce zacz\u0119to go \u015bledzi\u0107, a tak\u017ce przes\u0142uchiwano osoby, z kt\u00f3rymi si\u0119 spotka\u0142. Nawet najbardziej szczeg\u00f3\u0142owa recenzja nie odda przekazu autora, jego konstatacji przekazanych za pomoc\u0105 dialogu, cz\u0119sto monologu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>T\u0119 powie\u015b\u0107 koniecznie trzeba przeczyta\u0107. W\u00f3wczas uzmys\u0142owimy sobie skal\u0119 zastraszenia i zdemoralizowania spo\u0142ecze\u0144stwa okresu PRL, \u00f3wczesnego establishmentu (homo sovieticus). Nikt nie czu\u0142 si\u0119 bezpieczny.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Mejer natkn\u0105\u0142 si\u0119 na mo\u015bcie na dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn pij\u0105cych za zdrowie Rycha, czyli zmar\u0142ego Ar\u0142amowa. Zabrali go do swojej speluny. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mieli w\u0142adz\u0119 nad dzielnic\u0105 Zakaczawie, biedn\u0105, opuszczon\u0105, przypominaj\u0105c\u0105 p\u00f3\u0142\u015bwiatek. I z tym p\u00f3\u0142\u015bwiatkiem zbrata\u0142 si\u0119 Ar\u0142am\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem trwa\u0142y przes\u0142uchaniakolejnych os\u00f3b. W\u0142adze wyobra\u017ca\u0142y sobie, \u017ce nieznany przybysz jest rewizorem przyby\u0142ympo to, by sprawdzi\u0107 skuteczno\u015b\u0107 ich pracy. S\u0105dzi\u0142y, \u017ce je\u017celi wszystkim si\u0119 interesuje, to b\u0119dzie r\u00f3wnie\u017c na pogrzebie Ar\u0142amowa. Musz\u0105 wi\u0119c pokaza\u0107, \u017ce troszcz\u0105 si\u0119 o tw\u00f3rc\u00f3w. Nakazali, by w pogrzebie uczestniczyli pracownicy zak\u0142ad\u00f3w pracy z terenu miasta i powiatu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawet Mejer nie przypuszcza\u0142, \u017ce \u201ekumple\u201d Ar\u0142amowa, zapewne z jego inicjatywy, przygotowali wydarzenie, kt\u00f3re wstrz\u0105\u015bnie Legnic\u0105. Na uroczysto\u015bci pogrzebowe na cmentarzu przyby\u0142y masy. Obecny by\u0142 te\u017c miejscowy establishment. To jego przedstawiciele wyg\u0142aszali mowy pochwalne na cze\u015b\u0107zmar\u0142ego. Gdy obrz\u0119dy zbli\u017ca\u0142y si\u0119 ku ko\u0144cowi, nagle, niczym z grobu, odezwa\u0142 si\u0119 g\u0142os Ar\u0142amowa. Przez g\u0142o\u015bnik oskar\u017ca\u0142 miejscowe w\u0142adze, zarzucaj\u0105c hipokryzj\u0119, r\u00f3\u017cne nadu\u017cycia. Takiego biegu wydarze\u0144, poza wtajemniczonymi, nikt si\u0119 nie spodziewa\u0142. Ar\u0142am\u00f3w, z bliskimi muosobami z Zakaczawia, postanowi\u0142 zrobi\u0107 \u201edrak\u0119\u201d. Nikogo w to nie wtajemniczali, \u201etylko wydali odpowiednie dyspozycje w dniu pogrzebu swoim ch\u0142opakom\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Czytelnik powinien jeszcze zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na nauczycielk\u0119 Krystyn\u0119 Rajsk\u0105,kt\u00f3r\u0105 pozbawiono pracyza niezale\u017cn\u0105 postaw\u0119. To ona po powrocie Mejera do Krakowa napisa\u0142a do niego list, w kt\u00f3rym przekazywa\u0142a, \u017ce nast\u0119pnego dnia \u201etajniacy\u201d zabrali Ar\u0142amowa do szpitala psychiatrycznego. Natomiast polityczna \u201eawantura\u201d, wywo\u0142ana podczas pogrzebu, \u201ezmiot\u0142a ze stanowisk wszystkich sekretarzy partii\u201d, dyrektor\u00f3w. Napisa\u0142a r\u00f3wnie\u017c, \u017ce Lena pope\u0142ni\u0142a samob\u00f3jstwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Obok \u201eRuskiej mi\u0142o\u015bci\u201d Srokowskiego nie mo\u017cna przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie. Jest to literacki przekaz historii PRL, obraz \u00f3wczesnego zak\u0142amania, komunistycznego zniewolenia, ale nie tylko. Kolejne strony ksi\u0105\u017cki zapraszaj\u0105 do refleksji nad struktur\u0105 egzystencjaln\u0105 bytu ludzkiego, wpisuj\u0105c\u0105 si\u0119 tak\u017ce w klasyczne rozwa\u017cania o cz\u0142owieku. G\u0142\u0119bokie analizy antropologiczne sta\u0142y si\u0119 kontynuacj\u0105 wcze\u015bniejszych poszukiwa\u0144 autora, wskazuj\u0105c r\u00f3wnie\u017c na nowe poetyckie uj\u0119cia.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Stajemy przed podstawowym pytaniem: Na ile trzeba by\u0107 niezale\u017cnym, mie\u0107 odporno\u015b\u0107 wewn\u0119trzn\u0105, si\u0142\u0119 intelektu, by nie ulec systemowi politycznemu i zachowa\u0107 swoj\u0105 godno\u015b\u0107, podmiotowo\u015b\u0107? Powy\u017csze zagadnienie sytuujemy w kontek\u015bcie wysi\u0142ku ducha czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy wychwyc\u0105 wielow\u0105tkowe aluzje autora do doby dzisiejszej, do aktualnych znak\u00f3w czasu.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Stanis\u0142aw Srokowski, \u201eRuska mi\u0142o\u015b\u0107\u201d, Arcana, Krak\u00f3w 2025<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Recenzja W po\u0142owie 2025 roku ukaza\u0142a si\u0119 \u201eRuska mi\u0142o\u015b\u0107\u201d, nowa dwutomowa powie\u015b\u0107 poetycka Stanis\u0142awa Srokowskiego, wybitnego poety, pisarza, krytyka literackiego, t\u0142umacza, wielkiego piewcy dziedzictwa Kres\u00f3w. Akcja powie\u015bci rozgrywa si\u0119 w maju 1960 roku w Legnicy, kt\u00f3ra by\u0142a wtedy siedzib\u0105 sztabu P\u00f3\u0142nocnej Grupy Wojsk Armii Sowieckiej w Polsce. To jednak nie Rosjanie s\u0105 bohaterami utworu. G\u0142\u00f3wnym&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5576\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Powie\u015b\u0107 pe\u0142na napi\u0119\u0107<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":32,"featured_media":5577,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[403],"tags":[],"class_list":["post-5576","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nr-77","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5576","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/32"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5576"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5576\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5578,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5576\/revisions\/5578"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/5577"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5576"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5576"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5576"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}