{"id":5289,"date":"2025-10-27T13:51:39","date_gmt":"2025-10-27T12:51:39","guid":{"rendered":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5289"},"modified":"2025-10-27T13:51:39","modified_gmt":"2025-10-27T12:51:39","slug":"katolicyzm-na-granicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5289","title":{"rendered":"Katolicyzm na granicy."},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-large-font-size\"><strong>1060 lat do\u015bwiadcze\u0144 <\/strong><strong>historii Polski<\/strong><strong><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-color has-link-color has-large-font-size wp-elements-5e4c03fbd2fac06e7c1d73247afe07e2\" style=\"color:#ff0000\"><strong>Legnica 4 pa\u017adziernika 2025<\/strong><em><\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-large-font-size\"><em>Kontynuujemy prezentacj\u0119 wyst\u0105pie\u0144 wybitnych prelegent\u00f3w w czasie Konferencji Naukowej \u201eTysi\u0105clecie suwerenno\u015bci Polski\u201d zorganizowanej przez Duszpasterstwo Ludzi Pracy <\/em>&#8217;<em>90 i Bractwo Henryka Pobo\u017cnego. W poprzednim numerze przytaczali\u015bmy wyk\u0142ad prof. Wojciecha Polaka. Dzi\u015b oddajemy g\u0142os prof. Andrzejowi Nowakowi (UJ).<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zaczn\u0119 od wyt\u0142umaczenia intencji tytu\u0142u i ca\u0142ego wyk\u0142adu. Dziwne mo\u017ce si\u0119 wyda\u0107 po\u0142\u0105czenie dw\u00f3ch s\u0142\u00f3w: katolicki i granica. Katolicki oznacza powszechny, bez granicy, a jednocze\u015bnie przecie\u017c odk\u0105d B\u00f3g wcieli\u0142 si\u0119 w cz\u0142owieka \u2013 ma granice Niesko\u0144czony, jak \u015bpiewamy w pi\u0119knej kol\u0119dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>I to w\u0142a\u015bnie element historii Wcielenia w cz\u0142owiecze\u0144stwo \u0142\u0105czy histori\u0119 z wymiarem boskim, a w konkretnym narodzie, w konkretnej wsp\u00f3lnocie politycznej zaszczepienie w tej wsp\u00f3lnocie chrztu \u0142\u0105czy wymiar czasu z wymiarem przestrzennym, geograficznym, bo ka\u017cdy nar\u00f3d, ka\u017cda wsp\u00f3lnota mo\u017ce zmienia\u0107 swoje miejsce, ale ma\u0142o jest narod\u00f3w, kt\u00f3re przetrwa\u0142y w formie koczowniczej. Narody trwaj\u0105 na swoich miejscach, broni\u0105 tego miejsca i to po\u0142\u0105czenie czasu, miejsca, wieczno\u015bci z histori\u0105 pozwala mi zacz\u0105\u0107 ten wyk\u0142ad i usprawiedliwi\u0107 jego tytu\u0142.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"900\" height=\"900\" src=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5291\" srcset=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.jpg 900w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-300x300.jpg 300w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-150x150.jpg 150w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-768x768.jpg 768w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-450x450.jpg 450w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-600x600.jpg 600w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A-100x100.jpg 100w\" sizes=\"auto, (max-width: 900px) 100vw, 900px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Czy Polska ma histori\u0119 wyj\u0105tkow\u0105 \u2013 taki tytu\u0142 by\u0142 poprzedniego wyk\u0142adu i zaczn\u0119 od jednego, dw\u00f3ch zda\u0144, kt\u00f3re nawi\u0105\u017c\u0105 do tamtej refleksji.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0105dz\u0119, \u017ce jednym z motyw\u00f3w \u2013 ewentualnie do dyskusji z innymi historykami, tymi, kt\u00f3rzy mog\u0105 kompetentnie por\u00f3wna\u0107 polsk\u0105 histori\u0119 z innymi historiami \u2013 jest ten fakt, \u017ce Polska praktycznie nie ma \u017cadnej historii przed chrztem. Wiemy, \u017ce by\u0142a wsp\u00f3lnota polityczna piastowska, budowa\u0142a si\u0119 od kilkudziesi\u0119ciu co najmniej lat, ale w\u0142a\u015bciwie nic o tym nie wiemy, ta historia jest bardzo uboga, ta poprzedzaj\u0105ca chrzest. Zaczyna si\u0119 historia pisana datami dopiero od tej zapiski, kt\u00f3r\u0105 przechowuje kopiariusz w Archiwum Metropolitarnym w Krakowie. Zapiski, kt\u00f3ra informuje o tym, \u017ce Mieszko po\u015blubi\u0142 Dobraw\u0119, a druga w nast\u0119pnym roku, czyli w 966, \u017ce Mieszko zostaje ochrzczony. A wi\u0119c jest to druga data zapisana w polskiej historii. Kronikarze niemieccy wcze\u015bniej odnotowuj\u0105 kl\u0119sk\u0119 Mieszka w starciu z oddzia\u0142ami saskiego pogranicza, a wi\u0119c w sumie mo\u017cemy doliczy\u0107 si\u0119 dw\u00f3ch dat przed dat\u0105 chrztu Polski. Bardzo niewiele.<\/p>\n\n\n\n<p>To jest rzeczywi\u015bcie wyj\u0105tkowe, bo przecie\u017c i Germanie, i S\u0142owianie Wschodni, czyli Rusini, i oczywi\u015bcie Skandynawowie, i Anglicy, Hiszpanie, i tak mo\u017cna wylicza\u0107 te narody, W\u0119grzy, maj\u0105 arcybogat\u0105 histori\u0119 przed przyj\u0119ciem chrze\u015bcija\u0144stwa. U nas ta historia zaczyna si\u0119, mo\u017cna powiedzie\u0107 na dobre \u2013 w podw\u00f3jnym sensie tego s\u0142owa \u2013 od chrztu.<\/p>\n\n\n\n<p>Skoro tak, to trzeba si\u0119 zastanowi\u0107, co wnosi do naszej historii chrzest i co Polska wnosi przez chrzest do historii powszechnej, katolickiej. Ot\u00f3\u017c chrzest przychodzi z po\u0142udnia, przez Czechy, cho\u0107 kto dokona\u0142 chrztu, tego nie wiemy, tego si\u0119 nie dowiemy ju\u017c nigdy. Ale wiemy, \u017ce wynika\u0142 on z tego, \u017ce inne wsp\u00f3lnoty by\u0142y przed nami ochrzczone i prowadzi\u0142y misje. I teraz ta misja przechodzi\u0142a do politycznej struktury, jaka wraz z przyj\u0119ciem chrztu znalaz\u0142a si\u0119 <em>na granicy \u015bwiata ochrzczonego<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"717\" height=\"478\" src=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.Nowak_Jan-Pawel-II-na-Westerplatte-1987-fot.-PAP-J.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5292\" srcset=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.Nowak_Jan-Pawel-II-na-Westerplatte-1987-fot.-PAP-J.jpg 717w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.Nowak_Jan-Pawel-II-na-Westerplatte-1987-fot.-PAP-J-300x200.jpg 300w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.Nowak_Jan-Pawel-II-na-Westerplatte-1987-fot.-PAP-J-450x300.jpg 450w, https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/prof.-A.Nowak_Jan-Pawel-II-na-Westerplatte-1987-fot.-PAP-J-600x400.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 717px) 100vw, 717px\" \/><figcaption class=\"wp-element-caption\">Jan Pawe\u0142 II na Westerplatte 1987.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce 22 lata po chrzcie Mieszka chrzest przyjmuje r\u00f3wnie\u017c wschodni s\u0105siad, czyli Ru\u015b \u2013 w 988 roku. Tyle tylko, \u017ce chrzest naszych wschodnich s\u0105siad\u00f3w, Rusin\u00f3w, zostaje przyj\u0119ty w obrz\u0105dku, kt\u00f3ry oddzieli si\u0119 wyra\u017anie od obrz\u0105dku \u0142aci\u0144skiego ju\u017c siedemdziesi\u0105t kilka lat p\u00f3\u017aniej w postaci tej ostatecznej, niestety do dzisiaj niezabli\u017anionej schizmy, kt\u00f3ra na blisko tysi\u0105c lat rozdzieli\u0142a ko\u015bci\u00f3\u0142 wschodni i zachodni. A wi\u0119c cho\u0107 Ru\u015b od ko\u0144ca X wieku zmierza w stron\u0119 chrystianizacji, to ta \u015bcie\u017cka b\u0119dzie prowadzi\u0142a troch\u0119 inn\u0105 drog\u0105, powiedzia\u0142bym nierzadko w konflikcie z s\u0105siedni\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 \u0142aci\u0144sk\u0105. I to tak\u017ce utrzymuje to poj\u0119cie granicy, cho\u0107 wsp\u00f3lnota chrze\u015bcija\u0144ska nas \u0142\u0105czy, to r\u00f3\u017cnica obrz\u0105dk\u00f3w i wzajemna niech\u0119\u0107, narastaj\u0105ca wrogo\u015b\u0107 \u2013 zw\u0142aszcza od czwartej wyprawy krzy\u017cowej, w kt\u00f3rej z\u0142upione zosta\u0142o Bizancjum \u2013 b\u0119dzie wzmacnia\u0142a to poczucie r\u00f3\u017cnicy.<\/p>\n\n\n\n<p>O tym za chwileczk\u0119 powiem. Poczucie r\u00f3\u017cnicy, w kt\u00f3rej odczuwalna jest granica. I co z tego wynika? Czy mamy t\u0119 granic\u0119 obali\u0107, zbudowa\u0107 nad ni\u0105 pomost, po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119? Ale w kt\u00f3r\u0105 stron\u0119? Czy to wsch\u00f3d ma przyj\u015b\u0107 do nas, czy my przyjdziemy do tego, co jest na wsch\u00f3d od nas, z nasz\u0105 to\u017csamo\u015bci\u0105, misj\u0105, powo\u0142aniem, kt\u00f3re ma swoj\u0105 kolebk\u0119 w Rzymie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta kwestia b\u0119dzie oczywi\u015bcie inaczej wygl\u0105da\u0142a w relacjach z naszymi p\u00f3\u0142nocnymi i zachodnimi s\u0105siadami u pocz\u0105tk\u00f3w naszych dziej\u00f3w. Bo dooko\u0142a Polski, z wyj\u0105tkiem po\u0142udniowej granicy, byli poganie. Bo przecie\u017c na zach\u00f3d od pa\u0144stwa Mieszka i Boles\u0142awa tylko na pewnym odcinku znajdowa\u0142a si\u0119 Rzesza, natomiast w bezpo\u015brednim s\u0105siedztwie by\u0142y plemiona poga\u0144skie S\u0142owian zachodnich.<\/p>\n\n\n\n<p>A na p\u00f3\u0142nocy od nas rozci\u0105ga\u0142a si\u0119 olbrzymia sfera puszcz i r\u00f3\u017cnych plemion, takich jak Ja\u0107wingowie, Prusowie, Litwini, kt\u00f3re pozostaj\u0105 przy poga\u0144stwie. Jedne zostan\u0105 wyt\u0119pione, inne jak Litwini, jak wiadomo przez Polsk\u0119 w\u0142a\u015bnie przyjd\u0105 do chrze\u015bcija\u0144stwa. A wi\u0119c to po\u0142o\u017cenie ju\u017c u progu naszych dziej\u00f3w przypomina pewien dylemat wynikaj\u0105cy z takiego w\u0142a\u015bnie <em>usytuowania na granicy<\/em>. I na ten dylemat odpowiada Boles\u0142aw Chrobry w spos\u00f3b bardzo energiczny, a mianowicie przejmuje dziedzictwo \u015awi\u0119tego Wojciecha, bo \u015awi\u0119ty Wojciech staje si\u0119 pierwszym patronem Polski i to znaczy, \u017ce patronuje Polsce jako wsp\u00f3lnocie politycznej idea misji \u2013 niesienia chrze\u015bcija\u0144stwa dalej.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta idea zostaje podj\u0119ta przez Boles\u0142awa Chrobrego w postaci misji pi\u0119ciu braci, kt\u00f3rzy stali si\u0119 m\u0119czennikami 11 listopada 1003 roku, a tak\u017ce w misji \u015bwi\u0119tego Brunona z Kwerfurtu, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 z r\u0105k najprawdopodobniej Ja\u0107wing\u00f3w, w ka\u017cdym razie pogan, s\u0105siaduj\u0105cych z pa\u0144stwem piastowskim od p\u00f3\u0142nocnego wschodu. W\u0142a\u015bnie kontynuuj\u0105c dzie\u0142o swojego idola, czyli id\u0105c w \u015blady \u015awi\u0119tego Wojciecha, tak\u017ce sta\u0142 si\u0119 m\u0119czennikiem w s\u0142u\u017cbie Chrystusa i w s\u0142u\u017cbie jednocze\u015bnie pa\u0144stwa polskiego, bo takie by\u0142o umocowanie misji Brunona z Kwerfurtu. A wi\u0119c poszerza\u0107, rozszerza\u0107 te granice.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale co m\u00f3g\u0142 robi\u0107? Oczywi\u015bcie misja chrze\u015bcija\u0144ska, tu Polska nie ma \u017cadnego wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cego charakteru, Polska nie ma osobnej to\u017csamo\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej. Jest ochrzczona, tak jak ochrzczeni s\u0105 Irlandczycy, Italczycy, Francuzi, czy niemieccy nasi s\u0105siedzi. Tu nie ma r\u00f3\u017cnic. Tworzymy jedn\u0105 <em>Christianitas<\/em> do ko\u0144ca w\u0142a\u015bciwie wieku XV.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale to, co wyr\u00f3\u017cnia Polsk\u0119, to jest w\u0142a\u015bnie owo <em>po\u0142o\u017cenie na granicy<\/em> i wynikaj\u0105ce st\u0105d dylematy, w kt\u00f3rych opr\u00f3cz chrze\u015bcija\u0144stwa pojawia si\u0119 jeszcze inny, mo\u017ce mniej wa\u017cny, bo niewa\u017cny dla wieczno\u015bci, ale wa\u017cny dla naszej tera\u017aniejszo\u015bci i kolejnych pokole\u0144 \u2013 aspekt kulturowy. Chrze\u015bcija\u0144stwo, kt\u00f3re przyj\u0105\u0142 Mieszko z Rzymu, ze \u017ar\u00f3d\u0142a \u0142aci\u0144skiego, niesie ze sob\u0105 pewn\u0105 tre\u015b\u0107 kulturow\u0105, kt\u00f3rej istot\u0105 jest w\u0142a\u015bnie \u0142acina, wsp\u00f3lnota \u0142aci\u0144skiego \u015bwiata, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3\u017aniej \u2013 w konfrontacji ze \u015bwiatem wschodnim, bizantyjskim, greckim \u2013 b\u0119dziemy nazywa\u0107 \u015bwiatem zachodnim. Ta \u0142aci\u0144ska to\u017csamo\u015b\u0107 zaczyna tworzy\u0107 polsk\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 kulturow\u0105, kt\u00f3ra jest cz\u0119\u015bci\u0105 szerszej europejskiej to\u017csamo\u015bci kulturowej \u2013 w sensie, kt\u00f3remu pr\u00f3buje zaprzeczy\u0107 dzisiejsza biurokracja europejska, ale w sensie bardzo g\u0142\u0119bokim i wa\u017cnym dla nas.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta cecha specyficzna owego <em>katolicyzmu na granicy<\/em> mo\u017ce by\u0107 zilustrowana przez przyk\u0142ad bardzo szczeg\u00f3lny, a mianowicie w 1938 roku odkryto na Wawelu gr\u00f3b biskupa, kt\u00f3rego imi\u0119 mo\u017cna by\u0142o zidentyfikowa\u0107, poniewa\u017c znaleziono pier\u015bcie\u0144 z wyrytym imieniem, a tak\u017ce kilka innych insygni\u00f3w w\u0142adzy tego biskupa. To by\u0142 biskup Maur, kolejny biskup krakowski, zmar\u0142 w roku 1118. I to w\u0142a\u015bnie w kaplicy, kt\u00f3ra jest kaplic\u0105 grobow\u0105 tego biskupa, znajduje si\u0119 serce polskiej to\u017csamo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy, \u017ce wiele r\u00f3\u017cnych miast, o\u015brodk\u00f3w, a raczej wiele polskich serc mo\u017ce z dum\u0105 powiedzie\u0107, \u017ce nios\u0105 w sobie to, co najcenniejsze dla polsko\u015bci. Ale niew\u0105tpliwie krypta, zwana krypt\u0105 \u015bwi\u0119tego Leonarda od swojego patrona na Wawelu, tam w\u0142a\u015bnie, gdzie zosta\u0142 odkryty gr\u00f3b biskupa Maura, jest jednym z takich serc Polski. Tam przecie\u017c zostanie pochowany Jan III Sobieski, Tadeusz Ko\u015bciuszko, ksi\u0105\u017c\u0119 J\u00f3zef Poniatowski i dochowany zostanie p\u00f3\u017aniej W\u0142adys\u0142aw Sikorski. Po\u0142\u0105czenie tych znamiennych bardzo w swoim znaczeniu historycznym postaci naszych dziej\u00f3w w jednej male\u0144kiej kaplicy na Wawelu jest w\u0142a\u015bnie wymownym symbolem wyj\u0105tkowo\u015bci i znaczenia <em>katolicyzmu na granicy<\/em>, jak o tym za chwil\u0119 powiem, nawi\u0105zuj\u0105c do wszystkich wymienionych przeze mnie nazwisk pochowanych w krypcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego zatrzymuj\u0119 si\u0119 przy Maurze? Po pierwsze dlatego, \u017ce on zwraca uwag\u0119 na aspekt katolicko\u015bci. To jest przybysz, nie wiadomo czy z Afryki, pewnie bardziej z Italii, ale na pewno z po\u0142udnia. To nie by\u0142 Polak, bez sporu. Czy by\u0142 Afrykaninem? Zastanawia\u0142em si\u0119 nad tym, kiedy mia\u0142em okazj\u0119 rozmawia\u0107 o tym kr\u00f3ciutko z kardyna\u0142em Sarahem, wspania\u0142ym wsp\u00f3\u0142czesnym ksi\u0119ciem ko\u015bcio\u0142a z Afryki. Ale ten aspekt katolicki jednocze\u015bnie oznacza co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko przypadkow\u0105 osob\u0119 misjonarza, kt\u00f3ry staje si\u0119 biskupem w Krakowie. Bowiem to biskup Maur nakaza\u0142 sporz\u0105dzi\u0107 pierwszy w ca\u0142ej Europie \u015brodkowo-wschodniej spis ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie ma \u017cadnej bibliografii, \u017cadnego spisu ksi\u0105\u017cek wcze\u015bniejszego w tej cz\u0119\u015bci Europy na wsch\u00f3d od Niemiec ni\u017c ten, kt\u00f3ry sporz\u0105dzi\u0142 biskup Maur. A w tym spisie ksi\u0105\u017cek \u2013 czyli oczywi\u015bcie manuskrypt\u00f3w, bo w takim sensie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o ksi\u0105\u017ckach na prze\u0142omie XI i XII wieku \u2013 znajduj\u0105 si\u0119 nie tylko dzie\u0142a religijne zwi\u0105zane z interpretacj\u0105 czy wyk\u0142adem Pisma \u015awi\u0119tego, ale tak\u017ce klasyczne dziedzictwo antyku, a wi\u0119c Owidiusz, Terencjusz, rzymski komediopisarz ze swoj\u0105 komedi\u0105, w kt\u00f3rej zapisane s\u0105 s\u0142owa, b\u0119d\u0105ce p\u00f3\u017aniej symbolem renesansu: <em>homo sum, humani nil a me alienum esse puto<\/em> \u2013 cz\u0142owiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce.<\/p>\n\n\n\n<p>Te s\u0142owa s\u0105 ju\u017c w skarbcu bibliotecznym katedry krakowskiej na pocz\u0105tku wieku XII. I to oznacza w\u0142a\u015bnie pewien wymiar kulturowy, cywilizacyjny, kt\u00f3ry b\u0119dzie stopniowo si\u0119 poszerza\u0142 i pog\u0142\u0119bia\u0142 najpierw jako import, ale potem jako dzie\u0142o, kt\u00f3re kolejne pokolenia Polak\u00f3w b\u0119d\u0105 wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142y. Takim momentem, w kt\u00f3rym to w\u0142a\u015bnie dziedzictwo zaczyna si\u0119 styka\u0107 z problemem granicy jest moment bardzo ciekawy \u2013 rzadko przypominany w naszych podr\u0119cznikach, czy te\u017c raczej w og\u00f3le w nich nieobecny \u2013 a mianowicie pierwszy list napisany przez polskiego autora, przez biskupa Mateusza, nast\u0119pc\u0119 biskupa Maura, list z 1147 roku napisany do Bernarda z Clairvaux, wielkiego \u015bwi\u0119tego patrona II krucjaty. Bernard wzywa\u0142 ksi\u0105\u017c\u0105t z ca\u0142ej chrze\u015bcija\u0144skiej Europy do udzia\u0142u w krucjacie, bo gr\u00f3b Zbawiciela by\u0142 zn\u00f3w zagro\u017cony, odbity przez Islam. I wtedy w imieniu ksi\u0119cia krakowskiego odpowiada biskup Mateusz, ju\u017c Polak, to znaczy polskiego powodzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiada niezwykle wyszukanym listem, w kt\u00f3rym s\u0105 stylistyczne nawi\u0105zania do Horacego, Owidiusza. Ale jest co\u015b wi\u0119cej, a mianowicie stwierdzenie, \u017ce Polska przez swoje <em>po\u0142o\u017cenie na granicy<\/em> ma inne, bli\u017csze zadanie ni\u017c udzia\u0142 w krucjacie w Ziemi \u015awi\u0119tej. Tym zadaniem jest Ru\u015b, nawr\u00f3cenie Rusi. I pisze tak Mateusz: narod\u00f3w ruskich s\u0105 niepoliczaln\u0105 liczb\u0105 gwiazdopodobnych, nie dochowuj\u0105 przepis\u00f3w wiary prawdziwej. Ru\u015b jest jak inny \u015bwiat. To zderzenie z innym \u015bwiatem, kt\u00f3ry jest zaraz za granic\u0105 i powinni\u015bmy co\u015b z tym zrobi\u0107. To jest nasze zadanie \u2013 pisze biskup krakowski Mateusz do \u015bwi\u0119tego Bernarda.<\/p>\n\n\n\n<p>Kto\u015b mo\u017ce powiedzie\u0107 \u2013 wykr\u0119t. Nie chce nam si\u0119 jecha\u0107 do Ziemi \u015awi\u0119tej, to powiemy, \u017ce mamy misj\u0119 blisko, zaraz za granic\u0105. Ale to jest odzwierciedlenie realnego po\u0142o\u017cenia Polski. Po\u0142o\u017cenia, kt\u00f3re nazw\u0119 nie tylko geopolitycznym, ale geokulturowym. Po\u0142o\u017cenia na styku z innym \u015bwiatem, kt\u00f3ry nie jest jeszcze wtedy tak drastycznie inny, jak stanie si\u0119 p\u00f3\u017aniej. Ru\u015b by\u0142a krajem znanym, cho\u0107by z wypraw Boles\u0142awa Chrobrego czy Boles\u0142awa \u015amia\u0142ego, ale tak\u017ce z licznych ma\u0142\u017ce\u0144stw mi\u0119dzy ksi\u0119\u017cniczkami ruskimi a ksi\u0105\u017c\u0119tami piastowskimi i <em>vice versa<\/em> ksi\u0105\u017c\u0119tami ruskimi i ksi\u0119\u017cniczkami piastowskimi. Wi\u0119c nie by\u0142y to jeszcze wtedy radykalnie antagonistyczne relacje, ale stan\u0105 si\u0119 wkr\u00f3tce i o tym za chwil\u0119 b\u0119d\u0119 m\u00f3wi\u0142, jak si\u0119 pog\u0142\u0119bi\u0142 ten podzia\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemniej tutaj po raz pierwszy zdefiniowany jest ten problem po\u0142o\u017cenia <em>katolicyzmu na granicy<\/em>. Katolicyzmu, kt\u00f3ry na tej granicy Polska wsp\u00f3lnota polityczna reprezentuje. To co wa\u017cne to w\u0142a\u015bnie to, \u017ce Polska nie czuje si\u0119, nie identyfikuje si\u0119 z centrum tej katolickiej wsp\u00f3lnoty. Kto\u015b powie, to upo\u015bledza polskie mo\u017cliwo\u015bci polityczne, a kto\u015b inny powie \u2013 ja si\u0119 zaliczam do tej grupy \u2013 \u017ce to ratuje nas przed pokus\u0105 imperialnej pychy. Poniewa\u017c narody, kt\u00f3re uto\u017csamiaj\u0105 si\u0119 z centrum cywilizacji, z centrum wiary samej, ulegaj\u0105 nieustannie tej samej pokusie, pokusie imperialnej, podporz\u0105dkowania religii celom politycznym.<\/p>\n\n\n\n<p>I tak jest w przypadku Rusi, p\u00f3\u017aniej moskiewskiej Rusi, kt\u00f3ra og\u0142osi si\u0119 trzecim Rzymem, centrum religii, kt\u00f3ra ma podbi\u0107 ca\u0142y \u015bwiat dla zbawienia wszystkich ludzi przez car\u00f3w moskiewskich. Bo tam jest centrum, tam jest serce tej ideologii politycznej, kt\u00f3ra zjad\u0142a religi\u0119. Podobnie w Niemczech, gdzie to zro\u015bni\u0119cie tytu\u0142u imperatora z funkcj\u0105 czy godno\u015bci\u0105 kr\u00f3la niemieckiego \u2013 a wi\u0119c misji uniwersalnej, w kt\u00f3rej cesarze b\u0119d\u0105c jednocze\u015bnie kr\u00f3lami niemieckimi, chc\u0105 panowa\u0107 nad Ko\u015bcio\u0142em, nad papie\u017cami, nad ca\u0142\u0105 <em>Christianitas<\/em> \u2013 b\u0119dzie prowokowa\u0142o nieustannie t\u0119 pokus\u0119, by uto\u017csami\u0107 panowanie niemieckie z interesem ca\u0142ego chrze\u015bcija\u0144stwa, ca\u0142ej wsp\u00f3lnoty, ca\u0142ej cywilizacji. Pokus\u0119 niebezpieczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>W Polsce nie ma tego, bo w Polsce od pocz\u0105tku do dzisiaj by\u0142o jasne, \u017ce nasze serce jest w Rzymie. Tam jest serce naszej kultury. Nie w Warszawie, nie w Krakowie, nie w krypcie \u015awi\u0119tego Leonarda. W takim najg\u0142\u0119bszym znaczeniu po prostu jeste\u015bmy cz\u0119\u015bci\u0105 tej szerszej wsp\u00f3lnoty, kt\u00f3rej najwa\u017cniejszym punktem, punktem orientacyjnym jest Rzym. Papieski Rzym, Rzym \u015awi\u0119tego Piotra. Tam s\u0105 klucze nie tylko Kr\u00f3lestwa Niebieskiego, ale tak\u017ce klucze do naszej to\u017csamo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wystarcz\u0105 te klucze, kt\u00f3re mo\u017cemy schowa\u0107 w Gnie\u017anie czy w Krakowie. To w\u0142a\u015bnie sprawia, \u017ce utrzymuje si\u0119 poczucie, \u017ce jeste\u015bmy na granicy, s\u0142u\u017cymy czemu\u015b wi\u0119kszemu od nas i st\u0105d powstan\u0105 zreszt\u0105 do dzisiaj powtarzaj\u0105ce si\u0119 spory \u2013 a mo\u017ce to \u017ale, mo\u017ce powinni\u015bmy zrezygnowa\u0107 z tej podleg\u0142o\u015bci duchowej centrum, kt\u00f3re jest na zewn\u0105trz nas. Na przyk\u0142ad Jerzy Giedroy\u0107, wielki polski patriota, cz\u0142owiek, kt\u00f3ry mo\u017cna powiedzie\u0107 organizowa\u0142 kultur\u0119 polsk\u0105 emigracyjn\u0105 w drugiej po\u0142owie XX wieku, by\u0142 konsekwentnym wyznawc\u0105 tego pogl\u0105du, \u017ce Polsce szkodzi\u0142o podporz\u0105dkowanie Rzymowi, \u017ce Polska powinna by\u0107 swoim w\u0142asnym centrum i same nieszcz\u0119\u015bcia wynika\u0142y z podporz\u0105dkowania polskiej to\u017csamo\u015bci duchowej Rzymowi.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu akurat zdecydowanie r\u00f3\u017cni\u0119 si\u0119 z ksi\u0119ciem z Maisons-Laffitte, o\u015bmielam si\u0119 w ka\u017cdym razie. Ale pokazuj\u0119 te dyskusje, kt\u00f3re wok\u00f3\u0142 tego zagadnienia wynikaj\u0105. Nasza historia przebiega w\u0142a\u015bnie zgodnie z t\u0105 lini\u0105, kt\u00f3r\u0105 wyznacza chrzest przyj\u0119ty z Rzymu w sensie duchowym, kulturowym i nasz\u0105 identyfikacj\u0119 z granic\u0105 tej wsp\u00f3lnoty, kt\u00f3rej centrum jest Rzym.<\/p>\n\n\n\n<p>Poczucie tej granicy, jej znaczenia mo\u017ce powodowa\u0107 pewnego rodzaju kompleks. Niebezpieczny kompleks, kt\u00f3ry warto w sobie zwalcza\u0107, ale kt\u00f3ry czasem bywa usprawiedliwiony, a czasem usprawiedliwiony by\u0107 przestaje i staje si\u0119 szkodliwy. Ot\u00f3\u017c biskup Mateusz w swoim li\u015bcie wyra\u017ca \u00f3w kompleks bardzo wyra\u017anie.<\/p>\n\n\n\n<p>Kompleks, kt\u00f3ry do dzisiaj funkcjonuje jako straszliwa zawada na drodze do zdrowego funkcjonowania polskiej wsp\u00f3lnoty politycznej. Kompleks, \u017ce jeste\u015bmy gorsi i \u017ce tylko tam z zachodu, czy z po\u0142udnia, w przypadku XII wieku, mo\u017ce przyj\u015b\u0107 m\u0105dry nauczyciel, kt\u00f3ry powie nam co robi\u0107, bo sami nic nie potrafimy. Pisa\u0142 tak Mateusz:<\/p>\n\n\n\n<p><em>Racz przeto mi\u0142y ojcze, kt\u00f3ry o\u015bwietli\u0142e\u015b inne kraje i nasze o\u015bwietl ciemno\u015bci. Racz nieokrzesanych S\u0142owian pouczy\u0107 na drodze obyczaj\u00f3w i zasad \u017cycia. Racz obecno\u015bci\u0105 swoj\u0105 zago\u015bci\u0107 w lodowatej strefie, aby na przyj\u015bcie twojego wys\u0142annika straszliwe zimno p\u00f3\u0142nocny tchnieniem po\u0142udniowego wiatru i p\u0142omieniem wulkana z\u0142agodnia\u0142o, aby nieog\u0142adzone barbarzy\u0144stwo waszymi naukami zosta\u0142o okrzesane.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tak mo\u017cna by\u0142o i trzeba by\u0142o pisa\u0107 w po\u0142owie XII wieku, bo by\u0142 olbrzymi dystans kulturowy mi\u0119dzy tym, co mia\u0142y do zaoferowania najwy\u017cej rozwini\u0119te centra duchowe, kulturowe, przechowuj\u0105ce dziedzictwo antyku i chrze\u015bcija\u0144stwa w Italii, czy nawet w zachodnich i po\u0142udniowych Niemczech, czy we Francji, a tym, co zd\u0105\u017cy\u0142o si\u0119 rozwin\u0105\u0107 w ci\u0105gu kr\u00f3tkiego czasu na ziemi polskiej. Ale w\u0142a\u015bnie na tym polega nasz udzia\u0142 we wsp\u00f3lnocie \u0142aci\u0144skiej, we wsp\u00f3lnocie tego katolickiego, \u0142aci\u0144skiego \u015bwiata, \u017ce stopniowo dajemy coraz wi\u0119cej w\u0142asnego wk\u0142adu do tej wsp\u00f3lnej skarbnicy i stajemy si\u0119 jej wsp\u00f3\u0142gospodarzami.<\/p>\n\n\n\n<p>Ci, kt\u00f3rzy w XX i XXI wieku o tym zapomnieli, po prostu nie znaj\u0105 swoich historii, nie maj\u0105 poczucia godno\u015bci, buduj\u0105 fa\u0142szywe poczucie godno\u015bci na poczuciu wy\u017cszo\u015bci wobec w\u0142asnej wsp\u00f3lnoty, w\u0142asnych wsp\u00f3\u0142braci, kt\u00f3rych traktuj\u0105 jak barbarzy\u0144c\u00f3w, a siebie jak reprezentant\u00f3w owych nauczycieli, najcz\u0119\u015bciej z Niemiec, kt\u00f3rzy z linijk\u0105 powinni sta\u0107 i t\u0142uc po \u0142apach t\u0119pych mieszka\u0144c\u00f3w nieszcz\u0119snego kraju nad Wis\u0142\u0105. Ten z\u0142y aspekt kompleksu, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0119, jest tak\u017ce d\u0142ugofalow\u0105 konsekwencj\u0105 naszego po\u0142<em>o\u017cenia na granicy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale to po\u0142o\u017cenie przybiera dramatycznego charakteru, o kt\u00f3rym naj\u0142atwiej jest powiedzie\u0107 tutaj, w tym miejscu, czyli w Legnicy, bo wi\u0105\u017ce si\u0119 oczywi\u015bcie z zast\u0105pieniem owego poj\u0119cia innego \u015bwiata ruskiego, poj\u0119ciem, kt\u00f3re jest du\u017co bardziej wyraziste, odczuwalne i w\u0142a\u015bnie dramatyczne. Ru\u015b kijowska zostaje zast\u0105piona przez Ru\u015b mongolsk\u0105. A to jest zasadnicza r\u00f3\u017cnica, bowiem najazd mongolski, kt\u00f3ry pierwszy raz lizn\u0105\u0142, mo\u017cna powiedzie\u0107, brutalnie Ru\u015b w 1223 roku, 17 lat potem zaj\u0105\u0142 ca\u0142\u0105 Ru\u015b i dotar\u0142 w nast\u0119pnym roku tutaj, do Legnicy, gdzie 9 kwietnia 1241 roku rycerstwo polskie, w cz\u0119\u015bci tak\u017ce niemieckie, stawi\u0142o czo\u0142a naje\u017ad\u017acom z Mongolii. I przegra\u0142o w tym starciu, ale nawa\u0142a mongolska zawr\u00f3ci\u0142a z innych powod\u00f3w i Polski pod swoje jarzmo nie wzi\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>A Ru\u015b wzi\u0119\u0142a w ca\u0142o\u015bci \u2013 niemal w ca\u0142o\u015bci, z niewielkimi wyj\u0105tkami zachodnich skrawk\u00f3w Rusi \u2013 na 240 lat. To potworny kawa\u0142 czasu. Przypomnijmy sobie, nasze rozbiory trwa\u0142y 123 lata i traktujemy je jako traum\u0119, jako co\u015b, co bardzo negatywnie wp\u0142yn\u0119\u0142o na wiele naszych cech, zjawisk.<\/p>\n\n\n\n<p>Ru\u015b przez 240 lat by\u0142a pod panowaniem mongolskim i to s\u0105siedztwo wtedy ze \u015bwiatem mongolskim przybiera posta\u0107 \u2013 po raz pierwszy powiedzia\u0142bym \u2013 cywilizacyjnej konfrontacji tak rozumianej g\u0142\u0119boko, jak to wyrazi\u0142 pierwszy raz polski, najprawdopodobniej, autor historii Tatar\u00f3w. To by\u0142 jeden z towarzyszy misji papieskiej Jana z Piany Carpini, anonimowy towarzysz tej wyprawy \u2013 bo znany jest Benedykt Polak, kt\u00f3ry towarzyszy\u0142 szefowi tej misji, do Chana Mongolskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Znamy go tylko z takiego skr\u00f3tu C. de Bridia, czy to by\u0142 Czesio z Brzegu, czy jaki\u015b inny Polak kry\u0142 si\u0119 pod tym skr\u00f3tem, pod kt\u00f3rym odkryty zosta\u0142 r\u0119kopis z jego histori\u0105 Tatar\u00f3w, odnaleziony dopiero w 1965 roku. Zmieni\u0142 bardzo obraz najazdu mongolskiego, ale nie to nas interesuje, a pewna uwaga, kt\u00f3r\u0105 zawar\u0142 autor C. de Bridia w swoim traktacie opartym na bezpo\u015bredniej rozmowie z Mongo\u0142ami. Bo przecie\u017c dotar\u0142 razem z szefem swojej misji do Karakorum, do stolicy mongolskiego megaimperium. Napisa\u0142 tak: wed\u0142ug Tatar\u00f3w i niekt\u00f3rych innych, \u015bwiat dzieli si\u0119 na cz\u0119\u015b\u0107 wschodni\u0105 i zachodni\u0105. Zach\u00f3d zaczyna si\u0119 od kraju Livonii i rozci\u0105ga si\u0119 poprzez Prusy, a\u017c do Grecji oraz dalej i obejmuje ca\u0142y ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki. Dlatego nawet Tatarzy nazywaj\u0105 Ojca \u015awi\u0119tego Wielkim Papie\u017cem ca\u0142ego Zachodu. Pozosta\u0142a natomiast cz\u0119\u015b\u0107 zwie si\u0119 Wschodem.<\/p>\n\n\n\n<p>To jest pierwsze znane mi przeciwstawienie Wschodu i Zachodu po przeciwstawieniu wschodniego i zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. To przeciwstawienie jest du\u017co g\u0142\u0119bsze, bo obejmuje \u015bwiat zachodni, kt\u00f3ry jest to\u017csamy ze \u015bwiatem katolickim, jak pisze C. de Bridia. Zach\u00f3d to jest \u015bwiat katolicki. M\u00f3wi\u0119 o tym dlatego, \u017ce w\u0142a\u015bciwie potem przez wieki nie u\u017cywano przeciwstawienia Wsch\u00f3d \u2013 Zach\u00f3d w Europie, dopiero w XVIII wieku. Raczej m\u00f3wiono o osi p\u00f3\u0142noc \u2013 po\u0142udnie.<\/p>\n\n\n\n<p>A tutaj w po\u0142owie XIII wieku po raz pierwszy pojawia si\u0119 w zderzeniu ze \u015bwiatem mongolskim takie poczucie, \u017ce Europa jest tylko cz\u0119\u015bci\u0105 ca\u0142ego \u015bwiata. I ca\u0142y ten olbrzymi \u015bwiat poza katolick\u0105 Europ\u0105 to jest Wsch\u00f3d. My\u015bl\u0119, \u017ce to bardzo wa\u017cna uwaga z punktu widzenia dzisiejszego naszego do\u015bwiadczenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Ru\u015b mianowicie przekszta\u0142ca si\u0119 od po\u0142owy wieku XIII w <em>Urus U\u0142us<\/em>, tak to po mongolsku si\u0119 nazywa\u0142o. Czyli Ruski U\u0142us, tak\u0105 marchi\u0119 zachodni\u0105 mongolskiego imperium. To jest dok\u0142adnie to, ku czemu zmierza W\u0142adimir Putin w tej chwili. Marchia zachodnia chi\u0144skiego imperium. Przybud\u00f3wka tego wielkiego Wschodu, kt\u00f3ry uderza w Zach\u00f3d kurcz\u0105cy si\u0119, s\u0142abn\u0105cy, przestraszony, w Europie. Cho\u0107 ju\u017c nie katolicki w du\u017cym stopniu.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta wycieczka w XXI wiek odci\u0105ga mnie od opowie\u015bci o do\u015bwiadczeniach Polski na granicy. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce warto takie eksperymenty my\u015blowe prowadzi\u0107, \u017ceby zastanawia\u0107 si\u0119 nad znaczeniem historii dla rozpoznania naszej wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci i refleksji nad przysz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cny jest dla nas nast\u0119pny krok w tej historii do\u015bwiadcze\u0144 <em>katolicyzmu na granicy<\/em>, krok, kt\u00f3ry wynika z kryzysu mongolskiego imperium \u2013 bo ka\u017cde imperium, nawet tak wielkie jak mongolskie, ko\u0144czy si\u0119, przechodzi kryzys, wewn\u0119trzny upadek. I tak sta\u0142o si\u0119 z mongolskim imperium, z jego rusk\u0105, zachodni\u0105 flank\u0105. Ju\u017c w wieku XIV ten kryzys by\u0142 odczuwalny, cho\u0107 ostatecznie panowanie mongolskie nad Moskw\u0105 sko\u0144czy si\u0119 dopiero w wieku XV. Ale mongolskie panowanie nad du\u017c\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 zachodniej Rusi, nad obszarem Kijowa, rozpadnie si\u0119 wskutek swar\u00f3w wewn\u0119trznych w imperium mongolskim ju\u017c w wieku XIV.<\/p>\n\n\n\n<p>I na to miejsce wchodzi Litwa, poga\u0144ska Litwa, kt\u00f3ra rozprzestrzenia si\u0119 na terenie, kt\u00f3ry wypada ze s\u0142abn\u0105cej r\u0119ki chan\u00f3w ruskiego u\u0142usu, Z\u0142otej Ordy. I ten w\u0142a\u015bnie moment, czyli po\u0142owa XIV wieku, spotyka si\u0119 ze stale nawracaj\u0105c\u0105 we wcze\u015bniejszych wiekach ide\u0105 misji polskiej wobec Litwin\u00f3w. Ta idea trwa w wieku XIII, kolejne pr\u00f3by s\u0105 podejmowane \u2013 ochrzci\u0107 Litwin\u00f3w, ochrzci\u0107 ksi\u0119cia Litwy poga\u0144skiej, kt\u00f3ra n\u0119ka bardzo swoimi najazdami piastowskie ksi\u0119stwa, zw\u0142aszcza mazowieckie, sandomierskie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale te misje nie udaj\u0105 si\u0119, Litwini odrzucaj\u0105, s\u0105 wierni swojemu poga\u0144skiemu wymiarowi to\u017csamo\u015bci. Te misje \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 z pewn\u0105 ide\u0105 polityczn\u0105 ju\u017c bardzo wyra\u017an\u0105 w momencie, kiedy dochodzi do zjednoczenia ziem polskich przez W\u0142adys\u0142awa \u0141okietka i \u015bwiadomie zaplanowanego przez niego ma\u0142\u017ce\u0144stwa jego syna Kazimierza z ksi\u0119\u017cniczk\u0105 litewsk\u0105, kt\u00f3r\u0105 popularnie nazywamy Aldon\u0105, cho\u0107 \u017ar\u00f3d\u0142a historyczne nie potwierdzaj\u0105 takiego imienia. Na chrzcie otrzyma\u0142a imi\u0119 Anna.<\/p>\n\n\n\n<p>Litewska ksi\u0119\u017cniczka po\u0142\u0105czona ma\u0142\u017ce\u0144stwem z synem pierwszego kr\u00f3la odnowionego Kr\u00f3lewska Polskiego, czyli W\u0142adys\u0142awa \u0141okietka. To jest w\u0142a\u015bnie zapowied\u017a tej misji, kt\u00f3ra zrealizuje si\u0119 dopiero w nast\u0119pnym pokoleniu, a w\u0142a\u015bciwie dwa pokolenia dalej. Misji, kt\u00f3ra zmienia po\u0142o\u017cenie <em>katolicyzmu na granicy<\/em>. Bo jak wiemy, wiek XIV ko\u0144czy si\u0119 zawarciem ma\u0142\u017ce\u0144stwa wielkiego ksi\u0119cia Jagie\u0142\u0142y z kr\u00f3low\u0105, a raczej kr\u00f3lem polskim w \u017ce\u0144skiej osobie \u2013 Jadwig\u0105 \u2013 i Uni\u0105 w Krewie w 1385. Ta Unia by\u0142a de facto umow\u0105 ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105. Taki charakter by\u0142 Unii w Krewie, p\u00f3\u017aniej pog\u0142\u0119biany oczywi\u015bcie w kolejnych aktach unijnych. Ale zwracam uwag\u0119 na ten fakt po\u0142\u0105czenia, bo jest to istotny moment w identyfikacji polskiej misji na granicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy ma to by\u0107 misja z mieczem w r\u0119ku? Tak jak prowadzona by\u0142a nierzadko przez wiele r\u00f3\u017cnych podmiot\u00f3w politycznych i czasem cho\u0107 rzadko przez polskich ksi\u0105\u017c\u0105t. Nie, istot\u0105 tej misji jest ma\u0142\u017ce\u0144stwo. To jest Unia wynikaj\u0105ca z dobrowolnego po\u0142\u0105czenia dw\u00f3ch stron. Po\u0142\u0105czenia, kt\u00f3rego istot\u0105 powinna by\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak jak to zdefiniuje zreszt\u0105 kolejny akt Unii w swojej wspania\u0142ej preambule \u2013 Akt Unii w Horodle w 1413 roku \u2013 kt\u00f3ra m\u00f3wi o misterium, o tajemnicy mi\u0142o\u015bci, bez kt\u00f3rej nic si\u0119 nie udaje w \u017cyciu, ani ludzi, ani wsp\u00f3lnot politycznych. I m\u00f3wi o tej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra ma po\u0142\u0105czy\u0107 nie tylko kr\u00f3la z kr\u00f3low\u0105, ale ma po\u0142\u0105czy\u0107 rodziny szlacheckie \u2013 bo jak wiadomo w Unii w Horodle 50 rodzin litewskich najznaczniejszych zosta\u0142o przyj\u0119tych do polskich rodzin rycerskich, do polskich herb\u00f3w. Tak na przyk\u0142ad Radziwi\u0142\u0142owie uzyskali herb Tr\u0105by od \u00f3wczesnego prymasa Miko\u0142aja Tr\u0105by, pierwszego prymasa Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c zatrzymuj\u0119 si\u0119 przy tym aspekcie, bo jest on wa\u017cny w <em>po\u0142o\u017ceniu na granicy<\/em>. Czy ma to by\u0107 granica ofensywy militarnej, nawracania mieczem, czy granica, w kt\u00f3rej \u015brodkiem zmiany s\u0105siada \u2013 poszerzania sfery katolicyzmu, \u015bwiata \u0142aci\u0144skiego Zachodu \u2013 jest perswazja kulturowa, misja po\u0142\u0105czona z misj\u0105 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105, bez miecza. I ten w\u0142a\u015bnie aspekt staje si\u0119 mo\u017cliwy dzi\u0119ki pog\u0142\u0119bieniu ju\u017c w wieku XIV polskiej obecno\u015bci w kulturze europejskiej. Polska ju\u017c nie jest krajem peryferyjnym w takim znaczeniu, by musia\u0142a, tak jak pisa\u0142 biskup Mateusz 200 lat wcze\u015bniej, tylko czeka\u0107 na tchnienie \u201ewulkana z po\u0142udnia, kt\u00f3ry roztopi lody barbarzy\u0144stwa\u201d w naszym kraju. Nie. Kazimierz Wielki zak\u0142ada uniwersytet w Krakowie w 1364 i to jest bardzo wa\u017cne wydarzenie symbolizuj\u0105ce miejsce Polski na mapie katolickiej Europy, bo uniwersytet jest wynalazkiem katolickiej Europy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie by\u0142o wcze\u015bniej uniwersytet\u00f3w, to jest wynalazek katolickiej Europy i Polska do\u0142\u0105cza do tego grona kraj\u00f3w z uniwersytetami przed Niemcami. Przypomn\u0119, \u017ce Uniwersytet Krakowski zosta\u0142 ufundowany kilkana\u015bcie lat przed pierwszym uniwersytetem w Niemczech, a o rok wcze\u015bniej od Uniwersytetu w Wiedniu, w Austrii m\u00f3wi\u0105c bardziej precyzyjnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c ten uniwersytet to nie jest tylko pow\u00f3d do pysznienia si\u0119 po wiekach, \u017ce by\u0142 wcze\u015bniej ni\u017c w Niemczech. Nie. Ten uniwersytet po prostu mia\u0142 bardzo wa\u017cn\u0105 rol\u0119 do odegrania zgodnie z zamys\u0142em kr\u00f3la i przede wszystkim zgodnie z zamys\u0142em kr\u00f3la, kt\u00f3ry odnowi\u0142 ten uniwersytet, czyli Jagie\u0142\u0142y. Drugim rektorem odnowionego w 1400 roku uniwersytetu zosta\u0142 Litwin, kuzyn Jagie\u0142\u0142y. W\u0142a\u015bnie po to, \u017ceby zaznaczy\u0107 \u2013 nie wiem, czy on umia\u0142 pisa\u0107, to nie by\u0142o takie wa\u017cne \u2013 wa\u017cne by\u0142o to, \u017ce mia\u0142 by\u0107 symbolicznie jakby kierownikiem tej plac\u00f3wki, kt\u00f3rej sens wyznacza misja. Misja skierowana na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d, na Litw\u0119 i na \u015bwiat ruski tak\u017ce, kt\u00f3ry do\u0142\u0105czony jest wraz z Uni\u0105 Litewsk\u0105 i te\u017c wraz z wcze\u015bniejsz\u0105 wypraw\u0105 Kazimierza Wielkiego \u2013 po spadek po krewniakach na Rusi Zachodniej, czyli Rusi Czerwonej.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c \u015bwiat ruski i poga\u0144ski \u015bwiat litewski staj\u0105 si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 tego, mo\u017cna powiedzie\u0107, procesu <em>misji na granicy<\/em>, misji, kt\u00f3ra wobec pogan litewskich ma charakter po prostu misji chrze\u015bcija\u0144skiej. I rzeczywi\u015bcie Polska dokonuj\u0105c chrztu Litwy do\u0142\u0105cza do dosy\u0107 ekskluzywnego grona narod\u00f3w, wsp\u00f3lnot politycznych, kt\u00f3re mog\u0105 si\u0119 szczyci\u0107 nawr\u00f3ceniem ca\u0142ego narodu i to wa\u017cnego narodu, bo Litwa by\u0142a bardzo wa\u017cnym krajem na mapie politycznej Europy w wieku XIV i XV.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzeczywi\u015bcie rok po po\u015blubieniu kr\u00f3lowej Jadwigi Jagie\u0142\u0142o osobi\u015bcie jedzie na Litw\u0119 obala\u0107 \u015bwi\u0119te d\u0119by poga\u0144skie i uczy po litewsku odmawia\u0107 Ojcze nasz, Zdrowa\u015b Mario swoich pobratymc\u00f3w w Wilnie i okolicach. Polscy ksi\u0119\u017ca tworz\u0105 zr\u0105b kadr katedry wile\u0144skiej, wtedy ufundowanej i kolejnych ko\u015bcio\u0142\u00f3w, kt\u00f3re na Litwie si\u0119 pojawiaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Taki jest praktyczny wymiar misji chrze\u015bcija\u0144skiej wobec narodu litewskiego. Nacjonali\u015bci litewscy w XIX i XX wieku absurdalnie pr\u00f3bowali temu zaprzecza\u0107, chc\u0105c wm\u00f3wi\u0107 sobie i swoim potomkom, \u017ce Litwini ochrzcili si\u0119 sami. To tak jakby\u015bmy powiedzieli, \u017ce w X wieku Polacy ochrzcili si\u0119 sami. To po prostu by\u0142o niemo\u017cliwe. Zrobili to Polacy wobec Litwin\u00f3w <em>bez przemocy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>I ten w\u0142a\u015bnie aspekt <em>bez przemocy<\/em> zosta\u0142 podkre\u015blony w kontra\u015bcie i w konflikcie jednocze\u015bnie z procesem poszerzania chrze\u015bcija\u0144stwa przemoc\u0105. Jego symbolem sta\u0142 si\u0119 zakon krzy\u017cacki, kt\u00f3ry zd\u0105\u017cy\u0142 w pewnym sensie na pro\u015bb\u0119 Konrada Mazowieckiego i polskich ksi\u0105\u017c\u0105t wyt\u0119pi\u0107 Prus\u00f3w i Ja\u0107wing\u00f3w. Ale kiedy zabra\u0142 si\u0119 za Litwin\u00f3w, to ostatecznie zagro\u017cona tak\u017ce wsp\u00f3lnota polska po\u0142\u0105czy si\u0119 w\u0142a\u015bnie Uni\u0105 z Litwinami, \u017ceby odeprze\u0107 wsp\u00f3lnie zagro\u017cenie ekspansji zakonu krzy\u017cackiego, kt\u00f3ry pod has\u0142em czy pod symbolem krzy\u017ca realizowa\u0142 swoje \u015bwieckie, imperialne de facto interesy.<\/p>\n\n\n\n<p>To zderzenie z zakonem krzy\u017cackim, wojna, stanie si\u0119 pobudk\u0105 do sformu\u0142owania pewnej polityczno-moralnej doktryny, kt\u00f3ra jest bardzo wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 historii polskiego <em>katolicyzmu na granicy<\/em>. To jest doktryna sformu\u0142owana bezpo\u015brednio w zwi\u0105zku z wojn\u0105 z zakonem krzy\u017cackim, pierwszy raz og\u0142oszona w kazaniu nadwornego kaznodziei Jadwigi, a p\u00f3\u017aniej Jagie\u0142\u0142y \u2013 Stanis\u0142awa ze Skarbimierza w 1410 roku wyg\u0142oszonym nied\u0142ugo przed bitw\u0105 grunwaldzk\u0105. Potem rozwini\u0119ta przez jego ucznia, Paw\u0142a W\u0142odkowica, na Soborze w Konstancji w 1415, najwi\u0119kszym zgromadzeniu intelektualno-politycznym w Europie XV wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta doktryna sprowadza si\u0119 do jednej zasadniczej tezy: nie wolno nawraca\u0107 si\u0142\u0105. Poganie, je\u017celi s\u0105 spokojnymi s\u0105siadami, maj\u0105 prawo posiada\u0107 swoj\u0105 ziemi\u0119 i nie mo\u017cna im jej zabiera\u0107. Nie mo\u017ce tego zrobi\u0107 ani cesarz, ani nawet papie\u017c pod pozorem nawracania.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142a mo\u017cna powiedzie\u0107 rewolucyjna doktryna, jak\u0105 przedstawi\u0142 Pawe\u0142 W\u0142odkowic na Soborze w Konstancji. Doktryna, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna nazwa\u0107 doktryn\u0105 prawa narod\u00f3w do niepodleg\u0142o\u015bci. Oto najwa\u017cniejszy wk\u0142ad polskich prawnik\u00f3w w histori\u0119 prawa mi\u0119dzynarodowego. Niestety od tamtych czas\u00f3w poziom prawa na moim uniwersytecie podupad\u0142. Ale wtedy by\u0142a to bardzo pionierska doktryna. Pow\u00f3d do dumy, wci\u0105\u017c pow\u00f3d do dumy.<\/p>\n\n\n\n<p>Nawi\u0105za\u0142 do tego w swoim przem\u00f3wieniu w ONZ w 1995 roku Papie\u017c Jan Pawe\u0142 II. Zacytuj\u0119: \u201eMusimy wr\u00f3ci\u0107 do refleksji etyczno-prawnej, jak\u0105 podczas Soboru w Konstancji zapocz\u0105tkowali przedstawiciele Uniwersytetu Krakowskiego z Paw\u0142em W\u0142odkowicem na czele, kt\u00f3rzy odwa\u017cnie bronili prawa pewnych narod\u00f3w europejskich do istnienia i autonomii\u201d. Jan Pawe\u0142 II wskaza\u0142 te\u017c: \u201ena zasadnicz\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy szale\u0144czym nacjonalizmem g\u0142osz\u0105cym pogard\u0119 dla innych narod\u00f3w i kultur, a patriotyzmem, kt\u00f3ry jest godziw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 w\u0142asnej ojczyzny\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>O tym w\u0142a\u015bnie przypomina\u0142a ta doktryna sformu\u0142owana przez prawnik\u00f3w z Uniwersytetu Krakowskiego. I uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 t\u0119 doktryn\u0119 w nie\u0142atwej przecie\u017c \u2013 bo \u017cadna unia polityczna nie jest \u0142atwa \u2013 nie\u0142atwej unii z Litw\u0105. Uda\u0142o si\u0119 j\u0105 przeprowadzi\u0107 przez kolejne szczeble, a\u017c do tego najbardziej zaawansowanego szczebla, jakim by\u0142a Unia Lubelska w 1569 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>To, co w pewnym sensie umacnia\u0142o Uni\u0119, to w\u0142a\u015bnie poczucie <em>po\u0142o\u017cenia na granicy<\/em>. Z jednej strony wali\u0142 m\u0142ot krzy\u017cacki, od p\u00f3\u0142nocy. Jak wiadomo zostanie on skruszony dopiero w 1466 roku przez Kazimierza Jagiello\u0144czyka, nie pod Grunwaldem, tylko kilkadziesi\u0105t lat p\u00f3\u017aniej. W sensie ostatecznym, jak si\u0119 wydawa\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale od po\u0142udnia od ko\u0144ca wieku XIV, wali inny m\u0142ot z symbolem ksi\u0119\u017cyca wyrysowanym na jego trzonie. To oczywi\u015bcie ofensywne, agresywne imperium Turk\u00f3w Osma\u0144skich, kt\u00f3re po podbiciu Anatolii, likwidacji Bizancjum, uderza na Europ\u0119 po\u0142udniow\u0105 i stopniowo podbija tamtejsze narody, w wi\u0119kszo\u015bci prawos\u0142awne, s\u0142owia\u0144skie: Bu\u0142gar\u00f3w, Serb\u00f3w, tak\u017ce nies\u0142owia\u0144skich Mo\u0142dawian i Wo\u0142och\u00f3w. A wreszcie dociera do granic i obala granice wielkiego, wspania\u0142ego i najcz\u0119\u015bciej sprzymierzonego z Polsk\u0105 Kr\u00f3lestwa W\u0119gierskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta ofensywa uderza stopniowo tak\u017ce w granice Litwy. Bo Litwa, po\u0142\u0105czona z Polsk\u0105 uni\u0105, rozci\u0105ga si\u0119 wtedy do brzeg\u00f3w Morza Czarnego, do Kili i Bia\u0142ogrodu. To s\u0105 okolice dzisiejszej Odessy, wtedy nieistniej\u0105cej. I to uderzenie od po\u0142udnia nowego, islamskiego, innego \u015bwiata, z kt\u00f3rym do tej pory Polska nie mia\u0142a do czynienia \u2013 cho\u0107 oczywi\u015bcie cywilizacja \u0142aci\u0144ska walczy\u0142a z naporem islamu od wiek\u00f3w \u2013 tworzy nowy wymiar tego po\u0142o\u017cenia geopolitycznego <em>pa\u0144stwa polsko-litewskiego na granicy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>To dodatkowo mobilizuje do utrzymania tej unii, do jej pog\u0142\u0119biania przez braterstwo broni na Przedmurzu. I wtedy w\u0142a\u015bnie ta metafora Przedmurza staje si\u0119 jeszcze \u017cywsza, bo trwalsza ni\u017c wywo\u0142ana jedn\u0105 bitw\u0105 pod Legnic\u0105 w 1241 roku. W\u0142a\u015bciwie od XV wieku, pomimo cz\u0119sto odnawianego z powod\u00f3w politycznych pokoju z Turcj\u0105, jednak wznawia si\u0119 ta wojna, kiedy Imperium Osma\u0144skie przyst\u0119puje do ofensywy. Do realizacji czego\u015b, co jest istot\u0105 religii islamu \u2013 podboju ca\u0142ego \u015bwiata dla sztandaru proroka. To jest istota tej doktryny, kt\u00f3ra wpisana jest w islam.<\/p>\n\n\n\n<p>I kolejne rozdzia\u0142y zapisywane s\u0105 w tej <em>historii po\u0142o\u017cenia na polskiej granicy<\/em>, poczynaj\u0105c oczywi\u015bcie od \u015bmierci w 1444 roku W\u0142adys\u0142awa, syna W\u0142adys\u0142awa Jagie\u0142\u0142y, od miejsca swojej \u015bmierci nazwanego Warne\u0144czykiem. P\u00f3\u017aniejsze kolejne bitwy na tym pograniczu, kolejni bohaterowie \u015bcieraj\u0105cy si\u0119 z Tatarami i z Turcj\u0105 \u2013 jak cho\u0107by \u017b\u00f3\u0142kiewski, czy wspomniany ju\u017c Jan III Sobieski, wie\u0144cz\u0105c t\u0119 histori\u0119 swoj\u0105 wspania\u0142\u0105 odsiecz\u0105 w Wiedniu w 1683 roku \u2013 utwierdzaj\u0105 w polskiej to\u017csamo\u015bci to poczucie, <em>jeste\u015bmy na granicy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cemy by\u0107 pomostem prowadz\u0105cym przez uniwersytety. Z Uniwersytetu Krakowskiego, p\u00f3\u017aniej ze sprowadzonych do kraju jezuit\u00f3w wyro\u015bnie pierwszy uniwersytet w Europie Wschodniej, to znaczy Uniwersytet Wile\u0144ski. Nast\u0119pnie uniwersytet w Kijowie, otwarty przez Jana Kazimierza. To w\u0142a\u015bnie symbolizuje t\u0119 \u015bcie\u017ck\u0119 pomostu, ekspansji \u2013 ale duchowej, kulturowej, bez przemocy.<\/p>\n\n\n\n<p>Cho\u0107 \u017ceby utrzyma\u0107 te granice trzeba by\u0142o si\u0142y militarnej, bo opr\u00f3cz uderzenia od po\u0142udnia wali teraz od wschodu, p\u00f3\u0142nocnego wschodu jeszcze trzeci m\u0142ot. To jest m\u0142ot Imperium Moskiewskiego, od XV wieku okrzep\u0142ego, uformowanego pod sztandarem ideologii uniwersalnej, Moskwy III Rzymu, Moskwy jako centrum religii ca\u0142ego prawos\u0142awia. Poniewa\u017c upad\u0142o Bizancjum, wi\u0119c prawos\u0142awie r\u00f3wna si\u0119 Moskwa, a Moskwa r\u00f3wna si\u0119 prawos\u0142awie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta doktryna \u2013 kt\u00f3ra na szcz\u0119\u015bcie jest kwestionowana przez prawos\u0142awie, wci\u0105\u017c reprezentowane przez patriarch\u0119 konstantynopolita\u0144skiego, dzisiaj wroga nr 1 Putina \u2013 niestety sta\u0142a si\u0119 doktryn\u0105 pa\u0144stwow\u0105 Rosji i zn\u00f3w ni\u0105 jest w formie ideologii ruskiego miru. Wi\u0119c i w tym sensie ta historia sprzed lat 500-600 okazuje si\u0119 nadal aktualn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 naszej rzeczywisto\u015bci i wyzwa\u0144, przed kt\u00f3rymi stoimy. S\u0105siadujemy z Ruskim Imperium, a raczej z Moskw\u0105 III Rzymem i jednocze\u015bnie Moskw\u0105, kt\u00f3ra przecie\u017c zda si\u0119 <em>Urus U\u0142us<\/em> Imperium Chi\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c to w\u0142a\u015bnie zderzenie z programem rekonkwisty imperialnej, jaki g\u0142osi Moskwa \u2013 to znaczy has\u0142o zbierania ziem ruskich \u2013 sprawia, \u017ce trzeba walczy\u0107. Ko\u015bcio\u0142y w formie, jakiej nadaje im styl zachodnioeuropejski, ko\u015bcio\u0142y katolickie, potem ko\u015bcio\u0142y barokowe, one wyznaczaj\u0105 wizualn\u0105 granic\u0119 mi\u0119dzy \u015bwiatem Zachodu, a \u015bwiatem Wschodu. Bo na wsch\u00f3d od nich s\u0105 ju\u017c tylko ko\u015bcio\u0142y prawos\u0142awne, w innym zupe\u0142nie stylu budowane. To jest widoczna granica, granica katolicyzmu, granica ko\u015bcio\u0142\u00f3w wybudowanych w stylu gotyckim i potem tych, kt\u00f3re budowane s\u0105 w stylu barokowym. Notabene niewiele ko\u015bcio\u0142\u00f3w powsta\u0142o w stylu renesansowym, ale tego najbardziej brakuje Rosji.<\/p>\n\n\n\n<p>Rosja nigdy nie przesz\u0142a przez renesans, a bez renesansu, tak jak bez katolicyzmu nie ma kultury europejskiej. W tym sensie Rosja nigdy nie mo\u017ce nale\u017ce\u0107 do kultury europejskiej, bo nigdy nie do\u015bwiadczy\u0142a renesansu, to trzeba podkre\u015bli\u0107. Ot\u00f3\u017c te walki na granicy z Moskw\u0105, walki na granicy z Turcj\u0105 i Tatarami umacniaj\u0105 poczucie identyfikacji <em>polskiego<\/em> <em>miejsca na granicy katolicyzmu <\/em>z Przedmurzem \u2013 z metafor\u0105 walcz\u0105cego, ogromnego Przedmurza.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jednocze\u015bnie trwa, jak ju\u017c powiedzia\u0142em, idea pomostu. Idea, kt\u00f3ra od\u017cywa w najbardziej fantazyjnej formie na pocz\u0105tku XVII wieku, kiedy wygasa dynastia Rurykowicz\u00f3w w Moskwie i pojawia si\u0119 idea, o kt\u00f3rej najwi\u0119cej i najg\u0142\u0119biej pisa\u0142 profesor Wojciech Polak w swoich wcze\u015bniejszych pracach. Idea nawr\u00f3cenia Moskwy \u2013 mo\u017cna tak powiedzie\u0107, nawr\u00f3cenia politycznego \u2013 przez osadzenie tam w\u0142adcy polskiego, W\u0142adys\u0142awa, syna Zygmunta III. Idea po\u0142\u0105czona z poczuciem, wcze\u015bniej wyra\u017canym przez poselstwo Lwa Sapiehy, \u017ce skoro uda\u0142o si\u0119 z Litw\u0105, to mo\u017ce uda nam si\u0119 z Moskw\u0105, mo\u017ce ich te\u017c przerobimy. Tacy jeste\u015bmy silni kulturowo, to by\u0142o poczucie olbrzymiej si\u0142y kulturowej szlachty. Wszystko nam si\u0119 udaje, jeste\u015bmy pot\u0119g\u0105 gospodarcz\u0105, intelektualn\u0105 \u2013 m\u00f3wi\u0119 o Z\u0142otym Wieku XVI \u2013 to przecie\u017c i tych grubych barbarzy\u0144c\u00f3w moskiewskich stopniowo przerobimy na swoj\u0105 mod\u0142\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce grubi barbarzy\u0144cy moskiewscy po prostu maj\u0105 swoj\u0105 odr\u0119bn\u0105 cywilizacj\u0119. I te my\u015blenia, optymistyczne za\u0142o\u017cenia, \u017ce uda si\u0119 ich przerobi\u0107 na nasz\u0105 mod\u0142\u0119, leg\u0142y w gruzach w zderzeniu z ide\u0105 Moskwy III Rzymu, z ide\u0105 imperializmu moskiewskiego, kt\u00f3ry g\u0142\u00f3wne swoje ostrze wysuwa przeciwko \u015bwiatu \u0142aci\u0144skiemu. \u017byje nienawi\u015bci\u0105 do Zachodu, do \u0142acinnictwa.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c ta idea ekspansji duchowej, kulturowej, cywilizacyjnej na wsch\u00f3d zatrzymuje si\u0119 na granicy z Moskw\u0105, a Moskwa przesuwa militarnie te granice na zach\u00f3d swoj\u0105 ofensyw\u0105 imperialn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale zmienia si\u0119 co\u015b jeszcze w po\u0142o\u017ceniu katolicyzmu i po\u0142o\u017ceniu Polski w tej historii. Wcze\u015bniej si\u0119 zmienia. To jest oczywi\u015bcie reformacja. Reformacja, czyli roz\u0142am wewn\u0119trzny chrze\u015bcija\u0144stwa zachodniego, kt\u00f3rego g\u0142\u00f3wnym o\u015brodkiem, centrum, \u017ar\u00f3d\u0142em s\u0105 Niemcy.<\/p>\n\n\n\n<p>Daje o sobie zna\u0107 to niemieckie poczucie \u2013 bo reformacja wyrasta z tego samego \u017ar\u00f3d\u0142a pychy, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142em \u2013 imperialnej pychy niemieckiej. Niemcy nie mogli pogodzi\u0107 si\u0119 z tym, \u017ce centrum chrze\u015bcija\u0144stwa nie jest w Niemczech, tylko w Rzymie. I st\u0105d nienawi\u015b\u0107 do Rzymu. Mi\u0142o\u015b\u0107 i nienawi\u015b\u0107. Podbi\u0107 Rzym, uczyni\u0107 Rzym swoim niemieckim, sto\u0142ecznym miastem.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale skoro to nie wychodzi, skoro Italia ma odr\u0119bn\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 i trzeba by\u0142o rywalizowa\u0107 o to z Francj\u0105 \u2013 to w\u0142a\u015bnie st\u0105d wyrasta ten b\u0142\u0105d, kt\u00f3ry przybiera posta\u0107 religijnej apostazji, herezji. Postaci nadanej ostatecznie przez Lutra. Ta idea buntu niemieckiego, kt\u00f3ra od\u017cywa zreszt\u0105 dzisiaj w Ko\u015bciele Katolickim, tak\u017ce w postaci kolejnych schizm, kt\u00f3re niejako s\u0105 uruchamiane przez hierarch\u00f3w niemieckich Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego, kt\u00f3rzy wbrew Rzymowi pr\u00f3buj\u0105 ten ko\u015bci\u00f3\u0142 reformowa\u0107 na mod\u0142\u0119 niemieck\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c ten bunt zmieni\u0142 po\u0142o\u017cenie Polski na granicy. Ta granica znowu okaza\u0142a si\u0119 w\u0105sk\u0105 granic\u0105 mi\u0119dzy ofensyw\u0105 id\u0105c\u0105 od wschodu \u2013 moskiewsk\u0105, od po\u0142udnia \u2013 islamu i od zachodu \u2013 \u015bwiata protestanckiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska sta\u0142a si\u0119 po raz pierwszy jedyn\u0105 du\u017c\u0105 reprezentantk\u0105 \u015bwiata katolickiego w tej cz\u0119\u015bci Europy. To jest nowa sytuacja od wieku XVI, bo przecie\u017c kraje skandynawskie, wcze\u015bniej katolickie, tak\u017ce przyjmuj\u0105 luteranizm, ze Szwecj\u0105 na czele. To w\u0142a\u015bnie sprawia, \u017ce to <em>po\u0142o\u017cenie na granicy<\/em> Polski staje si\u0119 tak dramatyczne w wieku XVII.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiek XVII jednak\u017ce przynosi co\u015b znacznie gorszego dla naszej sytuacji i naszego, powiedzia\u0142bym, po\u0142o\u017cenia geokulturowego wobec Zachodu, a mianowicie wskutek wojen religijnych i wskutek systematycznych post\u0119p\u00f3w \u015bwiata protestanckiego, rozbijaj\u0105cego dawniejsz\u0105, przecie\u017c istniej\u0105c\u0105, wsp\u00f3lnot\u0119 <em>Christianitas<\/em>, stopniowo zwyci\u0119\u017ca w cz\u0119\u015bci Europy Zachodniej nowa wizja europejsko\u015bci \u2013 europejsko\u015bci, kt\u00f3ra chce rozsta\u0107 si\u0119 z chrze\u015bcija\u0144stwem jako \u017ar\u00f3d\u0142em podzia\u0142\u00f3w religijnych: <em>to ju\u017c sp\u00f3jrzmy na chrze\u015bcija\u0144stwo jako na \u017ar\u00f3d\u0142o naszych k\u0142opot\u00f3w.<\/em> No bo protestanci walcz\u0105 z katolikami, katolicy z protestantami, luteranie, kalwini, r\u00f3\u017cne inne od\u0142amy \u2013 to w takim razie mo\u017ce w chrze\u015bcija\u0144stwie, w samej religii jest z\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta dynamika, kt\u00f3r\u0105 w uproszczony spos\u00f3b przedstawiam, nabiera takiego oto charakteru, kiedy Polska jest dramatycznie os\u0142abiona po wojnach, po naje\u017adzie protestancko-prawos\u0142awnym. No bo zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119, \u017ce ta wojna, kt\u00f3ra zniszczy\u0142a Polsk\u0119 bardziej ni\u017c II i I wojna \u015bwiatowa razem wzi\u0119te, czyli I wojna p\u00f3\u0142nocna po\u0142\u0105czona z najazdem moskiewskim i powstaniem Chmielnickiego, a wi\u0119c wydarzenia od 1648 do 1660 roku \u2013 skupi\u0142y wszystkich wrog\u00f3w katolicyzmu na ziemi polskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Chmielnicki podnosi sw\u00f3j bunt, oczywi\u015bcie instrumentalnie, ale jednak \u2013 pod sztandarem prawos\u0142awia. Moskwa, kt\u00f3ra go wspiera \u2013 wy\u0142\u0105cznie pod sztandarem prawos\u0142awia \u2013 zajmuje wschodni\u0105 po\u0142ow\u0119, czy nawet wi\u0119cej ni\u017c po\u0142ow\u0119 Rzeczypospolitej. Od p\u00f3\u0142nocy wkraczaj\u0105 Szwedzi pod sztandarem wojny religijnej, w imieniu Lutra maj\u0105cej zetrze\u0107 ruch na czole bestii \u2013 jak wzywa Oliver Cromwell, \u00f3wczesny lord protektor, potworny dyktator. Aby kr\u00f3l szwedzki star\u0142 ruch na czole bestii, czyli Polsk\u0119 jako g\u0142\u00f3wn\u0105 si\u0142\u0119 katolicyzmu, a besti\u0105 nazywa tutaj papie\u017ca, czyli katolicyzm po prostu.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c traktowa\u0142 kr\u00f3l szwedzki te wojny tak\u017ce jako pewnego rodzaju misj\u0119 religijn\u0105 \u2013 walki z katolicyzmem. Pomagaj\u0105cy mu ksi\u0105\u017c\u0119 siedmiogrodzki Rakoczy by\u0142 Kalwinem i te\u017c z nienawi\u015bci do katolicyzmu prowadzi\u0142 sw\u00f3j atak. Tak jak i Bogus\u0142aw Radziwi\u0142\u0142, jeszcze jeden kontrahent pierwszego projektu rozbioru Polski w Radnot, kt\u00f3ry \u2013 nie tylko w imieniu interes\u00f3w rodziny Radziwi\u0142\u0142\u00f3w, ale interes\u00f3w kalwi\u0144skiej ga\u0142\u0119zi tej rodziny \u2013 podpisa\u0142 ten nies\u0142awny akt rozbioru Rzeczpospolitej w Radnot.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto zobaczy\u0107 ten wymiar religijny, nienawi\u015bci do polsko\u015bci jako o\u015brodka katolicyzmu, ostatniego bastionu katolicyzmu w tej cz\u0119\u015bci Europy, gniecionego ze wszystkich stron. To uderzenie os\u0142abia Polsk\u0119 bardzo dramatycznie i chwiej\u0105ca si\u0119 ledwo na nogach Rzeczpospolita wchodzi w wiek XVIII w sytuacji, kiedy zmienia si\u0119 sama Europa i jej poj\u0119cie \u2013zmiana, kt\u00f3rej podstaw\u0105 by\u0142y pot\u0119\u017cne wojny o dominacj\u0119 nad zachodni\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 Europy mi\u0119dzy Cesarstwem a Francj\u0105. Nieszcz\u0119\u015bcie polega\u0142o na tym, \u017ce dwa mocarstwa katolickie, jakie jeszcze zosta\u0142y, walczy\u0142y na \u015bmier\u0107 i \u017cycie mi\u0119dzy sob\u0105: Francja Ludwika XIV i Cesarstwo. A oczywi\u015bcie korzysta\u0142y na tym mocarstwa protestanckie, takie jak Anglia, Niderlandy, Szwecja jako aliantka Francji, czy Prusy tak\u017ce jako aliant Francji.<\/p>\n\n\n\n<p>Te wojny doprowadzaj\u0105 do nowej koncepcji u\u0142o\u017cenia porz\u0105dku politycznego w Europie. Porz\u0105dku ju\u017c bez Boga, bez chrze\u015bcija\u0144stwa. Symbolem tego nowego porz\u0105dku staje si\u0119 has\u0142o <em>Balance of Power<\/em> przyj\u0119te w traktacie w Utrechcie w 1713 roku ko\u0144cz\u0105cym wojn\u0119 o sukcesj\u0119 hiszpa\u0144sk\u0105. Wielka wojna w zachodniej Europie, w kt\u00f3rej oficjalnym zako\u0144czeniu traktatowym pojawia si\u0119 po raz pierwszy poj\u0119cie <em>Balance of Power<\/em>. Nie ma ju\u017c religii \u2013 bo wcze\u015bniej zawsze by\u0142a religia w traktatach \u2013 odwo\u0142ania do Boga, do zasad moralnych. Jest tylko si\u0142a: kto jest silniejszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Licz\u0105 si\u0119 tylko najsilniejsi. A je\u017celi jeden z najsilniejszych zyskuje, to i drugi musi zyska\u0107. To jest najkr\u00f3tsza droga do rozbioru. Bo je\u017celi Rosja w toku XVIII wieku przejmuje kontrol\u0119 nad Polsk\u0105, to Prusy koniecznie chc\u0105 uszczkn\u0105\u0107 te strategicznie wa\u017cne dla nich kawa\u0142ki, no i Austria \u2013 chocia\u017c nie ma \u017cadnego powodu walczy\u0107 z Polsk\u0105 \u2013 musi w imi\u0119 <em>Balance of Power<\/em> zaj\u0105\u0107 najwi\u0119cej, w sensie warto\u015bci, terenu, czyli Galicj\u0119. Taka jest geneza udzia\u0142u Austrii w pierwszym rozbiorze.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak jak p\u00f3\u017aniej w XIX wieku b\u0119d\u0105 dzieli\u0107 terytoria afryka\u0144skie, imperia kolonialne, europejskie, tak dzieli\u0142y w XVIII wieku w imi\u0119 zasady <em>Balance of Power<\/em>. Nie ma ju\u017c wtedy w wymiarze politycznym chrze\u015bcija\u0144skiej Europy. Jest Europa <em>Balance of Power<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym momencie wkracza do Europy nowa si\u0142a \u2013 Rosja Piotra I. Rosja, kt\u00f3ra si\u0119 europeizuje, ale europeizuje si\u0119 w tym nowym znaczeniu. Przyjmuje \u015bwieck\u0105 kultur\u0119 europejsk\u0105 przez protestanckie wzory wzi\u0119te z p\u00f3\u0142nocnych Niemiec, Niderland\u00f3w i Anglii. I chce demonstrowa\u0107 swoj\u0105 zdolno\u015b\u0107 emanowania si\u0142\u0105. Kontroli za pomoc\u0105 si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>I zdobywa w ten spos\u00f3b uznanie, oparte na l\u0119ku, na strachu przed t\u0105 si\u0142\u0105 w Europie. I tak kszta\u0142tuje si\u0119 sytuacja, kt\u00f3ra prowadzi do rozbior\u00f3w, a mianowicie Rosja zostaje uznana za najwa\u017cniejsze imperium, z kt\u00f3rym trzeba si\u0119 liczy\u0107. Troch\u0119 barbarzy\u0144skie, ale jednak europeizuj\u0105ce si\u0119 w tym nowym znaczeniu. Trzeba si\u0119 z nim liczy\u0107 i je\u017celi Rosja ma nie p\u00f3j\u015b\u0107 dalej, to mo\u017ce w imi\u0119 <em>Balance of Power<\/em> da\u0107 jej kawa\u0142ek tego ma\u0142o wa\u017cnego terenu \u2013 Polski. To rozumowanie kategoriami <em>Balance of Power<\/em> niszczy wsp\u00f3lnot\u0119 europejsk\u0105, niszczy katolicyzm od \u015brodka, ale niszczy tak\u017ce Polsk\u0119 od \u015brodka. I to jest zjawisko chyba najbardziej dramatyczne i smutne, bo skutkuj\u0105ce do dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed wyk\u0142adem wymienia\u0142em opini\u0119 z pani\u0105 Morawieck\u0105 m\u00f3wi\u0105c o tym zjawisku, kt\u00f3re nas martwi, \u017ce wci\u0105\u017c oko\u0142o 30% naszych wsp\u00f3\u0142obywateli traktuje Polsk\u0119 przynajmniej z g\u00f3ry, to znaczy jako obiekt pogardy, obiekt, nad kt\u00f3rym chc\u0105 si\u0119 wybi\u0107 w poczuciu wy\u017cszo\u015bci wobec tej ho\u0142oty, kt\u00f3ra jeszcze jako\u015b Polsk\u0119 szanuje, kt\u00f3ra \u017cyje tradycj\u0105, kt\u00f3ra szanuje histori\u0119. Ta grupa, kt\u00f3ra wyznaje zasad\u0119 \u015bwietnie sformu\u0142owan\u0105 przez Donalda Tuska \u2013 <em>polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c to zjawisko nie zrodzi\u0142o si\u0119 w ostatnich latach, to nie jest dziedzictwo komunizmu, to jest dziedzictwo ko\u0144ca XVII i ca\u0142ego XVIII wieku. Wtedy ta mentalno\u015b\u0107 si\u0119 tworzy. W poczuciu s\u0142abn\u0105cej Rzeczpospolitej \u2013 to ju\u017c nie jest Rzeczpospolita z\u0142otego wieku z poczuciem si\u0142y, tylko poczucie: jeste\u015bmy tacy zniszczeni, wymizerowani przez te najazdy poprzedniego stulecia wspomnianej wojny p\u00f3\u0142nocnej, nowej wojny p\u00f3\u0142nocnej \u2013 czy my jeste\u015bmy w stanie jeszcze cokolwiek zrobi\u0107, \u017ceby uratowa\u0107 swoj\u0105 niepodleg\u0142o\u015b\u0107, uratowa\u0107 kr\u00f3lestwo? Czy jeste\u015bmy w stanie reprezentowa\u0107 sami siebie?<\/p>\n\n\n\n<p>I cz\u0119\u015b\u0107 elit arystokratycznych czy magnackich wybiera t\u0119 oto \u015bcie\u017ck\u0119 dezercji: <em>to mo\u017ce ju\u017c machnijmy r\u0119k\u0105 na t\u0119 polsko\u015b\u0107<\/em>. Pierwszy raz sformu\u0142owa\u0142 to starosta radomski Piotr Kochanowski ju\u017c w roku 1668, pisz\u0105c do ambasadora francuskiego w Warszawie: <em>to ju\u017c niech tu przyjedzie ambasador francuski do Warszawy, niech og\u0142osi, \u017ce tutaj jest prowincja Francji, bo w Polsce nic nie umiemy zrobi\u0107, nic tutaj si\u0119 nie da zrobi\u0107, to jest tak beznadziejny kraj, niech tu przyjdzie francuski ambasador i rz\u0105dzi tym beznadziejnym krajem.<\/em> To zosta\u0142o napisane w 1668 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>Bliski tego my\u015blenia \u2013 ale nie przekroczy\u0142 tej granicy \u2013 by\u0142 dzia\u0142aj\u0105cy konfident Francji, wtedy wielki hetman Jan Sobieski. Na szcz\u0119\u015bcie jako kr\u00f3l zachowa\u0142 si\u0119 inaczej, zerwa\u0142 z t\u0105 postaw\u0105, ale ona zacznie zdobywa\u0107 coraz wi\u0119cej zwolennik\u00f3w, im bardziej s\u0142ab\u0142a b\u0119dzie Rzeczpospolita. I w wieku XVIII w ramach doktryny o\u015bwiecenia \u2013 z Francji Wolter, John Locke w Anglii, Hume w Szkocji, czy encyklopedy\u015bci z Louisem de Jaucourt, autorem has\u0142a o Polsce w wielkiej encyklopedii francuskiej \u2013 wszyscy g\u0142osz\u0105 jedn\u0105 tez\u0119: <em>istota nienormalno\u015bci polega na katolicyzmie<\/em>. Katolicyzm to przes\u0105d, zabobon, wstecznictwo. Je\u017celi rower ma by\u0107 nowoczesny, musi pozby\u0107 si\u0119 katolicyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>I w ha\u015ble o Polsce jest to jasno sformu\u0142owane. Nieszcz\u0119\u015bciem Polski jest jej katolicyzm. To jest jej ci\u0119\u017car, to jest jej wstecznictwo, samo z\u0142o. Dlatego Polsk\u0119 trzeba wymaza\u0107, bo Polska reprezentuje si\u0142y wsteczne. Dlatego Wolter pisze na zam\u00f3wienie Katarzyny II i Fryderyka II paszkwil na Polsk\u0119 ze szczer\u0105 \u2013 oczywi\u015bcie niebezinteresown\u0105, bo dobrze mu za to p\u0142acono \u2013 my\u015bl\u0105, \u017ce trzeba wymaza\u0107 t\u0119 ha\u0144b\u0119, wymaza\u0107 Ko\u015bci\u00f3\u0142 Katolicki. A tu, w tej cz\u0119\u015bci Europy, Polska jest ostatnim bastionem katolicyzmu. I cz\u0119\u015b\u0107 polskich elit przyjmuje ten punkt widzenia. Przynajmniej o nas przestan\u0105 m\u00f3wi\u0107 \u017ale na salonach zachodnich.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyk\u0142adem tego najbardziej niechlubnym niech b\u0119dzie \u00f3wczesny prymas Polski, nominowany przez Katarzyn\u0119 i chwalony na jej rozkaz przez Woltera, Gabriel Podoski, kt\u00f3ry, no c\u00f3\u017c \u2013 nie tylko, \u017ce oficjalnie zawsze wyst\u0119powa\u0142 ze swoj\u0105 lutera\u0144sk\u0105 kochank\u0105, odprawi\u0142 w ci\u0105gu swojego \u017cycia tylko dwie msze i w czasie procesji wyst\u0119powa\u0142 na balkonie z ow\u0105 kochank\u0105, to w dodatku umar\u0142 w domu gry na po\u0142udniu Francji z przejedzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>To on chcia\u0142 oderwa\u0107 ko\u015bci\u00f3\u0142 w Polsce od Rzymu i przygotowa\u0142 projekt przekszta\u0142cenia Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego w Polsce w ko\u015bci\u00f3\u0142 narodowy podporz\u0105dkowany Petersburgowi, Katarzynie. To by\u0142 prymas, jego portret wisi w warszawskim seminarium duchownym, gdzie mia\u0142em niedawno wyk\u0142ad \u2013 bo jest ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107. On by\u0142 reprezentantem tej elity, kt\u00f3r\u0105 p\u00f3\u017aniej kojarzymy z jedn\u0105 nazw\u0105 \u2013 Targowic\u0105. Cho\u0107 to jest bardziej z\u0142o\u017cone zjawisko, niekt\u00f3rzy targowiczanie w imi\u0119 obrony dawnej tradycji polskiej wyst\u0119powali przeciwko niepodleg\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Istotne jest tutaj co\u015b innego, a mianowicie za\u0142o\u017cenie, \u017ce <em>polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107. <\/em>Wyj\u015bciem jest zerwanie z polsko\u015bci\u0105, po prostu. Z tej pu\u0142apki, w kt\u00f3r\u0105 weszli\u015bmy z chwil\u0105, kiedy \u015bwiat si\u0119 zmieni\u0142, a my nie nad\u0105\u017camy. Na szcz\u0119\u015bcie cz\u0119\u015b\u0107 polskich elit p\u00f3jdzie inn\u0105 drog\u0105, nie tak\u0105, jak poszli targowiczanie \u2013 czyli ci, kt\u00f3rzy g\u0142osili, \u017ce skoro \u015bwiat idzie w stron\u0119 nowoczesno\u015bci, kt\u00f3ra jest z\u0142a, a polsko\u015b\u0107 ma wspania\u0142e tradycje, to my odwr\u00f3cimy si\u0119 od \u015bwiata i nie przyjmiemy \u017cadnej formy modernizacji naszych obyczaj\u00f3w, gospodarki, naszego ustroju, tylko zostaniemy przy starych zasadach, kt\u00f3re s\u0105 ju\u017c ca\u0142kowit\u0105 wydmuszk\u0105 i manipuluje nimi caryca i kr\u00f3l pruski Fryderyk. Oni de facto zgodzili si\u0119 na utrat\u0119 niepodleg\u0142o\u015bci Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale byli tacy, kt\u00f3rzy uznali, \u017ce polsko\u015b\u0107 nie jest nienormalno\u015bci\u0105 i \u017ce polsko\u015b\u0107 da si\u0119 pogodzi\u0107 z nowoczesno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra nie musi oznacza\u0107 \u015bmiertelnej walki z katolicyzmem. Z nowoczesno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra ma kszta\u0142t nowych szk\u00f3\u0142, nowych instytucji pa\u0144stwowych, lepszej gospodarki, bez kt\u00f3rej nie da si\u0119 zbudowa\u0107 silnej armii, a bez silnej armii nie obronimy niepodleg\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>To reformatorzy Sejmu Wielkiego, Konstytucji 3 Maja poka\u017c\u0105 t\u0119 \u015bcie\u017ck\u0119, kt\u00f3ra zostanie w umys\u0142ach, w wyobra\u017ani kolejnych pokole\u0144 tych, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 dobijali si\u0119 o polsk\u0105 niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w wieku XIX poprzez powstania i w pracy organicznej \u2013 bo tych dw\u00f3ch rzeczy nie wolno przeciwstawia\u0107. I \u015bwiat\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 elit, tak\u017ce duchownych, b\u0119dzie prowadzi\u0142a t\u0119 grup\u0119 polskich patriot\u00f3w przez wiek XIX do odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci. Towarzyszy temu poczucie, \u017ce obrona polsko\u015bci, wzmacnianie polsko\u015bci jest s\u0142u\u017cb\u0105 tak\u017ce ko\u015bcio\u0142owi \u2013 Ko\u015bcio\u0142owi Katolickiemu osaczonemu przez agresywn\u0105 rusyfikacj\u0119 prowadzon\u0105 przez carat od strony wschodniej i agresywn\u0105 germanizacj\u0119 traktowan\u0105 od pocz\u0105tku rozbior\u00f3w jako dekatolicyzacj\u0119. Najbardziej wyrazistego, symbolicznego i praktycznego wymiaru nada\u0142 temu Bismarck prowadz\u0105cy <em>Kulturkampf<\/em>, czyli walk\u0119 z katolicyzmem i polsko\u015bci\u0105 jednocze\u015bnie, bo taka by\u0142a tre\u015b\u0107 <em>Kulturkampfu<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta w\u0142a\u015bnie walka sprawi, \u017ce Polacy, ci najlepsi Polacy, we w\u0142a\u015bciwej reakcji na owo zagro\u017cenie b\u0119d\u0105 prowadzili Polsk\u0119 do walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107, do modernizacji i do utrzymania polskiej to\u017csamo\u015bci zagro\u017conej z tych dw\u00f3ch stron.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie maj\u0105c ju\u017c czasu, pozwol\u0119 sobie tylko podsumowa\u0107 kr\u00f3tkim nawi\u0105zaniem do wieku XX.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska odzyska\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107, jak wiadomo. Odzyska\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w momencie, kiedy ta pokusa odej\u015bcia od polsko\u015bci jako nienormalno\u015bci, jako s\u0142abo\u015bci, zosta\u0142a uformowana w kszta\u0142t nowej ideologii. Pierwszy zapowiedzia\u0142 to odej\u015bcie \u2013 pisze o tym najwnikliwiej nieco zapomniany dzi\u015b m\u00f3j przyjaciel prof. Henryk G\u0142\u0119bocki \u2013 Adam Kurowski, pisarz polityczny emigracji, kt\u00f3ry manifestacyjnie odst\u0105pi\u0142 od polsko\u015bci w 1834 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142 pierwszym, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142, \u017ce przysz\u0142o\u015b\u0107 nale\u017cy do socjalizmu i \u017ce trzeba odej\u015b\u0107 od polsko\u015bci na rzecz socjalizmu. Nie da si\u0119 tych dw\u00f3ch rzeczy pogodzi\u0107. Nowoczesno\u015b\u0107 jest tam, w socjalizmie ewoluuj\u0105cym stopniowo w stron\u0119 komunizmu. Tam b\u0119dzie przysz\u0142o\u015b\u0107. P\u00f3\u017aniej oczywi\u015bcie proletariatczycy, Wary\u0144ski p\u00f3jd\u0105 t\u0105 drog\u0105 internacjonalistyczn\u0105. To jest droga do komunizmu jako wyboru nowoczesno\u015bci, kt\u00f3ra nie tylko radykalnie zwalcza wszelk\u0105 religi\u0119, nie wy\u0142\u0105cznie katolick\u0105, ale tak\u017ce zwalcza to\u017csamo\u015b\u0107 narodow\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta nowa forma ideologii nowoczesno\u015bci staje jako \u015bmiertelne zagro\u017ceniem u wr\u00f3t dopiero co odbudowanych wojsk w 1920 roku. I wtedy idea Przedmurza staje ponownie jak \u017cywa przed oczami tych, kt\u00f3rzy walczyli w 1920 roku. Pisa\u0142 o tym bardzo pi\u0119knie, wymownie, gen. W\u0142adys\u0142aw Sikorski, w\u0142a\u015bnie w tamtym czasie dowodz\u0105cy Pi\u0105t\u0105 Armi\u0105, kt\u00f3ra zablokowa\u0142a drog\u0119 bolszewikom na Warszaw\u0119. Sikorski przypomnia\u0142 w swojej relacji z tej \u015bmiertelnej walki z bolszewick\u0105 nawa\u0142\u0105, \u017ce czu\u0142 si\u0119 wtedy jak obro\u0144cy Legnicy w 1241 roku w konfrontacji z innym \u015bwiatem przychodz\u0105cym ze wschodu. R\u00f3\u017cnica by\u0142a taka, \u017ce wtedy pod Legnic\u0105 polskie rycerstwo walczy\u0142o u boku rycerstwa z innych kraj\u00f3w, m.in. z Niemiec. W 1920 roku polskie wojsko walczy\u0142o samotnie. Oczywi\u015bcie byli ochotnicy ukrai\u0144scy, by\u0142a pomoc materia\u0142owa z W\u0119gier, by\u0142a grupa oficer\u00f3w \u0142\u0105cznikowych z Francji, ale wojsko polskie by\u0142o samo w tej konfrontacji i j\u0105 wygra\u0142o. Ocali\u0142o cywilizacj\u0119 europejsk\u0105 na jej granicy wschodniej przed zalewem bolszewickim na 20 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko na 20 lat, czy a\u017c na 20 lat. Bez tego nie by\u0142oby nas tutaj, nie by\u0142oby Polski, bo te 20 lat wykszta\u0142ci\u0142y kolejne pokolenie, najbardziej patriotyczne mo\u017ce pokolenie w polskiej historii, pokolenie Kolumb\u00f3w, pokolenie Baczy\u0144skiego, Wojty\u0142y. Pokolenie, kt\u00f3re musia\u0142o zmierzy\u0107 si\u0119 z czym\u015b jeszcze gorszym ni\u017c w 1920 roku, bo z uderzeniem dw\u00f3ch system\u00f3w totalitarnych, kt\u00f3re wysz\u0142y z tych dw\u00f3ch pokus, o kt\u00f3rych m\u00f3wi\u0142em i pokaza\u0142y raz jeszcze po\u0142o\u017cenie Polski na granicy \u2013 na granicy zachodniej i wschodniej katolicyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo od wschodniej uderzy\u0142 raz jeszcze system komunistyczny, bolszewicki, a od zachodniej totalitaryzm germa\u0144ski. Ta pokusa panowania nad Europ\u0105, wcielona tym razem w narodowy socjalizm Adolfa Hitlera, kt\u00f3ry poda\u0142 sobie r\u0119k\u0119 ze Stalinem w akcie Ribbentrop-Mo\u0142otow.<\/p>\n\n\n\n<p>I ta straszliwa pr\u00f3ba, kt\u00f3ra wydawa\u0142o si\u0119 zmia\u017cd\u017cy Polsk\u0119, nie zmia\u017cd\u017cy\u0142a jej. Nasza historia jest, mog\u0119 to powiedzie\u0107 w roku 2025, bardzo optymistyczna. Bo Polska jest w tym samym miejscu, w kt\u00f3rym by\u0142a w czasach Boles\u0142awa Chrobrego. Owszem, nie mamy S\u0142owacji, ale nie musimy tego a\u017c tak bardzo \u017ca\u0142owa\u0107. A granice mamy takie w\u0142a\u015bnie, jakie wywalczy\u0142 Chrobry.<\/p>\n\n\n\n<p>I te granice wynikaj\u0105ce z naszej nienormalnej historii warto skonfrontowa\u0107 z do\u015bwiadczeniem losu Czech\u00f3w. Czechy, kt\u00f3re by\u0142y mniej wi\u0119cej r\u00f3wnorz\u0119dnym wobec pa\u0144stwa Mieszka, Boles\u0142awa i nast\u0119pnych w\u0142adc\u00f3w polskich pa\u0144stwem. A p\u00f3\u017aniej przerosn\u0105 znacznie pa\u0144stwo polskie swoj\u0105 si\u0142\u0105, znaczeniem, wielko\u015bci\u0105. No c\u00f3\u017c, maj\u0105 dzisiaj czterokrotnie mniej ludno\u015bci ni\u017c Polska. I s\u0105 po prostu ma\u0142ym, dobrze prosperuj\u0105cym krajem. Polska jest krajem o wi\u0119kszym ci\u0119\u017carze gatunkowym. To nie jest po to, \u017ceby si\u0119 wywy\u017csza\u0107 nad Czech\u00f3w, tylko \u017ceby powiedzie\u0107 tym, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce <em>polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107<\/em> <em>i ko\u0144czy si\u0119 kl\u0119sk\u0105<\/em> \u2013 \u017ce nie maj\u0105 racji.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jednocze\u015bnie ta polsko\u015b\u0107 wywalczona w taki heroiczny spos\u00f3b na granicy mi\u0119dzy dwoma systemami, kt\u00f3re pr\u00f3buj\u0105 zniszczy\u0107 katolicyzm i to, co broni tej pierwotnej wersji chrze\u015bcija\u0144skiej to\u017csamo\u015bci Europy \u2013 ta polsko\u015b\u0107 utrzyma\u0142a si\u0119 i utrzymuje dzi\u0119ki sile kulturowej, rozwini\u0119tej oczywi\u015bcie w tylu dzie\u0142ach.<\/p>\n\n\n\n<p>Akurat teraz trwa XIX Konkurs imienia Fryderyka Chopina, ten najbardziej wyra\u017any symbol polsko\u015bci w skali mi\u0119dzynarodowej. Ale przecie\u017c bez innych dzie\u0142, kt\u00f3re powsta\u0142y od Kochanowskiego po Mickiewicza i Le\u015bmiana i bez tych dzie\u0142, kt\u00f3re powsta\u0142y w Dwudziestoleciu, bez dzie\u0142 wymienionych ju\u017c przeze mnie poet\u00f3w, tw\u00f3rc\u00f3w ducha, bez tego, co zrobi\u0142 ojciec Kolbe w Dwudziestoleciu dla umocnienia katolicyzmu Polski, bez tego, co zrobi\u0142a swoim mistycznym wysi\u0142kiem duchowym siostra Faustyna \u2013 Polska nie przetrzyma\u0142aby zapewne. Tak\u017ce bez tego prozaicznego wysi\u0142ku rozmaitych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107, instytucji kulturalnych, kt\u00f3re przez 20 lat wolnej Polski podtrzymywa\u0142y tego ducha i rozwija\u0142y go w nowoczesnym XX wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>Pokaza\u0142y, \u017ce polsko\u015b\u0107 i nowoczesno\u015b\u0107 nie s\u0105 sprzeczne. \u017be mo\u017cna budowa\u0107 Polsk\u0119 nowoczesn\u0105 r\u0119kami Polak\u00f3w. To by\u0142a bardzo wa\u017cna lekcja Dwudziestolecia. I \u017ce uleg\u0142o ono wy\u0142\u0105cznie przemocy \u2013 jakiej ulec musia\u0142oby ka\u017cde inne pa\u0144stwo na \u015bwiecie \u2013 dw\u00f3ch najpot\u0119\u017cniejszych pot\u0119g militarnych XX wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>To do\u015bwiadczenie pozwoli\u0142o Polsce podnie\u015b\u0107 si\u0119 i doczeka\u0107 momentu nieuchronnego kryzysu imperium. Bo jak powiedzia\u0142em, ka\u017cde imperium kiedy\u015b upadnie. I imperium sowieckie tak\u017ce si\u0119 za\u0142ama\u0142o. I ten moment najpi\u0119kniej podsumowuje chwila, kt\u00f3r\u0105 wielu z nas pami\u0119ta. Chwila wyboru Karola Wojty\u0142y na Stolic\u0119 Piotrow\u0105. Ten moment, kiedy zyskali\u015bmy poczucie nadziei, \u017ce polsko\u015b\u0107 to nie tylko nie jest nienormalno\u015b\u0107, ale polsko\u015b\u0107 to jest niezwyk\u0142a si\u0142a duchowa, kt\u00f3ra jest w stanie obj\u0105\u0107 ster nad ko\u015bcio\u0142em powszechnym. Polsko\u015b\u0107 to uniwersalno\u015b\u0107. Nikt tego bardziej wymownie nie potwierdzi\u0142 ni\u017c Karol Wojty\u0142a zasiadaj\u0105c na Stolicy Piotrowej i w\u0142adaj\u0105c ni\u0105 przez 26,5 roku w spos\u00f3b, kt\u00f3ry zas\u0142u\u017cy\u0142 mu przydomek Wielki i jednocze\u015bnie godno\u015b\u0107 \u015bwi\u0119tego Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego.<\/p>\n\n\n\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce warto na sam koniec skonfrontowa\u0107 te dwa wyst\u0105pienia. Wyst\u0105pienia z 1987 roku, kiedy wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce tracimy nadziej\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a Solidarno\u015b\u0107, by\u0142 papie\u017c, ale z\u0142amane zosta\u0142y te nasze nadzieje stanem wojennym wprowadzonym przez sowieckiego pucybuta w Polsce 13 grudnia. I wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce si\u0119 nie podniesiemy, ale przychodzi Jan Pawe\u0142 II i kolejnymi pielgrzymkami podnosi nasze nadzieje. W 1983, \u017ceby przypomnie\u0107 t\u0119 wielk\u0105 rol\u0119 Przedmurza duchowego w rocznic\u0119 Wiktorii Wiede\u0144skiej, Jana III Sowieckiego. I w 1987 roku, kiedy na Westerplatte wyg\u0142asza t\u0119 homili\u0119 skierowan\u0105 do m\u0142odych, \u017ce ka\u017cdy musi znale\u017a\u0107 swoje Westerplatte, \u017ce w trudnych czasach musimy stan\u0105\u0107 wobec trudnych zada\u0144, podj\u0105\u0107 je i wykona\u0107. To by\u0142o przes\u0142anie misji, w\u0142a\u015bnie misji takiej, jaka tysi\u0105c lat wcze\u015bniej zosta\u0142a zapocz\u0105tkowana przez \u015bwi\u0119tego Wojciecha.<\/p>\n\n\n\n<p>I w tym samym momencie, te\u017c w 1987 roku, w katolickim miesi\u0119czniku \u201eZnak\u201d \u2013 ten tytu\u0142 jeszcze pozostaje przy tym periodyku, chocia\u017c wtedy by\u0142 on pewno uzasadniony \u2013 pojawia si\u0119 artyku\u0142 m\u0142odego Donalda Tuska \u201ePolak roz\u0142amany\u201d. I w\u0142a\u015bnie to poj\u0119cie <em>polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107<\/em>, uzasadnione bardzo przemy\u015blnie i w spos\u00f3b intelektualnie sprawny, \u017ce polsko\u015b\u0107 przez swoj\u0105 nienormalno\u015b\u0107, przez t\u0105 ci\u0105g\u0142\u0105 walk\u0119 na granicy z s\u0105siadami, kt\u00f3rzy raz z lewej, raz z prawej do nas wchodz\u0105, jest czym\u015b strasznie m\u0119cz\u0105cym, czym\u015b od czego najlepiej si\u0119 uwolni\u0107. I to uwolnienie od polsko\u015bci daje dopiero poczucie wyzwolenia, wy\u017cszo\u015bci nad tymi, kt\u00f3rzy jeszcze grz\u0119zn\u0105 w tych fantazmatach starych polskich historii i tradycji.<\/p>\n\n\n\n<p>To przeciwstawienie dw\u00f3ch tekst\u00f3w, dw\u00f3ch wypowiedzi z 1987 roku kulminuje si\u0119 raz jeszcze w 1991, kiedy Papie\u017c przyje\u017cd\u017ca po raz pierwszy do wolnej Polski i spotyka si\u0119 z Polakami. Zn\u00f3w redaktor, nowy redaktor tego samego miesi\u0119cznika katolickiego \u2013 Jaros\u0142aw Gowin pisze: papie\u017c ju\u017c nie rozumie nowej Polski. Katolicki \u201eZnak\u201d odrzuca papie\u017ca, m\u00f3wi, \u017ce ten papie\u017c ju\u017c nie rozumie, nie wie o co chodzi. Jaros\u0142aw Gowin wtedy tak napisa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Papie\u017c rzeczywi\u015bcie przemawia wtedy \u2013 pami\u0119tam to jako bardzo silne prze\u017cycie w Krakowie, kiedy wyst\u0119powa\u0142 \u2013 m\u00f3wi o nowym zagro\u017ceniu po odrzuceniu komunizmu, \u017ce te ideologie wzrastaj\u0105ce na zachodzie, ideologie nihilizmu, przywo\u0142a\u0142 Nietzschego, s\u0105 zagro\u017ceniem nie mniejszym od tego, kt\u00f3re wydawa\u0142o si\u0119 odsun\u0119li\u015bmy od siebie raz na zawsze, zagro\u017cenie komunistycznego zniewolenia. Wtedy ten szmer wok\u00f3\u0142 mnie, szmer w\u015br\u00f3d tysi\u0119cy ludzi zgromadzonych na rynku krakowskim: o czym ten papie\u017c m\u00f3wi? Po co on o Nietzschem m\u00f3wi\u0142? O jakich\u015b zagro\u017ceniach nihilizmu z zachodu? Przecie\u017c to w og\u00f3le si\u0119 nie skleja z naszym do\u015bwiadczeniem. My si\u0119 czujemy \u015bwietnie, jeste\u015bmy w Europie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak, Polska by\u0142a ju\u017c podzielona, na tych, kt\u00f3rzy chcieli jej tradycje chroni\u0107 i rozwija\u0107 oraz na ob\u00f3z <em>Polsko\u015b\u0107 to Nienormalno\u015b\u0107<\/em>, by\u0142a podzielona co najmniej od XVIII wieku. I raz jeszcze mocno da\u0142 o sobie zna\u0107 ten podzia\u0142 w ostatnich latach. Ale przecie\u017c ostatnie s\u0142owo nie mo\u017ce nale\u017ce\u0107 do z\u0142ego.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest taki film ameryka\u0144ski, serial, w kulturze masowej rzadkie zjawisko, serial, kt\u00f3ry przypomina pewn\u0105 podstawow\u0105 prawd\u0119 naszej wiary. Dwie zgn\u0119bione, powiedzia\u0142bym, triumfem z\u0142a dooko\u0142a, bohaterki m\u00f3wi\u0105 tam do siebie, nawzajem pocieszaj\u0105c si\u0119: ale przecie\u017c obie wiemy, \u017ce na ko\u0144cu i tak wygrywa Chrystus.<\/p>\n\n\n\n<p>I z tym przes\u0142aniem przychodzi do nas Jan Pawe\u0142 II. To przes\u0142anie zostawi\u0142a nam Faustyna, to przes\u0142anie pozostawi\u0142a nam polska historia, <em>historia na granicy katolicyzmu<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 Pa\u0144stwu bardzo.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>1060 lat do\u015bwiadcze\u0144 historii Polski Legnica 4 pa\u017adziernika 2025 Kontynuujemy prezentacj\u0119 wyst\u0105pie\u0144 wybitnych prelegent\u00f3w w czasie Konferencji Naukowej \u201eTysi\u0105clecie suwerenno\u015bci Polski\u201d zorganizowanej przez Duszpasterstwo Ludzi Pracy &#8217;90 i Bractwo Henryka Pobo\u017cnego. W poprzednim numerze przytaczali\u015bmy wyk\u0142ad prof. Wojciecha Polaka. Dzi\u015b oddajemy g\u0142os prof. Andrzejowi Nowakowi (UJ). Zaczn\u0119 od wyt\u0142umaczenia intencji tytu\u0142u i ca\u0142ego wyk\u0142adu. Dziwne&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5289\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Katolicyzm na granicy.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":41,"featured_media":5290,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[396],"tags":[],"class_list":["post-5289","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nr-73","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5289","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/41"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5289"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5289\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5293,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5289\/revisions\/5293"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/5290"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5289"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5289"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5289"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}