{"id":5001,"date":"2025-09-24T14:41:23","date_gmt":"2025-09-24T12:41:23","guid":{"rendered":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5001"},"modified":"2025-09-24T14:41:23","modified_gmt":"2025-09-24T12:41:23","slug":"kalina-sokolnicka-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5001","title":{"rendered":"KALINA SOKOLNICKA"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-large-font-size\"><strong>Laureatka III nagrody w naszym konkursie w dziedzinie prozy. Jej nowe opowiadania wymykaj\u0105 si\u0119 jednoznacznej definicji. To opowie\u015bci pe\u0142ne paradoksu i \u015bwiadomych, absurdalnych skojarze\u0144. Brzmi\u0105 intryguj\u0105co, surrealistycznie i wymagaj\u0105 od czytelnika sporej gry wyobra\u017ani. Polecamy jednak uwadze ten niebanalny m\u0142ody talent<\/strong>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-color has-link-color has-large-font-size wp-elements-8384bcd765e743ec9c910001e992f87f\" style=\"color:#ff0000\"><strong><em>OPOWIADANIA<\/em><\/strong><strong><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>M\u0118\u017bCZYZNA<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>M\u0119\u017cczyzn\u0105 by\u0142, a czarna dziura tkwi\u0105ca w jego sercu murowa\u0142a zdolno\u015bci po\u0142\u0105czenia z jednostk\u0105 inn\u0105 ni\u017c On sam, z sercem zewn\u0119trznego bytu, wystaj\u0105cego poza fortyfikacje z bruku.<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u0144czyny g\u00f3rne jak i dolne by\u0142y w tym samym stopniu sztuczne i bezzasadne, a ironia okala\u0142a jego mierzwione przez wiatr w\u0142osy. Lecz on by\u0142 tego wszystkiego \u015bwiadom: by\u0142 \u015bcian\u0105 tak jak i by\u0142 studni\u0105, by\u0142 zar\u00f3wno zmys\u0142owym artyst\u0105 jak i opiesza\u0142ym genera\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Przeczy\u0142 sobie zatem, jednocze\u015bnie nie przecz\u0105c sobie, poniewa\u017c do szpiku ko\u015bci by\u0142 \u015bwiadom swojego wszechobecnego absurdu. By\u0142 enigm\u0105, nie b\u0119d\u0105c ni\u0105, poniewa\u017c przejrzystszy by\u0142 od najczystszej wody. P\u0142on\u0105\u0142 tym, czego nie potrafi\u0142 ugasi\u0107 \u2013 pragnienia, by sta\u0107 si\u0119 realn\u0105 osob\u0105, od pocz\u0105tku, zupe\u0142nie od nowa, na lepszych zasadach pragn\u0105\u0142 budowa\u0107 swoje jestestwo. Jednak nie m\u00f3g\u0142, bo by\u0142 tylko sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>EROS<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Eros patrzy mi w oczy, graj\u0105c melodi\u0119 niemi\u0142osiernego bohatera na scenie ludzkiej pod\u015bwiadomo\u015bci. Psyche to jego uniwersalna kochanka, \u0142\u0105cz\u0105ca si\u0119 z nim w ta\u0144cu ukojenia mej duszy. W tym witra\u017cu niezliczonych mo\u017cliwo\u015bci dostrzegam niewielkie miejsce dla siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>Jest mniejsze ni\u017c by\u0107 powinno, czy dlatego cierpi\u0119? Postanawiam skry\u0107 si\u0119 za r\u00f3\u017can\u0105 balustrad\u0105 i g\u0142o\u015bno wyzna\u0107, gdzie jestem.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy co\u015b we mnie drzemie?<\/p>\n\n\n\n<p>Krzycz\u0119 wi\u0119c g\u0142o\u015bniej ni\u017c krzycze\u0107 powinnam, by zag\u0142uszy\u0107 pal\u0105ce mrowienie.<\/p>\n\n\n\n<p>Powoli odwraca si\u0119 Eros, p\u00f3\u017aniej powoli odwraca si\u0119 Psyche.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Jestem dla siebie widmem<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Sama nie wiem, kim jestem, sama nie wiem, co drzemie.<\/p>\n\n\n\n<p>Usypiam si\u0119 cicho w swym ta\u0144cu, o kt\u00f3rym ju\u017c nikt nie wie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>ODIUM<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Po pi\u0119knym lecie i dorodnych owocach za pstrykni\u0119ciem palca Kr\u00f3lowej przestrze\u0144 zamieni\u0142a si\u0119 w p\u0142atek \u015bniegu o ozi\u0119b\u0142ych rysach twarzy i smutnym oddechu. Niegdysiejsi weseli mieszka\u0144cy snuli si\u0119 teraz we wsp\u00f3lnej pielgrzymce nie wiadomo dok\u0105d, odczuwaj\u0105c brak istotnego niegdy\u015b pierwiastka, lecz za spraw\u0105 zakl\u0119cia nigdy nie mieli si\u0119 dowiedzie\u0107 jakiego. Dzi\u0119ki temu Kr\u00f3lowa wreszcie mog\u0142a rozkoszowa\u0107 si\u0119 pot\u0119g\u0105 swego egoizmu i bezustannej ciszy kr\u00f3lestwa, zmarz\u0142ego do szpiku ko\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Siedzia\u0142a wi\u0119c na tronie w pustej sali nie maj\u0105cej ko\u0144ca, kt\u00f3r\u0105 podtrzymywa\u0142y dwie kolumny r\u00f3wnie smutne jak ca\u0142e \u017cycie na ziemi. Niegdysiejsi kochankowie szcz\u0119\u015bliwie z\u0142\u0105czeni dryfowali teraz na dnie rzeki, a ich przyjaciele b\u0142\u0105kali si\u0119 bez celu w\u015br\u00f3d bia\u0142ych las\u00f3w. Oddali si\u0119 poprzednim uzale\u017cnieniom, z\u0142ym nawykom, pogardzie i nienawi\u015bci do drugiego cz\u0142owieka. Wchodzili ze sob\u0105 w b\u00f3jki z b\u0142ahych powod\u00f3w, aby tylko by\u0142 pretekst do b\u00f3lu, upijali si\u0119 w\u00f3dk\u0105, a\u017c staczali si\u0119 z g\u00f3r, olejn\u0105 farb\u0105 dusili w sobie odpychaj\u0105ce uczucia zemsty i chorobliwej zazdro\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Jeden tylko Grabarz, z powodu niedopatrzenia ze strony Kr\u00f3lowej nie uleg\u0142 w pe\u0142ni zakl\u0119ciu. Latami chodzi\u0142 po lasach i rozkopywa\u0142 ziemi\u0119 w celu znalezienia swojej niegdysiejszej \u017cony o drewnianych ustach, lecz nadaremno. Z ka\u017cdym niepowodzeniem Grabarz wyrywa\u0142 sobie pukiel w\u0142os\u00f3w i dusi\u0142 si\u0119 czarnymi, smolistymi \u0142zami. Pali\u0142 jednego papierosa za drugim, popio\u0142em brudz\u0105c spr\u00f3chnia\u0142\u0105 ziemi\u0119 \u2013 to by\u0142 wyraz jego \u017calu i najg\u0142\u0119bszego poczucia niesprawiedliwo\u015bci i pogubienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Kim on by\u0142 oderwany od makiety przystrojonych postaci i okre\u015blonej roli i znaczeniu? Kim by\u0142 bez \u017cony na krze\u015ble obok? Jak mia\u0142 by\u0107 grabarzem, mieszkaj\u0105c na ziemi bez martwych trup\u00f3w? Z frustracji przypali\u0142 sobie r\u0119ce \u017carz\u0105cym papierosem i postanowi\u0142 uda\u0107 si\u0119 g\u0142\u0119biej w las. W ko\u0144cu usiad\u0142 na szaro\u015bci i zdj\u0105wszy czapk\u0119 czeka\u0142, czeka\u0142 i siedzia\u0142, a\u017c co\u015b si\u0119 wydarzy, czu\u0142 \u017ce co\u015b mia\u0142o si\u0119 wydarzy\u0107, i \u017ce otoczenie nie wygl\u0105da tak jak wygl\u0105da\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy na glinianym horyzoncie raz po raz zwabieni jak gdyby przez jego pr\u00f3b\u0119 z\u0142amania zakl\u0119cia, o kt\u00f3rym nie wiedzia\u0142, pojawiali si\u0119 jego dawni przyjaciele.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbli\u017cali si\u0119 do niego powoli i siadali w ko\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie potrafili spojrze\u0107 mu w oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Grabarzowi jednak\u017ce wystarczy\u0142 sam fakt, \u017ce si\u0119 pojawili, poczu\u0142 co\u015b wi\u0119cej, mrowienie z ty\u0142u czaszki, realizacj\u0119 czyi\u015b b\u0142\u0119d\u00f3w i niedoskona\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Ona nas zaczarowa\u0142a, zamieni\u0142a nas w czyste z\u0142o i zepsucie, aby mog\u0142a czu\u0107 si\u0119 bezpiecznie w \u015bwiecie bez ciep\u0142a i nadziei, ona boi si\u0119 nas, mo\u017cemy przesta\u0107 jej ulega\u0107, mo\u017cemy z\u0142ama\u0107 ten czar, tylko zrozumcie to, o czym teraz m\u00f3wi\u0119, obud\u017acie si\u0119 i sta\u0144cie obok mnie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Odpowiedzia\u0142y mu niezr\u0119czna cisza i pozbawione wszelkiej \u015bwiadomo\u015bci oczy. \u201cA wi\u0119c to tak\u201d pomy\u015bla\u0142 Grabarz. Na tym polega\u0142o zakl\u0119cie. \u201eSprytne\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Si\u0119gn\u0105\u0142 po gorza\u0142\u0119 i si\u0119 podda\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Laureatka III nagrody w naszym konkursie w dziedzinie prozy. Jej nowe opowiadania wymykaj\u0105 si\u0119 jednoznacznej definicji. To opowie\u015bci pe\u0142ne paradoksu i \u015bwiadomych, absurdalnych skojarze\u0144. Brzmi\u0105 intryguj\u0105co, surrealistycznie i wymagaj\u0105 od czytelnika sporej gry wyobra\u017ani. Polecamy jednak uwadze ten niebanalny m\u0142ody talent. OPOWIADANIA M\u0118\u017bCZYZNA M\u0119\u017cczyzn\u0105 by\u0142, a czarna dziura tkwi\u0105ca w jego sercu murowa\u0142a zdolno\u015bci po\u0142\u0105czenia&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=5001\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">KALINA SOKOLNICKA<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":14,"featured_media":5002,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[394],"tags":[],"class_list":["post-5001","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nr-71","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5001","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/14"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5001"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5001\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5003,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5001\/revisions\/5003"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/5002"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5001"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5001"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5001"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}