{"id":2508,"date":"2024-10-03T10:02:46","date_gmt":"2024-10-03T08:02:46","guid":{"rendered":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=2508"},"modified":"2024-10-03T10:02:46","modified_gmt":"2024-10-03T08:02:46","slug":"matka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=2508","title":{"rendered":"Matka"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-large-font-size\">Marianna urodzi\u0142a go 77 lat temu.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142a niedziela, \u015bwi\u0119to Podwy\u017cszenia Krzy\u017ca, przed zachodem s\u0142o\u0144ca. Por\u00f3d by\u0142 lekki a po\u0142o\u017cn\u0105 by\u0142a babcia Marianna. Przysz\u0142y m\u0119czennik urodzi\u0142 si\u0119 w rodzinnym domu w Okopach 14 wrze\u015bnia 1947 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePodczas ci\u0105\u017cy modli\u0142am si\u0119 o \u0142ask\u0119 powo\u0142ania dla swojego dziecka. Powiedzia\u0142am Panu Bogu, \u017ce jak b\u0119dzie syn, \u017ceby zosta\u0142 kap\u0142anem, a jak dziewczynka \u2013 zakonnic\u0105\u201d. Wspomina\u0142a po latach Marianna Popie\u0142uszko. By\u0107 mo\u017ce modlitwa odbywa\u0142a si\u0119 przed obrazem Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej. Jeszcze przed wybuchem II wojny \u015bwiatowej, dziadek Kazimierz Gniedziejko kupi\u0142 go na targu w Sztabinie. Kaza\u0142 oprawi\u0107 w ozdobne ramy. Powiesi\u0142 w g\u0142\u00f3wnej izbie rodzinnego domu w Grodzisku, aby czeka\u0142 na zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bcie c\u00f3rki.<\/p>\n\n\n\n<p>Marianna b\u0119d\u0105c pann\u0105 otacza\u0142a ten obraz czci\u0105. W ich domu podczas wojny kwaterowali \u017co\u0142nierze sowieccy. Przed 1 maja 1940 roku powiesili na \u015bcianie portret Stalina i kazali zdj\u0105\u0107 obraz Matki Boskiej. Marianna sprzeciwi\u0142a si\u0119 temu poleceniu. Stwierdzi\u0142a, \u017ce nie wolno rusza\u0107 \u015bwi\u0119tego obrazu a Stalin z Matk\u0105 Bosk\u0105 si\u0119 nie pobij\u0105. Obraz zosta\u0142 na \u015bcianie \u2013 jednak zas\u0142oni\u0119to go czerwon\u0105 flag\u0105. Dwa lata p\u00f3\u017aniej jako \u015blubne wiano przyw\u0119drowa\u0142 z Mariann\u0105 do m\u0119\u017ca W\u0142adys\u0142awa, do Okop\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Rodzina wspomina, \u017ce rytm \u017cycia wyznacza\u0142y pory dnia, pory roku i kalendarz liturgiczny. Marianna gromadzi\u0142a ca\u0142\u0105 famili\u0119 przy domowym o\u0142tarzyku i przewodniczy\u0142a odpowiedniej litanii czy nabo\u017ce\u0144stwu. Zwyczaj ten trwa\u0142 tak\u017ce po \u015bwi\u0119ceniach ksi\u0119dza Jerzego. Nadal mama przewodniczy\u0142a wsp\u00f3lnej domowej modlitwie na kolanach.<\/p>\n\n\n\n<p>Na zako\u0144czenie balu maturalnego abiturient Alfons Popie\u0142uszko zwierzy\u0142 si\u0119 matce z plan\u00f3w z\u0142o\u017cenia podania do Seminarium Duchownego w Warszawie. Marianna wspiera\u0142a syna w powo\u0142aniu kap\u0142a\u0144skim. To dla niej przyni\u00f3s\u0142 wi\u0105zank\u0119 kwiat\u00f3w otrzymanych i zerwanych po mszy prymicyjnej w ko\u015bciele w Suchowoli.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko raz by\u0142a na mszy \u015bwi\u0119tej za Ojczyzn\u0119 sprawowanej przez syna w parafii na \u017boliborzu. Sam Jerzy m\u00f3wi\u0142, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 dla niej niebezpieczne. Podczas wcze\u015bniejszej rozmowy, gdy relacjonowa\u0142 pogrzeb maturzysty Grzegorza Przemyka Marianna wypytywa\u0142a si\u0119 o jego matk\u0119 Barbar\u0119 Sadowsk\u0105. Pr\u00f3bowa\u0142a wyobrazi\u0107 sobie jaki b\u00f3l dotyka matk\u0119 doros\u0142ego syna, kt\u00f3rego zamordowano. Z uwag\u0105 patrzy\u0142a na zdj\u0119cie z pogrzebu, gdy ksi\u0105dz Jerzy pociesza pogr\u0105\u017con\u0105 w \u017ca\u0142obie matk\u0119 nad grobem ukochanego syna.<\/p>\n\n\n\n<p>Spotkanie w Okopach we wrze\u015bniu 1984 roku by\u0142o ostatnim wsp\u00f3lnym czasem. Marianna planowa\u0142a zawie\u015b\u0107 bochen \u015bwie\u017co upieczonego chleba do Warszawy. Jednak to Jerzy zjawi\u0142 si\u0119 niespodziewanie w rodzinnym domu. W pewnym momencie mia\u0142 powiedzie\u0107: mieli\u015bcie matko wiele dzieci i dobrze ich pilnowali\u015bcie, ale ja mam wi\u0119cej dzieci. Przyjdzie mi przed Bogiem rachunek zda\u0107 z tego pilnowania. Poprosi\u0142 mam\u0119 o zacerowanie rozdartej sutanny, kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142 odebra\u0107 nast\u0119pnym razem. Nie by\u0142o nast\u0119pnego razu. Sutanna stanowi cenn\u0105, rodzinn\u0105 pami\u0105tk\u0119 po zamordowanym kap\u0142anie.<\/p>\n\n\n\n<p>O porwaniu i znalezieniu cia\u0142a Marianna dowiedzia\u0142a si\u0119 z dziennika telewizyjnego. Z m\u0119\u017cem W\u0142adys\u0142awem raz wzi\u0119\u0142a udzia\u0142 w warszawskim czuwaniu, p\u00f3\u017aniej z dzie\u0107mi i dalsz\u0105 rodzin\u0105 uczestniczy\u0142a w ceremoniach pogrzebowych. Wcze\u015bniej do Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej w Bia\u0142ymstoku dostarczy\u0142a ubrania dla zmar\u0142ego. Zazwyczaj panowa\u0142a nad emocjami, jednak jak wspomina\u0142a: Przy rozpoznaniu zw\u0142ok syna nie by\u0142am. Serce moje tego by nie wytrzyma\u0142o. Widzia\u0142am p\u00f3\u017aniej, gdy by\u0142 po\u0142o\u017cony do trumny i ubrany. Ka\u017cda kosteczka mnie wtedy bola\u0142a od cierpienia \u2013 wspomina\u0142a po latach. \u2013 Mojego cierpienia nie by\u0142o s\u0142ycha\u0107. M\u0105\u017c krzycza\u0142 a ja milcza\u0142am. W 1984 roku w wieku 64 lat by\u0142am matk\u0105 pi\u0119ciorga dzieci. Dwoje z nich ju\u017c nie \u017cy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Na spotkanie z synem w domu Ojca czeka\u0142a do 19 listopada 2013 roku.<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marianna urodzi\u0142a go 77 lat temu. To by\u0142a niedziela, \u015bwi\u0119to Podwy\u017cszenia Krzy\u017ca, przed zachodem s\u0142o\u0144ca. Por\u00f3d by\u0142 lekki a po\u0142o\u017cn\u0105 by\u0142a babcia Marianna. Przysz\u0142y m\u0119czennik urodzi\u0142 si\u0119 w rodzinnym domu w Okopach 14 wrze\u015bnia 1947 roku. \u201ePodczas ci\u0105\u017cy modli\u0142am si\u0119 o \u0142ask\u0119 powo\u0142ania dla swojego dziecka. Powiedzia\u0142am Panu Bogu, \u017ce jak b\u0119dzie syn, \u017ceby zosta\u0142&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=2508\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Matka<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2509,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[365],"tags":[],"class_list":["post-2508","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-nr-44","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2508","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2508"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2508\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2510,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2508\/revisions\/2510"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2509"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2508"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2508"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2508"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}