{"id":1006,"date":"2024-01-14T17:58:00","date_gmt":"2024-01-14T16:58:00","guid":{"rendered":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=1006"},"modified":"2024-01-14T18:00:02","modified_gmt":"2024-01-14T17:00:02","slug":"zrodla-zdrady-polskosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=1006","title":{"rendered":"\u0179r\u00f3d\u0142a zdrady polsko\u015bci"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"has-large-font-size\"><strong>Wyk\u0142ad w trakcie obchod\u00f3w IX Dnia Patrioty zorganizowanego przez Wydawnictwo Bia\u0142y Kruk dnia <\/strong><strong>9 grudnia 2023 roku w Krakowie<\/strong><strong>.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo dzi\u0119kuj\u0119 za zaproszenie na to kolejne \u015bwi\u0119to patrioty. Mam m\u00f3wi\u0107 o \u017ar\u00f3d\u0142ach zdrady. Tak zosta\u0142o zatytu\u0142owane moje wyst\u0105pienie w programie, nawi\u0105zuj\u0105c do tre\u015bci, kt\u00f3re przedstawiam szeroko w sz\u00f3stym tomie \u201eDziej\u00f3w Polski\u201d. Nie miejsce, nie czas, \u017ceby teraz omawia\u0107 sz\u00f3sty tom. Bardzo zach\u0119cam do jego lektury. (\u2026) Wi\u0119c kr\u00f3tko tylko powiem i o samej istocie zdrady, kt\u00f3ra ujawni\u0142a si\u0119 w XVII wieku i z kt\u00f3rej kolejnymi wcieleniami mamy do czynienia. Do dnia dzisiejszego. St\u0105d mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 o jej \u017ar\u00f3d\u0142ach, ale chc\u0119 przej\u015b\u0107 potem do czego\u015b wa\u017cniejszego. Te\u017c kr\u00f3tko. Do \u017ar\u00f3de\u0142 nadziei, bo te s\u0105 nam dzisiaj bardziej potrzebne, czy najbardziej potrzebne. Ot\u00f3\u017c Adam Mickiewicz w swoich wyk\u0142adach z literatur s\u0142owia\u0144skich da\u0142 tak\u0105 definicj\u0119 zdrady. <strong><em>Zdradzi\u0107 jest to opu\u015bci\u0107 ide\u0119 trudn\u0105 do zrealizowania. To jest obowi\u0105zek dla korzy\u015bci namacalnych, widocznych i \u0142atwo uchwytnych. Zdrajcy zapieraj\u0105 si\u0119 wiary ojczystej, przesz\u0142o\u015bci ojczystej, usi\u0142uj\u0105 oczerni\u0107 dzieje, obyczaje Polski, znies\u0142awi\u0107 charakter narodowy, a\u017ceby tylko unikn\u0105\u0107 prze\u015bladowania niszcz\u0105cego tych, co s\u0142u\u017c\u0105 idei polskiej, a\u017ceby pozyska\u0107 \u0142aski ciemi\u0119\u017cc\u00f3w.<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Prosta definicja, na pewno niewyczerpuj\u0105ca ca\u0142ego bogactwa odcieni zdrady, o kt\u00f3rych jeszcze w paru s\u0142owach powiem, ale na pewno pasuj\u0105ca do do\u015bwiadczenia zdrady, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 udzia\u0142em du\u017cej cz\u0119\u015bci elit Rzeczpospolitej w po\u0142owie wieku XVII. W momencie, kiedy dwie fale potopu nasun\u0119\u0142y si\u0119 od wschodu i zachodu, ta wschodnia, kozacko-moskiewska, kt\u00f3ra zaj\u0119\u0142a po\u0142ow\u0119, wi\u0119cej ni\u017c po\u0142ow\u0119 Rzeczpospolitej, a\u017c po Lublin, Grodno, po tereny dzisiejszego Podlasie. I nap\u0142ywa druga fala od zachodu, od p\u00f3\u0142nocy, fala szwedzka. I z ca\u0142ej Rzeczpospolitej zostaj\u0105 jako miejsca niezaj\u0119te przez okupant\u00f3w tylko cztery punkty na mapie. Jasna G\u00f3ra, Lw\u00f3w, Zamo\u015b\u0107 i Gda\u0144sk. Ca\u0142a reszta jest zaj\u0119ta przez okupant\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale dlaczego jest zaj\u0119ta przez okupant\u00f3w? Bo w tej zachodniej cz\u0119\u015bci ju\u017c nie by\u0142o woli obrony Rzeczpospolitej. By\u0142a wola zdrady. Jej najbardziej smutnym przejawem, przyk\u0142adem zawstydzaj\u0105cym, by\u0142a kapitulacja Wielkopolan pod Uj\u015bciem w lipcu 1655 roku przed wojskami szwedzkimi, s\u0142abszymi od pospolitego ruszenia Polak\u00f3w. Co by\u0142o powodem tej kapitulacji? Czy tylko ch\u0119\u0107 unikni\u0119cia prze\u015bladowa\u0144 niszcz\u0105cego tych, co s\u0142u\u017c\u0105 idei polskiej? Na pewno tch\u00f3rzostwo by\u0142o pierwszym motywem. Po co si\u0119 mamy bi\u0107, skoro mo\u017cemy podnie\u015b\u0107 r\u0119ce do g\u00f3ry i odda\u0107 si\u0119 przeciwnikowi, z kt\u00f3rym nie wiadomo, czy wygramy. To jest bardzo wa\u017cny motyw zdrady. Ale by\u0142 motyw inny, kt\u00f3ry jest wa\u017cny w naszej historii po dzie\u0144 dzisiejszy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ot\u00f3\u017c przyw\u00f3dcy Wielkopolski, magnaci na czele z wojewod\u0105 pozna\u0144skim, Opali\u0144skim, uwa\u017cali, \u017ce w\u0142asny kr\u00f3l, w\u0142asny rz\u0105d, jest wi\u0119kszym wrogiem, ni\u017c ktokolwiek, kto z zewn\u0105trz przychodzi. Lepiej niech b\u0119dzie to Szwed, niech b\u0119dzie ktokolwiek, byle zwalczy\u0107 nasz rz\u0105d.<\/strong> Bo ten jest dla nas najwi\u0119kszym zagro\u017ceniem naszej wolno\u015bci, swobody, bycia urodzonymi panami Polski. I to by\u0142a przyczyna druga obok tch\u00f3rzostwa. Wskazanie we w\u0142asnym rz\u0105dzie, prawid\u0142owo wybranym kr\u00f3lu Janie Kazimierzu, wroga, w stosunku do kt\u00f3rego mo\u017cna przymierzy\u0107 si\u0119 z ka\u017cdym z zewn\u0119trznych naje\u017ad\u017ac\u00f3w Polski. Ta postawa tak\u017ce b\u0119dzie powtarza\u0142a si\u0119 po wielokro\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przychodzi co\u015b jeszcze, i to ju\u017c ostatni przyk\u0142ad z tego tomu, kt\u00f3ry chcia\u0142em zaczerpn\u0105\u0107, co\u015b jeszcze w wyniku straszliwych zniszcze\u0144, jakich do\u015bwiadczy\u0142a Rzeczpospolita w czasach potopu moskiewsko-szwedzko-brandenbursko-siedmiogrodzko-kozackiego. Przypomn\u0119, \u017ce w czasie tego potopu Rzeczpospolita zosta\u0142a zniszczona bardziej ni\u017c w czasie I i II wojny \u015bwiatowej razem wzi\u0119tych. Wi\u0119cej ludzi zgin\u0119\u0142o i wi\u0119ksze by\u0142y zniszczenia materialne. Kl\u0119ska nie do wyobra\u017cenia. Jedna trzecia ludno\u015bci zgin\u0119\u0142a lub zmar\u0142a wskutek chor\u00f3b. Ka\u017cde miasto, ka\u017cde miasteczko, z wyj\u0105tkiem czterech punkt\u00f3w, kt\u00f3re wymieni\u0142em, zosta\u0142o w perzyn\u0119 obr\u00f3cone. Po takim do\u015bwiadczeniu to nie umieli\u015bmy obroni\u0107 swojego kraju skutecznie. Nie umieli\u015bmy odwojowa\u0107 ca\u0142ego terytorium, cho\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 uda\u0142o si\u0119 owszem odwojowa\u0107 potem po tych kl\u0119skach.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Przychodz\u0105 chwile zw\u0105tpienia. I to jest trzeci element, bardzo wa\u017cny w rozumieniu zjawiska zdrady. Zw\u0105tpienie we w\u0142asne si\u0142y. No jeste\u015bmy za s\u0142abi. W takim razie w\u0142a\u015bnie pojawia si\u0119 to, co opisa\u0142 Mickiewicz. Zapieramy si\u0119 wiary ojczystej, przesz\u0142o\u015bci ojczystej, usi\u0142ujemy oczerni\u0107 dzieje, obyczaje Polski, znies\u0142awi\u0107 charakter narodowy.<\/strong> To si\u0119 pojawi\u0142o w latach 60-tych wieku XVII po raz pierwszy. W ramach tworz\u0105cej si\u0119 wtedy przedszkola. Tworz\u0105cej si\u0119 wtedy przeciwko kr\u00f3lowi znowu. Przeciwko nowo wybranemu kr\u00f3lowi Micha\u0142owi Korybutowi. Powszechnie wybranemu w elekcji tak zwanej partii francuskiej. I wtedy pojawiaj\u0105 si\u0119 te dramatyczne s\u0142owa, te dramatyczne przejawy zdrady w\u0142asnej wsp\u00f3lnoty, kt\u00f3re wydaj\u0105 nam si\u0119 dziwnie znajome. List starosty radomskiego Piotra Kochanowskiego do pos\u0142a, do ambasadora francuskiego w Warszawie. My si\u0119 wyrzekamy naszych obyczaj\u00f3w. My si\u0119 wyrzekamy naszych tradycji. Nie chcemy naszych praw. Nie chcemy naszej kultury. Chcemy by\u0107 Francuzami. Niech przy\u015ble tutaj najja\u015bniejszy kr\u00f3l francuski jakiego\u015b gubernatora. Niech wcieli ten nieszcz\u0119sny kraj do Francji. Bo my ju\u017c nie chcemy Rzeczpospolitej. Ona jest z\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>To nie do poj\u0119cia, ale te s\u0142owa pad\u0142y w 1672 roku. To jest postawa, kt\u00f3r\u0105 znamy z nast\u0119pnych wiek\u00f3w. Zniech\u0119cenia, poczucia, no za s\u0142aba jest ta Rzeczpospolita. Nie d\u017awignie si\u0119 sama. To ju\u017c lepiej niech tutaj b\u0119dzie ten porz\u0105dek zewn\u0119trzny. Niech kto\u015b przyjdzie urz\u0105dzi nas, bo my sami nie potrafimy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zw\u0105tpienie. Zw\u0105tpienie w Rzeczpospolit\u0105. W Polsk\u0119. W jej kultur\u0119. W jej tradycj\u0119. To si\u0119 powtarza w nast\u0119pnych ods\u0142onach dziejowych, kiedy Polska prze\u017cywa trudne chwile. Po nast\u0119pnym naje\u017adzie szwedzko-moskiewskim w czasie tzw. wojny p\u00f3\u0142nocnej na progu XVIII wieku. Kiedy to rosyjscy ambasadorowie zaczynaj\u0105 dyktowa\u0107 ju\u017c na co dzie\u0144 warunki \u017cycia politycznego w Polsce. Wtedy nasila si\u0119 to przekonanie, no jedynym realizmem dla nas jest podda\u0107 si\u0119 Rosji. Bo no c\u00f3\u017c, Francja jest daleko. Ta partia francuska mo\u017ce i pr\u00f3bowa\u0142a odda\u0107 Polsk\u0119 Francji. Mo\u017ce to nie by\u0142o takie z\u0142e. Du\u017co wa\u017cnych, cennych wynalazk\u00f3w z Francji przecie\u017c przychodzi. Ale Francja nam nie pomo\u017ce, bo jest za daleko. Wobec tego poddajmy si\u0119 Rosji, bo ta jest blisko, ta decyduje i tak tutaj o wszystkim.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tak rodzi si\u0119 to poczucie fatalizmu, \u017ce mo\u017cemy co najwy\u017cej wybiera\u0107, czy si\u0119 podda\u0107 tym ze wschodu, czy tym z zachodu. Czasami nic nie potrafimy ju\u017c zrobi\u0107 ze sob\u0105, \u017ceby odzyska\u0107 suwerenno\u015b\u0107.<\/strong> I kiedy profesor Roszkowski m\u00f3wi\u0142 o tym, \u017ce w swojej refleksji nad patriotyzmem zastanawia si\u0119, czy czynnik materialny jest wa\u017cniejszy, czy ten duchowy \u2013 i ca\u0142kowicie zgadzam si\u0119 z tym podsumowaniem, \u017ce oba s\u0105 r\u00f3wnie wa\u017cne. Ale w przypadku z kolei tego, o czym m\u00f3wi\u0142 profesor Wojciech Polak, przypomnienia stanu wojennego \u2013 nie tylko kwestia materialnego os\u0142abienia Rzeczpospolitej wskutek tego, czego nie zrobiono po 1981 roku, bo poddano si\u0119 w\u0142a\u015bnie raz jeszcze Moskwie. Ale tak\u017ce, a mo\u017ce przede wszystkim, duchowe zniszczenie Polak\u00f3w mia\u0142o najbardziej zgubne znaczenie dla stanu wojennego.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>I tu przytocz\u0119 te s\u0142owa, kt\u00f3re wielokrotnie by\u0142y przytaczane, chocia\u017c zbyt rzadko. Zbyt niekonsekwentnie. S\u0142owa o polsko\u015bci jako o nienormalno\u015bci. Napisane przez Donalda Tuska, studenta historii w miesi\u0119czniku Znak. Specjalizuj\u0105cym si\u0119 w\u0142a\u015bnie w takiej postawie. No sami nic nie mo\u017cemy, mo\u017cemy Zachodowi si\u0119 odda\u0107. Moskwy mo\u017ce nie kochamy, chocia\u017c wcze\u015bniej Znak i Wi\u0119\u017a s\u0142awi\u0142y poddanie si\u0119 Moskwie. Zw\u0142aszcza Wi\u0119\u017a warszawska. Ale sami z siebie nic nie zrobimy. Bo polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107. Nic dobrego z polsko\u015bci wynikn\u0105\u0107 nie mo\u017ce.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Reprezentant pokolenia Solidarno\u015bci, bo Donald Tusk przecie\u017c by\u0142 24-letnim cz\u0142owiekiem, kiedy stan wojenny zosta\u0142 wprowadzony, prze\u017cywa\u0142 tak, jak moje pokolenie, bo jestem tylko o 3 lata m\u0142odszy.<\/p>\n\n\n\n<p>To niezwyk\u0142e podniesienie, jakiego do\u015bwiadczyli\u015bmy mi\u0119dzy 1978 a 1981 rokiem. Mi\u0119dzy wyborem papie\u017ca, a w\u0142a\u015bnie wprowadzeniem stanu wojennego. I to zduszenie tej nadziei. Przekonanie nas, \u017ce nie potrafimy sobie poradzi\u0107 z tym molochem wschodnim. Pr\u00f3bowali\u015bmy, tyle by\u0142o nadziei, tyle wzlotu naszych oczekiwa\u0144. Takie poczucie fenomenalno\u015bci tego zjawiska, kt\u00f3rym by\u0142a Solidarno\u015b\u0107. A potem to wszystko st\u0142amszone, zniszczone. Dwa miliony ludzi, najbardziej aktywnych, wyje\u017cd\u017ca na Zach\u00f3d. Ci, co zostaj\u0105, niekt\u00f3rzy si\u0119 nie poddaj\u0105, ale to znikoma mniejszo\u015b\u0107. A inni, tak jak Donald Tusk, dochodz\u0105 do wniosku \u2013 polsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107. Nic si\u0119 z tym nie da zrobi\u0107. Trzeba skapitulowa\u0107 wreszcie. Przesta\u0107 walczy\u0107 o t\u0119 polsko\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>To jest postawa zdrady motywowanej utrat\u0105 wiary w warto\u015b\u0107 polsko\u015bci. Zw\u0105tpieniem w t\u0119 warto\u015b\u0107. I to wraca. Na szcz\u0119\u015bcie w ka\u017cdym z tych okres\u00f3w, w ka\u017cdym z tych moment\u00f3w dziejowych, zw\u0142aszcza w tym czasie opisywanym w tomie sz\u00f3stym, byli ci, kt\u00f3rzy si\u0119 nie poddali. Kt\u00f3rzy w momencie beznadziejno\u015bci wr\u00f3cili do wiary w Rzeczpospolit\u0105. Tak jak konfederaci wierzbo\u0142owscy na Litwie, potem konfederaci tyszowieccy, kt\u00f3rzy wygrali razem pierwsze wielkie powstanie narodowe w obronie niepodleg\u0142o\u015bci. To powstanie 1655 roku. Bo oni nie z\u0142o\u017cyli broni, tylko wtedy, kiedy by\u0142y tylko te cztery punkty na mapie, chwycili za ni\u0105 i wyp\u0119dzili ostatecznie z prawie ca\u0142ej Rzeczpospolitej wroga.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>I o tym tak\u017ce musimy pami\u0119ta\u0107. O tym tak\u017ce, a mo\u017ce przede wszystkim o tym jest ten sz\u00f3sty tom dziej\u00f3w. O przes\u0142aniu nadziei. Sk\u0105d j\u0105 czerpa\u0107? Jak j\u0105 odzyska\u0107? Jedn\u0105 z wielkich lekcji tego czasu opisywanego w tomie sz\u00f3stym jest to, \u017ce podstaw\u0105 wiary we wsp\u00f3lnot\u0119 jest sprawiedliwo\u015b\u0107.<\/strong> \u017baden ze zdrajc\u00f3w, a byli wielcy zdrajcy, jak Hieronim Radziejowski przede wszystkim, arcyzdrajcy, kt\u00f3rzy nie mieli nic na swoje usprawiedliwienie, nie zosta\u0142 ukarany po czasie potopu. \u017baden. To do\u015bwiadczenie niesprawiedliwo\u015bci, kt\u00f3re by\u0142o udzia\u0142em tysi\u0119cy ludzi, kt\u00f3rzy ucierpieli w walce o Polsk\u0119, o Rzeczpospolit\u0105, o woln\u0105 Litw\u0119. Kt\u00f3rzy trafili do niewoli moskiewskiej, kozackiej. Kt\u00f3rzy zgin\u0119li i tylko ich krewni mogli wspomina\u0107, zgin\u0119li jak \u015bwi\u0119ty Andrzej Bobola. To do\u015bwiadczenie niesprawiedliwo\u015bci, \u017ce zdrajcy wracaj\u0105 do wszystkich urz\u0119d\u00f3w i \u0142ask i \u017caden nie zosta\u0142 ukarany, jest jednym z bardzo wa\u017cnych motyw\u00f3w w\u0142a\u015bnie utraty wiary w Rzeczpospolit\u0105. Zniech\u0119cenia, poczucia, no nic z tym nie zrobimy, czujemy si\u0119 bezradni. Tak by\u0142o r\u00f3wnie\u017c po Targowicy, tej najs\u0142ynniejszej, mo\u017cna tak powiedzie\u0107, w naszych dziejach, symbolizuj\u0105cej sam\u0105 istot\u0119 zdrady. Tych, kt\u00f3rzy uznali, \u017ce lepiej z Caryc\u0105 Katarzyn\u0105 przeciwko w\u0142asnemu spo\u0142ecze\u0144stwu.<\/p>\n\n\n\n<p>To poczucie zniech\u0119cenia si\u0119gn\u0119\u0142o apogeum w czasie ostatniego Sejmu Rzeczpospolitej, Sejmu w Grodnie, gdzie zdrajcy, \u0142ajdacy uchwalili, najpierw zgod\u0119 na rozbi\u00f3r rosyjski, ten entuzjastycznie, bez oporu. Gorzej by\u0142o ze zgod\u0105 na rozbi\u00f3r pruski, tu trudniej by\u0142o prze\u0142ama\u0107 opory pos\u0142\u00f3w, ale zgodzili si\u0119 i na rozbi\u00f3r pruski, na likwidacj\u0119 w\u0142asnego pa\u0144stwa. To by\u0142 najsmutniejszy moment w ca\u0142ej naszej historii, Sejm Grodzie\u0144ski 1793 roku. <strong>I to poczucie bezsilno\u015bci, kt\u00f3re st\u0105d wynika\u0142o, przynios\u0142o odreagowanie w postaci insurekcji ko\u015bciuszkowskiej. Ona mia\u0142a ogromne znaczenie dlatego, \u017ce po pierwsze przynios\u0142a to, co dzieje si\u0119, kiedy nie ma mo\u017cliwo\u015bci, nie ma dro\u017cno\u015bci systemu sprawiedliwo\u015bci. Przynios\u0142a sprawiedliwo\u015b\u0107 ludow\u0105. <\/strong>Szubienice w Wilnie i w Warszawie, na kt\u00f3rych zawi\u015bli ci zdrajcy, kt\u00f3rych nie dosi\u0119g\u0142a r\u0119ka sprawiedliwo\u015bci w Rzeczpospolitej, bo nie mog\u0142a. Ludowa sprawiedliwo\u015b\u0107 nie jest oczywi\u015bcie dobra. Ale wyrasta z poczucia bezsilno\u015bci, kiedy nie ma sprawiedliwo\u015bci w jej oficjalnym wymiarze. To by\u0142o jak katharsis, straszne, jak ka\u017cde krwawe oczyszczenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiemy, \u017ce insurekcja ko\u015bciuszkowska przegra\u0142a. I \u017ce nie szubienice s\u0105 w jej dziejach najwa\u017cniejsze. Ale to, \u017ce wskaza\u0142a grup\u0119 spo\u0142eczn\u0105 najwa\u017cniejsz\u0105, najwi\u0119ksz\u0105, najliczniejsz\u0105, na kt\u00f3rej mo\u017cna by\u0142o oprze\u0107 na przysz\u0142o\u015b\u0107 nadziej\u0119, \u017ce tam przeniesie si\u0119 centrum patriotyzmu, a w ka\u017cdym razie jego g\u0142\u00f3wna si\u0142a. Ch\u0142opstwo. Ch\u0142opstwo, kt\u00f3re symbolizowa\u0142o zwyci\u0119stwo pod Rac\u0142awicami. Bartosz G\u0142owacki. I jeszcze sto dziesi\u0119\u0107 lat pracy trzeba by\u0142o. Pracy organicznej pod zaborami, kolejnych powsta\u0144, \u017ceby z ch\u0142op\u00f3w stali si\u0119 wolni ludzie i Polacy. <strong>To by\u0142o co\u015b, bez czego nie odzyskaliby\u015bmy niepodleg\u0142o\u015bci w roku 1918. Bez tego przes\u0142ania rzuconego przez rok 1794 w przysz\u0142o\u015b\u0107. Warto by\u0107 Polakiem. Polakiem by\u0107 to najwi\u0119kszy zaszczyt. Tylko trzeba by\u0142o tego uczy\u0107 przez sto lat. Przekonywa\u0107 w\u0142asnym przyk\u0142adem.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Przepraszam za jeden akcent smutny, krytyczny w odniesieniu do ostatnich lat. Mam wra\u017cenie, \u017ce ten aspekt nauczania, jak wa\u017cna jest polsko\u015b\u0107, tradycja, to wszystko, o czym pisze profesor Roszkowski w dw\u00f3ch tomach Historii Tera\u017aniejszo\u015bci, zosta\u0142o przypomniane przez rz\u0105d Prawa i Sprawiedliwo\u015bci w ostatnich dw\u00f3ch latach. Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski odda\u0142 Ministerstwo Edukacji w czasie pierwszej swojej kadencji w latach 2006-2007 w r\u0119ce Romana Giertycha. W czasie sze\u015bciu lat z tych o\u015bmiu ostatnich lat, r\u00f3wnie wa\u017cne jak edukacja, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wy\u017cszego odda\u0142 w r\u0119ce Jaros\u0142awa Gowina. Skutki s\u0105 katastrofalne dla polskiej humanistyki. Lekcewa\u017cenie nauki, lekcewa\u017cenie edukacji, sp\u00f3\u017aniony refleks powiedzia\u0142bym w tej dziedzinie m\u015bci si\u0119 r\u00f3wnie mocno, jak sp\u00f3\u017aniony refleks w dziedzinie podstawowej sprawiedliwo\u015bci. <strong>Komisja w sprawie dzia\u0142alno\u015bci prorosyjskiej powo\u0142ana miesi\u0105c przed ko\u0144cem drugiej kadencji rz\u0105d\u00f3w PiS, to jest kpina ze sprawiedliwo\u015bci. Ta komisja powinna powsta\u0107 w pierwszym miesi\u0105cu po obj\u0119ciu w\u0142adzy przez Prawo i Sprawiedliwo\u015b\u0107. Tak w\u0142a\u015bnie rodzi si\u0119 poczucie bezsilno\u015bci z jednej strony, a z drugiej strony poczucie bezkarno\u015bci. Rzeczywisto\u015bci niezwykle wa\u017cne dla rozwijania postawy zdrady.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W takiej rzeczywisto\u015bci budzimy si\u0119 po 15 pa\u017adziernika 2023 roku. Gdzie wi\u0119c szuka\u0107 \u017ar\u00f3de\u0142 nadziei? O tym najwa\u017cniejszym \u017ar\u00f3dle nadziei m\u00f3wi\u0142 pan redaktor, autor wspania\u0142ego tomu o Andrzeju Boboli. To jest \u017ar\u00f3d\u0142o najwa\u017cniejsze \u2013 wiara. Wiara w Opatrzno\u015b\u0107, odwo\u0142anie do naszych wielkich patron\u00f3w \u015bwi\u0119tych. Ale musimy pr\u00f3bowa\u0107 wspiera\u0107 t\u0119 wiar\u0119 naszymi czynami. Nawi\u0105zywa\u0107 do tej nauki, kt\u00f3rej zaniedbali\u015bmy w czasach, kiedy mieli\u015bmy narz\u0119dzia, ale dali\u015bmy je w r\u0119ce ludzi, kt\u00f3rzy chcieli je wykorzysta\u0107 na szkod\u0119 Polski, a nie dla jej dobra. Teraz musimy to robi\u0107, tak jak robiono pod zaborami. I przypominam, \u017ce pod zaborami uda\u0142o si\u0119 to zrobi\u0107. Uda\u0142o si\u0119 unarodowi\u0107, uczyni\u0107 patriot\u00f3w z najwi\u0119kszej grupy spo\u0142ecznej, kt\u00f3ra nie mia\u0142a wiele wsp\u00f3lnego z polsko\u015bci\u0105 do ko\u0144ca XVIII wieku.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie teraz jest nasze zadanie? To badanie, o kt\u00f3rym wspomnia\u0142 pan profesor Roszkowski, to badanie w stosunku do polsko\u015bci, przeprowadzone przez Instytut Psychologii Polskiej Akademii Nauk, wykazuje nie tylko istnienie grupy zdumiewaj\u0105co licznej, w proporcji mo\u017cna by powiedzie\u0107 oko\u0142o 5 milion\u00f3w naszych wsp\u00f3\u0142obywateli, kt\u00f3rzy nienawidz\u0105 Polski. Wstydz\u0105 si\u0119 Polski i nienawidz\u0105 Polski. To nie s\u0105 mniejszo\u015bci etniczne, bo takich nie mamy. Tylko ludzie tacy sami jak my, Polacy \u2013 wstydz\u0105 si\u0119 Polski i jej nienawidz\u0105. Nie chc\u0105 zna\u0107 jej kultury, bo to zosta\u0142o te\u017c jasno w tym badaniu powiedziane. Nie chc\u0105 zna\u0107 kultury, nie chc\u0105 zna\u0107 historii Polski. Do\u015b\u0107 tych Mickiewicz\u00f3w, do\u015b\u0107 tych Sienkiewicz\u00f3w \u2013 jak powiedzia\u0142 samozwa\u0144czy rzecznik tej grupy, pewien bardzo s\u0142aby aktor o nazwisku Stuhr. Ot\u00f3\u017c tego rodzaju grupa nie jest jedyn\u0105, na kt\u00f3r\u0105 trzeba zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 w tym badaniu. Jest znacznie liczniejsza, dwukrotnie liczniejsza grupa, kt\u00f3r\u0105 okre\u015blili autorzy badania jako wycofanych pesymist\u00f3w \u2013 28%. To s\u0105 ci, kt\u00f3rzy nie chc\u0105 my\u015ble\u0107 o \u017cyciu publicznym, \u017cyj\u0105 z dnia na dzie\u0144, s\u0105 zm\u0119czeni tym \u017cyciem, wi\u0105\u017c\u0105 koniec z ko\u0144cem. Sama poprawa bytu materialnego nie uczyni z nich patriot\u00f3w. Tutaj uwa\u017cam, \u017ce czynnik materialny jest bardzo wa\u017cny, ale niewystarczaj\u0105cy. Nie dotarto do tej grupy w ci\u0105gu o\u015bmiu lat rz\u0105d\u00f3w PiS, funkcjonowania jego Ministerstwa Kultury i Ministerstwa Edukacji. Nie dotarto do tej grupy z przekazem, \u017ce nawet je\u015bli jest nam trudno w \u017cyciu codziennym, to poprawa tego \u017cycia zale\u017cy od poprawy losu Polski, od jej suwerenno\u015bci. Z tym przekazem nie trafiono, a to ju\u017c jest \u2013 14% i 28% \u2013 bez tych g\u0142os\u00f3w nie wygra\u0142aby koalicja, kt\u00f3ra szykuje si\u0119 do przej\u0119cia w\u0142adzy w Polsce.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta zwyci\u0119ska koalicja, kt\u00f3ra tworzy rz\u0105d, opiera si\u0119 w\u0142a\u015bnie na tych g\u0142osach, tych, kt\u00f3rzy nienawidz\u0105 Polski i tych, kt\u00f3rzy s\u0105 wt\u0142oczeni w sytuacj\u0119 wycofanych pesymist\u00f3w, g\u0142osuj\u0105cych na zasadzie protestu przeciwko dotychczasowej w\u0142adzy. Ot\u00f3\u017c naszym zadaniem jest taka praca organiczna, jak\u0105 prowadzono w XIX wieku, oczywi\u015bcie nowszymi \u015brodkami, nowszymi metodami, w kt\u00f3rej b\u0119dziemy walczy\u0107 o tych ludzi, zw\u0142aszcza z grupy wycofanych pesymist\u00f3w. Przede wszystkim nie dopuszczaj\u0105c do tego, \u017ceby\u015bmy sami zostali zepchni\u0119ci do tej grupy wycofanych pesymist\u00f3w, kt\u00f3rzy pogodz\u0105 si\u0119 z tym. No niestety, Polska to <em>dochodiaga<\/em> \u2013 m\u00f3wi\u0105c j\u0119zykiem \u0142agrowym \u2013 ju\u017c nic jej nie pomo\u017ce. Po prostu \u017cyjmy z dnia na dzie\u0144, do\u017cyjmy swojego \u017cycia, nie wychylaj\u0105c si\u0119 za bardzo. To jest w\u0142a\u015bnie mentalno\u015b\u0107 wycofanych pesymist\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 nowa w\u0142adza b\u0119dzie stara\u0142a si\u0119 w naszej grupie na pewno wytworzy\u0107. Na to nie mo\u017cemy si\u0119 zgodzi\u0107 i musimy pomy\u015ble\u0107 o tych, kt\u00f3rzy ju\u017c s\u0105 wycofanymi pesymistami. Nie pozwoli\u0107, \u017ceby nasze dzieci, wnuki do takiej grupy kiedy\u015b nale\u017ca\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzy rocznice w najbli\u017cszym czasie warto wykorzysta\u0107 jako punkty zaczepienia do tej pracy, kt\u00f3r\u0105 podj\u0105\u0107 musimy w nowych, trudniejszych warunkach. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce takie dwie niezwykle okr\u0105g\u0142e, wyj\u0105tkowe rocznice stykaj\u0105 si\u0119 w kwietniu roku 2025. Najpierw 10 kwietnia jest to 500 lat Ho\u0142du Pruskiego. Wa\u017cny symbol suwerenno\u015bci Rzeczpospolitej. Skonsumowania, cho\u0107 niepe\u0142nego, zwyci\u0119stwa pod Grunwaldem 115 lat wcze\u015bniejszego. Ten ho\u0142d powinien zosta\u0107 przypomniany. Ta wielka chwila Rzeczpospolitej. <strong>Ale 8 dni p\u00f3\u017aniej, 18 kwietnia roku 2025, powinni\u015bmy obchodzi\u0107 rocznic\u0119 jeszcze wi\u0119ksz\u0105, jeszcze bardziej okr\u0105g\u0142\u0105, jeszcze wi\u0119cej znacz\u0105c\u0105. Tysi\u0105clecia suwerenno\u015bci Polski. Tysi\u0105clecia koronacji Boles\u0142awa Chrobrego. Je\u017celi o tych rocznicach zapomnimy, o tym, co one znacz\u0105, jak przypominaj\u0105 fundamentalne znaczenie suwerenno\u015bci, czyli zdolno\u015bci decydowania o samych sobie, to nie jeste\u015bmy warci by\u0107 Polakami.<\/strong> To znaczy, \u017ce ci, kt\u00f3rzy chc\u0105 uczyni\u0107 z nas wycofanych pesymist\u00f3w, wygrali. Wierz\u0119, \u017ce tak si\u0119 nie stanie, \u017ce wykorzystamy to wspomnienie historii do tego, by odnale\u017a\u0107 sens suwerenno\u015bci w roku 2025.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adimir Putin nam pomaga, plany Brukseli nam pomagaj\u0105, by\u015bmy u\u015bwiadomili sobie, czym b\u0119dziemy bez suwerenno\u015bci. Histori\u0119 mo\u017cna zaczepi\u0107 w tym sensie na wydarzeniach wsp\u00f3\u0142czesnych. Ale jeszcze wcze\u015bniej, i to jest ostatni akcent, kt\u00f3rym chcia\u0142em zako\u0144czy\u0107 to wyst\u0105pienie, jeszcze wcze\u015bniej, bo w roku 2024 powinni\u015bmy skupi\u0107 nasz\u0105 uwag\u0119 na dniu 17 wrze\u015bnia. Tym razem nie jako kolejnej rocznicy sowieckiego najazdu w 1939 roku, o kt\u00f3rej oczywi\u015bcie zawsze powinni\u015bmy pami\u0119ta\u0107. Ale przypadnie w tym dniu, w roku 2024, tak\u017ce niezwykle okr\u0105g\u0142a rocznica 650. wydania przywileju, od kt\u00f3rego zaczyna si\u0119 wsp\u00f3lnota Rzeczpospolitej. Tak zwanego przywileju koszyckiego, w kt\u00f3rym kr\u00f3l Ludwik W\u0119gierski, panuj\u0105cy od czterech lat w Polsce, nie na zasadzie pana przyrodzonego, bo dynastia Piast\u00f3w wygas\u0142a, ale kr\u00f3la, kt\u00f3ry zosta\u0142 dopuszczony do tronu Polski na zasadzie umowy z poprzednim w\u0142adc\u0105, czyli Kazimierzem Wielkim. Teraz chc\u0105c utrzyma\u0107 lini\u0119 swojego rodu, a posiada\u0142 tylko trzy c\u00f3rki, w\u0142a\u015bnie urodzi\u0142a si\u0119 i te\u017c w przysz\u0142ym roku b\u0119dziemy obchodzili 650. rocznic\u0119 jej urodzin, Jadwiga, najm\u0142odsza z c\u00f3rek Ludwika W\u0119gierskiego. Chc\u0105c wi\u0119c utrzyma\u0107 ich panowanie po swojej \u015bmierci w Polsce, wydaje ten przywilej, kt\u00f3ry jest rodzajem umowy z obywatelami Rzeczpospolitej.<\/p>\n\n\n\n<p>Przypomn\u0119 istot\u0119 tego przywileju. Jest ona bardzo kr\u00f3tka. Pierwsza to jest sprawa podatk\u00f3w. Podatek b\u0119dzie sta\u0142y, p\u0142aski, dwa grosze od \u0142anu i tylko tego pa\u0144stwo ma pe\u0142ne prawo oczekiwa\u0107 od swoich obywateli. Je\u015bli chce pa\u0144stwo zwi\u0119kszy\u0107 podatek, uchwali\u0107 nadzwyczajny podatek, musi prosi\u0107 o zgod\u0119 obywateli. Na tym polega nasza rola dziedzic\u00f3w dobra, kt\u00f3re tworzy Rzeczpospolita, \u017ce by dodatkow\u0105 ofiar\u0119 finansow\u0105 ponie\u015b\u0107 na rzecz wzmacniania tego dziedzictwa, musimy wyrazi\u0107 zgod\u0119, bo jeste\u015bmy lud\u017ami wolnymi. Ale ten p\u0142aski podatek, niski, dwa grosze z \u0142ana, kt\u00f3ry zostaje wprowadzony, \u0142\u0105czy si\u0119 jednocze\u015bnie z przypomnieniem warunku, na podstawie kt\u00f3rego otrzymany jest ten przywilej przez ca\u0142\u0105 szlacht\u0119, r\u00f3wno przez wszystkich obywateli. Tym warunkiem jest udzia\u0142 w obronie Rzeczpospolitej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nienawidzisz Polski, wstydzisz si\u0119 jej, nie chcesz jej broni\u0107 \u2013 nie jeste\u015b obywatelem, nie masz praw obywatelskich.<\/strong> Taki by\u0142 sens tamtego przywileju, opr\u00f3cz tego jednego, kt\u00f3ry warto przypomnie\u0107 w kontek\u015bcie dzisiejszych powiedzia\u0142bym emocji, tendencji zwi\u0105zanych z przypomnieniem roli kobiet w naszym \u017cyciu spo\u0142ecznym i w historii. Akurat w\u0142a\u015bnie ten przywilej otwieraj\u0105cy drog\u0119 do w\u0142adztwa w Polsce kobietom, c\u00f3rkom Ludwika W\u0119gierskiego i toruj\u0105cy drog\u0119 wielkiej polskiej patronce Kr\u00f3lowej \u015awi\u0119tej i nast\u0119pnym wielkim Polkom w naszej historii. Tak\u017ce powinien przywilej koszycki by\u0107 pami\u0119tany, bo to wyj\u0105tkowy punkt w naszych dziejach 650 lat temu, od kt\u00f3rego zaczyna si\u0119 wsp\u00f3lnota wsp\u00f3\u0142dziedzic\u00f3w i wsp\u00f3\u0142dziedziczek \u2013 celowo u\u017cywam feminatywu \u2013 tego wielkiego dobra, kt\u00f3re tworzy Rzeczpospolita.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cdy mo\u017ce na sw\u00f3j spos\u00f3b broni\u0107 tego dziedzictwa. Ale je\u017celi odruchem w stosunku do zagro\u017cenia jest stwierdzenie \u201epolsko\u015b\u0107 to nienormalno\u015b\u0107\u201d, uciekam od obowi\u0105zku, odchodz\u0119, bo mnie on nu\u017cy, m\u0119czy. Albo ten odruch, kt\u00f3ry by\u0142 tak powszechny w 2014 roku, w pierwszej fazie agresji na Ukrain\u0119, wtedy przeprowadzano ankiety w\u015br\u00f3d wybitnych polityk\u00f3w i ci najwa\u017cniejsi z wtedy rz\u0105dz\u0105cej partii m\u00f3wili, no wyjad\u0119 jak najdalej, je\u015bli Rosjanie si\u0119 tu zbli\u017c\u0105. Pewnie niekt\u00f3rzy by budowali bramy triumfalne dla tych Rosjan, o tym nie m\u00f3wili, ale ch\u0119tniej m\u00f3wili o ucieczce.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ot\u00f3\u017c je\u017celi kto\u015b wybiera odruch ucieczki, ten powinien by\u0107 napi\u0119tnowany, ten powinien zyska\u0107 miano, na kt\u00f3re zas\u0142uguje w perspektywie tego wspania\u0142ego do\u015bwiadczenia, kt\u00f3re budowa\u0142y pokolenia Polak\u00f3w od 1374 roku. By\u0107 wsp\u00f3\u0142dziedzicem Polski to najwi\u0119ksza godno\u015b\u0107, odpowiedzialno\u015b\u0107 i najwi\u0119ksza przygoda, jaka nas w ziemskim \u017cyciu mo\u017ce spotka\u0107.<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyk\u0142ad w trakcie obchod\u00f3w IX Dnia Patrioty zorganizowanego przez Wydawnictwo Bia\u0142y Kruk dnia 9 grudnia 2023 roku w Krakowie. Bardzo dzi\u0119kuj\u0119 za zaproszenie na to kolejne \u015bwi\u0119to patrioty. Mam m\u00f3wi\u0107 o \u017ar\u00f3d\u0142ach zdrady. Tak zosta\u0142o zatytu\u0142owane moje wyst\u0105pienie w programie, nawi\u0105zuj\u0105c do tre\u015bci, kt\u00f3re przedstawiam szeroko w sz\u00f3stym tomie \u201eDziej\u00f3w Polski\u201d. Nie miejsce, nie czas,&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/?p=1006\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">\u0179r\u00f3d\u0142a zdrady polsko\u015bci<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":41,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[347],"tags":[],"class_list":["post-1006","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-nr-27","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1006","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/41"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1006"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1006\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1007,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1006\/revisions\/1007"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1006"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1006"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/prawdajestciekawa.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1006"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}